Siema byqu, co myślisz o obecnej sytuacji Tritona? Trzymasz jeszcze akcje? Domyślam się, że tak.
Co myślisz o polityce sprzedażowej zarządu? Realizacja kolejnych inwestycji idzie im dość slamazarnie i cała gotóweczka z zysku ze sprzedaży, zamiast trafić do kawalerów inwestorów, jest przejadana.
Może lepiej, aby zaczęli sprzedawać grunty i wypłacili nam gotówkę? Bo że jest tanio, to wszyscy wiemy.