z tego co się orientuję zaskarżono postanowienie o ust kuratora, co wg mnie jest szczytem bezczelności,nie dość że przez rok czasu udawało się im odwlec moment wydania postanowienia to jeszcze teraz je zaskarżają, naprawdę chore prawo, skoro tyle trwał ten proces ,choroby osób wezwanych ,wreszcie zagrywka poniżej pasa wyznaczonej baby na kuratora bo nie odbierała wezwań, to teraz znowu coś kombinują.
w głowie się nie mieści
i prezes gdzie sie zmył z forum a był taki aktywny, czyżby ruszyły kolejne sprawy i trwają przesłuchania?