...przy całym moim "optymizmie" chyba dzisiejsza sesja zdjęła mi różowe okulary przez, które cały czas patrzyłem na Redan:-)
rozbroiło mnie dzisiaj:
- obrót mniejszy niż weekendowe,rodzinne zakupy na tydzień,
- wystawianie 1 ( słownie jednej) akcji na koniec sesji,
- zlecenia wiszą po po 40 - 200 złotych,
- rozjazd prawie 10% góra/dół jak na groszówkach ...o przepraszam w zasadzie to jest groszówka ...no to może nie :-)
co z tym można zrobić ?