Po wczorajszym ataku rakietowym ukraińskie elektrownie jądrowe ponownie musiały spowolnić swoje reaktory.
Co więcej , nie zdążyły one jeszcze osiągnąć pełnej mocy po poprzednim ataku. W efekcie nawet w Kijowie przez większość doby nie ma prądu.
To wszystko jest wynikiem uderzeń w kluczowe stacje transformatowe 750 kV