Koniec promocji.. Teraz tylko drobnica się przewala z kupki na kupkę i bardziej juz chyba nie da się kursu zbić. Ruch po lewej stronie nieubłaganie uruchomi ślimaczy wzrost kursu. Kółkowicze drapią się po łysych głowach a główny doradca "Rachun... coś tam" już sam nie wie w jakiej bajce jest. Obajtekwszystkomogę zapewne potrzebuje porady więc może tam skoczy. Tik tak... odliczamy