Było wczoraj około 20 tysięcy transakcji na XTB. Tyle razy inwestorzy uznali, że warto pozbyć się akcji z rabatem, ponieważ główny akcjonariusz podjął strategiczny ruch, który leży w jego interesie, a także w interesie pozostałych akcjonariuszy (tych, którzy nie sprzedali).
Możemy jedynie spekulować na temat dokładnych powodów tej sprzedaży, ale podobnie jak w przypadku ostatniego ABB, widzę kilka powodów:
Sprzedaż części akcji dużym inwestorom wzmacnia pozycję firmy oraz jej wizerunek na arenie międzynarodowej. XTB to firma z wielkimi ambicjami, a szeroka baza akcjonariuszy z różnych krajów pokazuje, że XTB nie tylko przyciąga inwestorów, ale również jest bezpiecznym miejscem do lokowania kapitału.
Chociaż XTB ma dobrą opinię w Polsce, na wielu innych rynkach dopiero zaczyna działać. Musi tam udowodnić, że jest godnym zaufania partnerem. Notowania na GPW nie robią większego wrażenia w Brazylii czy Indonezji, ale obecność dużych, międzynarodowych funduszy w akcjonariacie jest znacznie silniejszym argumentem, ponieważ ich inwestycje świadczą o wiarygodności firmy.
Na rynku jest wiele oszustów, którzy tworzą platformy łudząco podobne do tych prawdziwych, próbując w ten sposób wyłudzić pieniądze. Osobiście bardzo dokładnie sprawdziłem XTB, zanim zrobiłem tam swój pierwszy przelew. Dlatego widzę w tej sprzedaży (ABB) strategiczne myślenie głównego akcjonariusza, które przynosi korzyści wszystkim inwestorom. Wielu z nas to rozumie — kupiliśmy wczoraj taniej bardzo atrakcyjne akcje.
W tym kontekście uważam również, że doczekamy się notowania XTB na giełdzie poza Polską, co może pozytywnie wpłynąć na kurs akcji.