ale ZANIM zrobisz takie zagadki,
to odszukaj raport biegłego z 2014 rok.
Biegły ODMÓWIŁ wydania opinii
Możesz się dowiedzieć dlaczego - bo to jasno pisze......
Jesteśmy PRZED sprawozdaniem za 2015 rok.
Ja tam "zbiegłym" nie jestem.
ale poczytajcie co stoi w raporcie - przy okazji dowiecie się jakie firma robiła przekręty.
Sądze, że do momentu pojawienia się raportu (na pewno będzie) spółka bedzie się mielić.
Pewnie można bedzie na tym zarobić.
Po ukazaniu się raportu - czort wie co tam będzie - nie wiadomo co zrobi NC.
Jeśli raport będzie negatywny - to pewnie wykluczy, bo spółka niewiele zrobiła by pokazać rozwiązania spraw istotnych dla jej dalszego dzialania
(chyba, że rozwiązała problem pewnej uroczej spółki z którą ma zależności finansowe, a która nie prowadziła w 2014 roku działalności).
Więc Majkello zacznij od starej lektury.....
dopisz sobie w myslach dlaczego obligi nie zainwestują wielkiej kwoty 50 zł by ponownie rozpocząć postępowanie.
Bo chyba jest dla ciebie jasne, że większość z nas umie zrobić stosowny wniosek - tak by spełniał on warunki elektroniczne (wydaje mi się, że bez problemu można z tego skorzystać - choć nigdy nie korzystałem).
No i wniosek po wczorajszym: macie akcje spółki, która nie prowadzi dzialalności.
Z raportu możecie się dowiedzieć co robi z pieniędzmi jak ma ich nadmiar i ktoś może na nich położyć łapę.
To tak opisując stan faktyczny......
i powiem szczerze.
Inteligentna i bezwzględna jest pani Z.
My jesteśmy cienkie bolki.
Ja do dziś żałuje, że nie zrobiłem sobie zdjęcia, gdy się dowiedziałem, że notariusz może się pomylić, a konsekwencje jego błędu ponoszę wyłącznie JA.
pozdrawiam
i rzeczywiście do sprawozdania biegłego raczej niewiele się bedzie działo.
Ale mam nadzieję, że zachęciłem do lektury.
sprawozdanie jest obszerne.
Spółka swoim zwyczajem robi je w takiej formie byś go musiał raczej drukować.
Cześć dokumentów jest chyba więcej niż 1 raz.
forma - jak zawsze - pokazuje szacunek dla włascicieli.
Jak sobie poczytasz - to juz bedziesz wiedzial, że nikt duży tu nie wchodzi.
Każdy bierze sprawozdanie biegłego.
Po doczytaniu, że nie wydaje opinii - kończy lekturę.
co nie znaczy, że nie można bawić sie w spekulacje.
Ale jak piszę - zabawa dla saperów.
Nie sądzę by Zalewska tutaj stawiała już pułapki.
ale robicie je sami sobie.