(Napisałem to nocą, ale jakiś ***** to usunął. Więc zapodam jeszcze raz.)
ZA DARMO udostępnię wam analizę jaką przeprowadził mój lewy but. Aczkolwiek wiem, że jako właściciel mojego lewego buta - któren jest słynnym i nieomylnym guru inwestycyjnym - mógłbym na niej dużo zarobić.
ANALIZA MOJEGO LEWEGO BUTA.
W formularzu zleceń, po stronie kupna najwyżej jest zlecenie na 1,19. I to, że nie ma popytu nie dziwi mnie wcale, tym bardziej, że mój właściciel, widząc jakie jaja się dzieją, też przestał kupować. Ale najciekawsze jest to co jest po stronie sprzedaży. Po stronie sprzedaży ustawione jest zlecenie sprzedaży 750 szt. po 1,38. A teraz przeanalizuję to co jest na sprzedaży między 1,19 a 1,38. Na 1,28 jest wystawione 300 szt przez trzech sprzedających. Więc wiadomo, że to jest ten pic wspomagający handel. To samo dotyczy setki wystawionej na 1,33 i setki wystawionej na 1,35. Pozostaje tylko jedna pozycja: 4766 akcji wystawionych na sprzedaż po 1,29. Ale najciekawsze ze wszystkiego jest to, że to są akcje wystawione przez pięciu różnych sprzedających!!! Więc pomijając ten pic wspomagający sprzedaż, między 1,19 a 1,38 jest pięć zleceń sprzedaży, i wszystkie na 1,29!!!!! Co to k**** jest, jakiś szczęśliwy numerek? Jakoś mi się nie wydaje. Wydaje mi się, że to też jest jakiś pic. Więc ewidentnie nie ma prawdziwej podaży, a jest tylko jakiś pic. Więc całe to zwalanie kursu to też jest pic.