Troli zawsze będzie wiele. Stajecie się takim niezbędnym kurzem. Każdy wie, że kurz jest, w sumie kurz przeszkadza, ale nie aż tak, żeby rozpaczać. Czasem ktoś kurz zetrze, aby oczyścić atmosferę, ale bez napinki lepiej, bo wiadomo, że kurz wróci i tak. Taka jego rola i sens bytu. Jest i będzie. Dobrze, że wielu umie go dostrzec i się nim nie przejmować. W końcu to tylko kurz.