Właśnie oglądałem kilka ostatnich programów Bączkowskiego na Youtube - co chwile zachwalał papier, że niedoszacowany i że pewnie urośnie mocno. Pewnie wielu nagoniło się jak usłyszało te teksty 3x a kurs wtedy wybijał ile? 60? 70? Oj będzie kwik jak duży spekulant zrealizuje pozycje i czyja bedzie wina? Bączkowskiego a nie Wasza.