Zwisa mi to ile planów ma jakaś tam wiśnia. Dla mnie znaczenie ma to, że ta wiśnia twierdziła publicznie ile warta jest akcja redanu, biorąc pod uwagę tylko wartość textilmarketu. Jeżeli teraz ta sama wiśnia mówi, że akcja redanu jest warta dwa razy mniej, to niech sobie gada. Ale jeżeli ta wiśnia wymusi na mnie oddanie mu akcji po 2 zł, to ta wiśnia będzie musiała uzasadnić przed sądem jak to się stało, że wartość redanu spadła o połowę w sytuacji gdy przez cały ten czas ta sama wiśnia piała z zachwytu nad tym jak to pięknie rozwija się textilmarket.