Wydaje mi sie ze Time to stop time nie mial ekspozycji w "nadchodzacych popularnych" na steam. Premiera przeszla bez echa a wzrost grupy widac dopiero w dniu premiery.
Raiders jest widoczne od paru dni, wzrost grupy byl juz widoczny przed poprzednia data premiery. A teraz grupa buduje sie bardzo szybko.
Kto wie moze przekladanie premiery "last minute" to tez zagranie marketingowe? Okolo 300 osob wiecej w grupie od czasu przelozenia. Zobaczymy jak sobie jutro poradzi.