Zanim produkt Brastera,trafi na zamożniejsze rynki ,niż uboga Ukraina,to głowice ciekłokrystaliczne dołączą do eksponau w muzeach techniki.Wysokość przychodów spółki ,jest tak niska,że w byle firemce ,kierownik sprzedaży byłby dawno na bruku za takie wyniki.A tu spółka notowana na giełdzie,która przejadła już na swoje koszta dziesiątki milionów,dając zyski w tysiącach.JAJA