Nie jestem zbyt mocnym fanem tej spółki , bardziej mam akcje z rynku głównego (niedawno wymieniłem portfel ale oczywiscie nadal jest krucho), broadgate i jeszcze jedną firmę z NC posiadam mimo wszystko, przedwczoraj pozbyłem sie BDG bo pozostawiłem zlecenia sprzedaż przy górnych wczorajszych widłach, skupując dużo poniżej 2 i sprzedając po 3,3 odrobiłem trochę strat z rynku głównego, po co to piszę - odkupiłem mimo wszystko wczoraj BDG po 2,74 i ...będę czekał do 4, wydaje mi się, że na chwilę biezącą - maj 2012 - to górna granica jaką może osiagnąć ta spółka, wzrosty już powyzęj 5 wydają mi się po prostu niemożliwe, uważajcie więc z euforią, przestrzeganie Was przed sprzedażą lub zachęcanie do kupna - to chyba nie fair, bo naprawdę takiej wiedzy co robić nie ma i nie ma tutaj nikt, znajomy grubas rozesmiał się gdy spytałem go czy czasem czyta wypociny na forum bankiera, poradził mi za to zakup takich spółek, których nominalny papier jest bardzo drogi i w chwili obecnej płynność taka sobie, ale tam trzeba mieć grube pieniądze, pzodr