Oj dawno tak nie huśtało. W Francji w ciągu godziny od 7,7 do 7,5 i w drugą stronę i za chwilę jeszcze raz. Ktoś albo coś dosłownie chce rozbujać ten papierek. :)
Mnie cieszy, że wreszcie coś się dzieje. Wolę konkretny kierunek, nawet jeżeli w dól to też OK bo mnie stop wywali i kasa wolna, a jak się kisi to człowiek tylko czeka i czeka i nie wiadomo co zrobić.
Ktoś kto potrafi, ładnie dzisiaj już mógł ugrać.
Pozdrawiam
Gapiart http://www.notatnik-inwestora.pl