cytat z www.stockwatch.pl
Jest pierwsza jaskółka z branży dystrybutorów IT.
Po tym raporcie będzie jutro bonanza na akcjach, bo wyniki pokazała świetne - i to bez kolorowania.
Znaczny wzrost przychodów i zamknięcie roku na 2,8 mld zł wobec 1,8 mld w poprzednim.
Widać spowolnienie handlu, bo należności znacznie wzrosły, ale rotacja jest utrzymana niezła: zapasy wzrosły niewiele. Wygenerowano znaczną ilość gotówki operacyjnej, ale tylko chwilowo, bo wzrosły zobowiązania, które trzeba będzie pokryć. Proporcje są jednak zdrowe i kapitał obrotowy został utrzymany na tym samym poziomie. Jednocześnie spółka znacznie zeszła z kredytów i pożyczek. Poniosła też duże koszty finansowe odsetek, zaksięgowała jednak na tej pozycji dużą kwotę 43 mln zł, dla której nie widzę w całości wyjaśnienia.
Ale to wszystko i tak wygląda coś za pięknie. Gdzie ten kryzys? Niestety raport jest lakoniczny i nie mówi o co chodzi.
Jeśli wierzyć liczbom, to wycena spółki wskazuje na 9,99 zł na akcję. Niebywałe.