Już trochę czasu w tej spółce jestem. Ulokowałem troszkę i generalnie trzymam, nie spieszy mi się, dwie dywidendy odebrałem. Coś się dzieje, ale bardzo powoli.
Nie wiem jak będzie wyglądać raport postbiedronkowy (~80mln). Jakie macie zdanie na ten temat?
Ale jak tak sobie patrzę na oferty sprzedaży i kupna to na schemat jest bardzo podobny od dłuższego czasu. Podczas sesji za bardzo ruchu nie ma, a oferty kupna są na niskim poziomie. Zaś na koniec, w okolicach dogrywki wyskakuje ktoś z małym pakietem sprzedaży, akceptowalnym dla niskiego poziomu kupującego. I tak oto bardzo, bardzo niewielkim kosztem mamy zniżanie ceny akcji.
Na ile to miarodajne? Przypuszczam, że nie za bardzo, ale dla potencjalnego inwestora na pewno odstraszające, ponieważ niewielkim kosztem można bardzo swobodnie, sesja, po sesji zbijać po parę groszy cenę na akcję.
Stanowi to potencjalny problem, ponieważ bardzo łatwo jest manipulować tutaj poziomem i w jakiś sposób na "wrogie przejęcie"
Jestem ciekawy Waszego punktu widzenia.