"Analitycy DI BRE Banku w raporcie z 6 sierpnia o branży budowlanej kreślą jej najbliższą przyszłość w ciemnych barwach.
Uważają, że narastające problemy pogłębią się w 2012 r. z powodu gorszych wyników z realizowanych kontraktów, w tym drogowych. Oczekują, że rynek budowlany skurczy się również w przyszłym roku. Spadek sięgnie 7,8 proc.
Dopiero od 2014 r., m.in. dzięki inwestycjom współfinansowanym ze środków unijnych, branża budowlana wróci na tory wzrostu. Sprzedaż sektora powiększy się wtedy o 8,9 proc.
Zmniejszenie produkcji budowlanej w 2012 i 2013 r. skłoniło autorów raportu do bardziej selektywnego podejścia do przedstawicieli sektora. "Sądzimy, że na problemach firm słabszych i zadłużonych mogą skorzystać wybrane spółki o silnym bilansie i wyraźnej specjalizacji. Są to głównie mniejsze i średnie podmioty" - piszą w komentarzu. Deklarują bardzo ostrożne podejście do zadłużonych spółek, w tym o niezabezpieczonym zadłużeniu lub o słabych zabezpieczeniach. Ich zdaniem takie firmy będą miały problemy z pozyskiwaniem gwarancji, a więc i umów.
Rekomendują, tak jak w poprzednim materiale, akumulowanie akcji Budimeksu (wyceniają je na 65,1 zł) i Rafako (9,1 zł), trzymanie papierów Elektrobudowy (95,7 zł) oraz kupowanie akcji Erbudu (17,5 zł) i Unibepu (6,1 zł). Obniżyli do "trzymaj" zalecenie dla Mostostalu Warszawa (14,4 zł) i do „akumuluj" dla ZUE (7 zł). Wyższą notę - „kupuj" - dostała jedynie Ulma (48,8 zł).