Pisałem w kwietniu, że w mojej ocenie spółka nie miała wyjścia jak tylko czasowo zawiesić dywidendę, w oczekiwaniu na rozwój sytuacji. Na szczęście nasz sektor budowlany dobrze przechodzi kryzys podobnie jak cała gospodarka. Szacunek dla inwestora /również tego małego/, przewidywalnosc i prawdomówność to cechy których potrzeba naszej giełdzie. Firma się rozwija spokojnie i bez fajerwerkow, wypracowuje zysk którym się dzieli a inwestorzy okazuje jej zaufanie kupując akcje. I oby takich firm było jak najwięcej. Do development jak na razie dotrzymuje tych standardów, które wydają się być oczywiste ale które gdyby były u nas powszechne to z inwestycji w akcje na GPW nie zrezygnowałoby tysiące drobnych ciulaczy