Dramat ten bank . składałam wniosek o kartę kredytowa 1500-2000 tys limitu oddzwoniła kosultantka i okazało się że jest odmowa przyznania karty z limitem 2 tys. W Usa i w Europie w 2008 roku City czy Paribas karty kredytowe i pożyczki udzielały bez żadnej zdolności na zasadzie chcesz Bmw bierz kluczyki podpisz kwit jakoś spłacisz.i kryzys gotowy ..Nie potrzebuję tych pieniędzy , chciałam po prostu zdobyć ebon do biedronki...rozumiem że teraz na topie jest patologia pobierająca 500 plus z kredytami na 30 lat kupująca pseudoapartamenty z silki...moje dziecko dawno jest dorosłe.Sama za wszystko odpowiadam .Warto być odpowiedzialnym.
Kupiłam przez 18 lat dwa lokale z garażami za gotówkę w dużym mieście
Praca na czas nieokreślony ,dochody 2 osobowej rodziny z pit przekraczają w ciągu roku 110 tys ,nieruchomości warte ok 800 tys zero kredytów hipotecznych
Jest pożyczka na remont lokalu na 4 lata z ratą 2100 netto (praktycznie kupując samą wannę promocję spełniłabym w jeden dzień spłacając zadłużenie i rezygnując z karty) aktywa moje na dziś (gotówka + pap.wartościowe) przekraczają 130 tys...i ja nie jestem wiarygodna.Dziękuję BNP :) grunt to uczciwość i transparentność .Jestem niewiarygodna.
link