Dajcie sobie spokój z tą wydmuszką, był jeden tydzień wzrostów ale już wróciliśmy do bazy w okolice 7-8 złotych. Teraz tu będzie wielomiesięczna kiszonka. Radzę ewakuować się z tej wydmuszki, a kapitał zainwestować w coś co ma potencjał wzrostowy np. Ukraińskie spółki z branży spożywczej albo WIG20 który nadal jest znacznie poniżej przedwojennego poziomu.