Spółka emm spada. Analiza techniczna jest bezlitosna. Na wykresie kurs jakiś czas temu wybił się z kanału spadkowego i utworzył nowy przyśpieszony kanał spadkowy. Jak wiadomo spółka sama dla siebie jest kanałem, ale ten z wykresu od góry ma 73 gr a od dołu 48 gr. ostatnie wybicie właśnie było próbą wyjścia górą z kanału. Nie udało się i teraz będziemy testować 48 gr. Jak fiknie poniżej, a to prawie pewne, to wybuchnie panika i może to być koniec notowań i wszystkiego innego tyż. Analiza techniczna mówi nam jednoznacznie, że emm ma już wykupiony bilet na Titanica. Oczywiście my sympatycy giełdowego śmietnika życzymy spółce wszystkiego najlepszego, ale życzyć temu czemuś dobrego roku to tak jakby życzyć kretowi dobrego wzroku...