Informacja o dopuszczeniu do obrotu akcji serii G oznacza, że fundusz, który wszedł w posiadanie 12 mln akcji za 15 mln zł (czyli 1,25 zł za akcję) będzie teraz mógłwyjść z tej inwestycji. Tak mała emisja na IPO połączona z szaleńczym rozwojem miała prawdopodobnie wywindować kurs i pozwolić funduszowi wyjść z godziwym zarobkiem.
Kurs nie wzrósł, a szaleńczy rozwój na razie generuje z kwartału na kwartał gwałtowne wzrosty sprzedaży i równie gwałtowne spadki rentowności.
Czy fundusz chce sobie już teraz ułatwić ucieczkę, czy będzie się raczej przyglądał rozwojowi sytuacji? Co by nie było fundusz musi w końcu wyjść z inwestycji (tak działają fundusze PE), a 12 mln akcji przy takich obrotach można opchnąć tylko instytucjom. Instytucje z kolei chyba nie są zainteresowane Polmedem.
Jeśli wyniki za IV kwartał 2011 r. potwierdzą trend spadkowy jeśli chodzi o rentowność, to czarno widzę.