Widać, że spółka bardzo mocno wierzy w potencjał rynku fotonicznego i możliwość szerokiego wykorzystania produktów w branżach takich, jak medyczna czy ochrona środowiska, nie zapominając przy tym o obecnych klientach z sektorów technik wojskowych, kolejowych czy analizy gazu – komentuje Piotr Nawrocki, analityk DM Vestor. – Nowy zakład produkcyjny ma pozwolić Vigo na przeskok do poziomu wysokotechnologicznej fabryki, która może być partnerem dla największych koncernów przemysłowych na świecie. Wydaje się, że skala inwestycji na poziomie 55 mln zł w nowy zakład produkcyjny jest duża, biorąc pod uwagę dotychczasowe nakłady inwestycyjne spółki. Pamiętać należy jednak, że celem jest praktycznie potrojenie skali działalności i co za tym idzie skali zysków – podsumowuje.
Fajne rzeczy produkują. Podobno będzie można sprawdzić przez szybę w samochodzie, czy kierowca jest trzeźwy :)
Warto kupić te akcje mimo niskiej płynności spółki? Z góry dzięki za wszelkie informacje.