Propozycję taką wobec Ministerstwa Zdrowia wysunęła większość dyrektorów Oddziałów Wojewódzkich NFZ ignorując cytowane stanowisko. Tylko niektórzy słynny już tekst umieścili na swoich witrynach w zakładkach prawnych.
Wybrane punkty ze statutu zus.
"Zakres działania i zadania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
określa ustawa z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych
(Dz.U. 1998 nr 137, poz. 887 z późn. zm., art. 66-72)
Art. 66
1. Zakład jest państwową jednostką organizacyjną i posiada osobowość prawną. Siedzibą Zakładu jest miasto stołeczne Warszawa.
2. Nadzór nad zgodnością działań Zakładu z obowiązującymi przepisami sprawuje minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego.
4. W zakresie prowadzonej działalności, o której mowa w art. 68-71, Zakładowi przysługują środki prawne właściwe organom administracji państwowej.
1. Do zakresu działania Zakładu należy między innymi:
c) wymierzanie i pobieranie składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych,
e) prowadzenie indywidualnych kont ubezpieczeniowych i kont płatników składek,
1a) opiniowanie projektów aktów prawnych z zakresu ubezpieczenia społecznego,
6) kontrola wykonywania przez płatników składek i przez ubezpieczonych obowiązków w zakresie ubezpieczeń społecznych oraz innych zadań zleconych Zakładowi,
7) wydawanie Biuletynu Informacyjnego,
8) popularyzacja wiedzy o ubezpieczeniach społecznych."
W w/w punktach zakładowi przysługują środki prawne właściwe organom administracji państwowej. Jeśli tak to również właściwa jest Mu odpowiedzialność za stosowane tu środki prawne w tym, co dla nas bardzo istotne, art. 9 KPA.
Dla wszystkich organów administracji państwowej KPA to rygorystyczny kodeks normujący reguły postępowania przy stosowaniu których nie jest możliwe wprowadzenie obywatela w błąd. A jeśli tak się nawet stanie to zostaje on naprawiany w ustawowych terminach załatwiania spraw. I wszędzie tak jest, tylko nie w zus. Czy można sobie wyobrazić sytuację że że np. Urząd Skarbowy czekałby latami na wpłatę ryczałtu lub Vat? o czynszach czy opłatach za media nie wspomnę. Nie, reagują NIEZWŁOCZNIE.
Podejrzewam że w ogóle nie byłoby sprawy i szkoda zachodu w walce z zusem gdyby nas wszystkich zauważał w terminie 30 dni a nie wtedy kiedy chcemy od niego jakieś zaświadczenie po roku czy kilku latach.
Z pewnością tak powinno być, że jesli z czymś zalegamy to powinniśmy otrzymac względem tego faktu upomnienie, no i otrzymujemy ale po kilku latach z kosmicznymi odsetkami.Jest to typowe dla ZUS z tego względu, że zarabia wielkie pieniądze i to nie tylko na odsetkach, ale i na prolongacie- w przypadku rozłożenia należności na raty.ZUS nie ma interesu w tym aby powiadamiac nas w ciągu 30 dni, i zapewne ma na to też konkretną wymówkę.
Ojej, czytam i się za głowę łapię! Miałam przeszło przez rok zawieszoną działalnośc, i teraz w styczniu zlikwidowałam, w 2004 miałam 3 miesiące przerwy, i jak pomysle o tych odsetkach, to mi się słabo robi.
Pytanie: czy jak w tym samym czasie coi miałam zawieszoną działalność byłam zatrudniona na umowę o prace, to ZUS tez mi przywali karę?
Pozdrawiam i życzę sukcesów w walce z bladziorami z ZUSu
Mam ogromną prośbę do osób dyskutujących nad wątkiem zawieszenia. Czytam i widzę, że jesteście obeznani w problematyce przedsiębiorcy-ZUS. Wyprowadźcie mnie proszę z błędu i wyjaśnijcie gdzie jest błąd w moim rozumowaniu prezentowanym w dwóch moich wypowiedziach w temacie:"Ubezpieczenie chorobowe dla osób prpwadzących działalność". Moja irytacja spowodowana jest tym, iż płacę regularnie od 20 lat składkę i teraz składając wniosek o zasiłek chorobowy dowiaduje się, iż 5 miesięcy temu zostałem automatycznie wyłączony z ubezpieczenia, gdyż stwierdzono niedopłatę, (odsetki) powstałą z nieznanych mi na razie powodów. Prawdopodpbnie z winy banku. Jakiś opóżniony przelew. Z ZUS 3 miesiące na moje zapytanie na piśmie, dlaczego dobrowolne, odpowiedzi nie mam. Na pytanie ustne, odpowiadają oczywiście ubezpieczenie dobrowolne. Ja też mam konflikt z ZUS,choć w innej sprawie. Zarzucają mi bezpodstawne korygowanie deklarowanej podwyższonej podstawy w latach 2000 do 2003 w miesiącach w których byłem na zwolnieniu. Pisma którymi ZUS mnie wzywał dodokonania tychże korekt, po wypłaceniu zasiłku chorobowego, są dziś dla ZUS bez wartości. Dostaję odpowiedź, aby swoje pretensje kierować do osób które te pisma do mnie kierowały, a nie do ZUS. Co Wy na to? Można być normalnym w pozornie wolnym kraju?
Ad.:
"...Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności
Autor(ka): ws (...)
Wysłano: 03/05/2006 09:12..."
Masz do czynienia z podłą złodziejską szajką. W przypadkach zwłoki bez wahania uruchamiaj WSA lub sąd ubezpieczeń społecznych (sąd zusowski)i pisz zażalenia do Ministerstwa ale wiedz, że to, ta sama ekipa.
Może coś Kochani pomoże Wam ten cytat z wypowiedzi w Gazecie Prawnej.
Sprawdziłam,w tej ustawie występuje termin "okresowe zawieszenie dział.gosp."a więc nieprawdą jest,że przepisy nie przewidują czasowych przerw w prowadzeniu działalności gospodarczej.Pozdrawiam wszystkich.
Nie dajcie się tym kwiopijcom. Tyle ode mnie a teraz cytat:
"W ubiegłym roku na mocy ustawy z dnia 1 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, do ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25, z późn. zm.), w art. 5a. 2, wprowadzono zapis: "Za rozpoczęcie prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej uznaje się także: 1) wznowienie wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej, której prowadzenie okresowo zawieszono". Czyżby ten przepis sprzeczny był z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych?
Dlaczego więc ZUS stanął na stanowisku, że prawo nie przewiduje możliwości czasowego zaprzestania (zawieszenia) wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej?
Prawo wyraźnie wskazuje na możliwość zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej, bez równoczesnego wykreślenia jej z ewidencji. Który jednak akt prawny mówi o tym, jak często, w jakich odstępach czasu i z jakiego powodu można, lub nie można zaprzestawać wykonywania działalności gospodarczej?
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym - głosi art. 2 Konstytucji. Państwo prawne to państwo, w którym reguły gry między jednostką i władzą są jasne, stabilne i powszechnie znane. To państwo, w którym obywatel z bardzo dużym prawdopodobieństwem może przewidzieć, jaka będzie reakcja władz na jego postępowanie, bo w państwie tym rządzi przejrzyste prawo, a nie arbitralna, zmieniająca się wola urzędnika."
AnnaMaria2
AnnaMaria2 Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> "W ubiegłym roku na mocy ustawy z dnia 1 lipca
> 2005 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń
> społecznych oraz niektórych innych ustaw, do
> ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu
> społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz.
> 25, z późn. zm.), w art. 5a. 2, wprowadzono zapis:
> "Za rozpoczęcie prowadzenia pozarolniczej
> działalności gospodarczej uznaje się także: 1)
> wznowienie wykonywania pozarolniczej działalności
> gospodarczej, której prowadzenie okresowo
> zawieszono". Czyżby ten przepis sprzeczny był z
> ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych?
Nie jest, ale "zawieszanie" działalności wcale nie wynika z ustawy o sus.
Widzisz, sama piszesz, że chodzi tu o ustawę o ubezp. społecznym rolników. A "zawieszanie" wynika z ustawy Pdg i sdg, które nie dotyczą rolników. To tyle.
Szukaj dalej. Pozdrawiam,
Piotr
To slogany. A, tak naprawdę ZUS jest najdroższym muzeum na świecie, bękartem PRL-u.Jest wyposażony w swój sąd zusowski i Departament Ubezpieczeń w MPiPS. Jeszcze jest Zakładem na własnym rozrachunku z miliardami długu. Więc co ukradnie to jego, za cichym przyzwoleniem tego państwa.
To wszystko prawda o czym piszesz i o czym sto razy już na tym forum pisano.
Ale musisz udowodnić swoje racje przed sądami. Radziłbym omijać sąd ubezpieczeń społecznych, a zacząc od WSA i sądów cywilnych.
ZUS zakłada procesowanie się - tak się opłaca i to nie jego kasa, a nuż okradziony nie podejmie postępowania odwoławczego.
Heh, kolejne miliony wywalone na opracowanie, z którego nikt i tak nie wyciągnie wniosków. Mnie najbardziej ciekawi ta armia 50 tysięcy biurw, która z powodzeniem utrzymuje sie w ZUSie mimo, że wdrożono tam z wielkim sukcesem najnowocześniejszy system komputerowy, oparty na technologii NASA i sieciach neuronowych.
Czy te 50 tysięcy gąb do wykarmienia pilnuje teraz, by nikt tego systemu nie wykradł czy może nie zepsuł??
Cholera bierze jak się czyta takie informacje, i jeszcze większa niechęć do monopolu ZUS.Njgorsze w tym wszystkim chyba jest to że ZUS wyda ponad 2 miliony, aby zaoszczędzić na znaczkach pocztowych.To sa normalne jaja które ZUS sobie robi z nas płatników.Ciekawie zaczyna rządy nowy szef ZUS-u, a miał być to gość na poziomie.
Cytat ze strony www.brpo.gov.pl/index.php?poz=250&id=6 :
Zbyt wąsko ujęta podstawa skargi konstytucyjnej nie jest jedynym grzechem przyjętego w Konstytucji rozwiązania. Obywatel, który złożył skargę konstytucyjną i uzyskał wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający wadliwość aktu normatywnego będącego podstawą decyzji lub orzeczenia uzyskuje jedynie podstawę do podjęcia właściwego postępowania. Taką podstawę uzyskują w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego wszyscy, w których sprawach oparto decyzję lub orzeczenie na zakwestionowanej normie prawnej. Rozwiązanie to należy uznać za wysoce nieracjonalne, a wręcz niebezpieczne dla porządku prawnego. Wystarczy wyobrazić sobie uznanie przez Trybunał Konstytucyjny za sprzeczną z Konstytucją normę prawa podatkowego. Taki wyrok może skutkować milionami wniosków o wznowienie postępowania i rujnującymi budżet skutkami finansowymi. Wydaje się konieczne przyjęcie, że w wyniku skutecznie wniesionej skargi konstytucyjnej zostaje uchylona mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego decyzja lub orzeczenie oparte na zakwestionowanym akcie normatywnym, ale tylko w odniesieniu do skarżącego. W pozostałym zakresie orzeczenie Trybunału powinno działać jedynie pro futuro.
Czyli, zdaniem prof. Andrzeja Zolla, Trybunał Konstytucyjny powinien działać jak Urząd Patentowy - kto pierwszy, ten lepszy... W takim razie będziemy losować szczęśliwca, czy po dżentelmeńsku damy pierwszeństwo osobie z największą "zaległością"? :-)
Mam pytanie, w lutym 2006 zarejestrowalem dzialalnosc gospodarcza.
Zglosilem ja do ZUSu , poniewaz dzialalnosc nie przynosila mi dochodow w kwietniu zawiesilem dzialalnosc w US a w ZUSie zlozylem ZWUA i ZWPA.
Nie wyrejestrowalem sie z gminy.
Dopiero w maju, teraz zlikwidowalem dzialalnosc.
Czy moge sie spodziewac ze za jakis czas dostane nakaz zaplaty zaleglych skladek ?
Czy jesli sie wyrejestrowalem z ZUSu to moge spac spokojnie ?
vovu Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Mam pytanie, w lutym 2006 zarejestrowalem
> dzialalnosc gospodarcza.
> Zglosilem ja do ZUSu , poniewaz dzialalnosc nie
> przynosila mi dochodow w kwietniu zawiesilem
> dzialalnosc w US a w ZUSie zlozylem ZWUA i ZWPA.
> Nie wyrejestrowalem sie z gminy.
> Dopiero w maju, teraz zlikwidowalem dzialalnosc.
> Czy moge sie spodziewac ze za jakis czas dostane
> nakaz zaplaty zaleglych skladek ?
> Czy jesli sie wyrejestrowalem z ZUSu to moge spac
> spokojnie ?
>
> Z gory dziekuje za odpowiedz
> Pozdrawiam.
>
Wszystko mozliwe bracie, że za parę latek i ciebie ZUS zechce oskubac z piórek.Nikt nie może dac ci gwarancji na spokojne sny, w tym podłym systemie, któremu ciągle brakuje gotówki na wszystko.Sądzę że za parę lat w wyniku wyniszczenia drobnej przedsiębiorczości przez obecne działania ZUS możesz się stać łakomym kąskiem- w myśl przysłowia "na bezrybiu i rak ryba".
Kiedys prowadzilem dzialalnosc gospodarcza. Taka sobie firme jednoosobowa jak wiele. Kiedy nastapila reforma zus-u w 1999r.nie placilem skladek przez 1/5 roku i dopiero po tym czasie wyrejestrowalem firme. Wiem ze to moje zniedbanie ale w tamtym okresie nie bylem w stanie normalnie myslec. Teraz kiedy wyszedlem juz z dolka psychicznego, sen z powiek spedza mi ten problem. Nie pracuje, nie mam zasilku a moje zycie to wegetacja. Moglbym miec dobra prace ale w tej chwili mija sie to z celem. ZUS i tak zabralby mi prawie wszystko. Prosze, pomozcie wyjsc jakos z tej patowej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zyczliwych.
Nie można wkleić linku, więc podaję tekst z wczorajszej Rzepy w całości :
PODATKI Różne rozumienie działalności gospodarczej utrudnia rozliczenia
Od przybytku definicji podatników boli głowa
W polskich ustawach jest aż pięć definicji działalności gospodarczej. Potrzebna jest jedna, żeby każdy wiedział, czy jest przedsiębiorcą
Ministerstwo Finansów zapowiada, że będzie jedna definicja działalności gospodarczej dla PIT i dla VAT. Ma to m.in. uniemożliwić tzw. osobom samozatrudnionym rozliczanie się z podatku dochodowego w sposób przewidziany dla przedsiębiorców. Eksperci krytykują ten pomysł.
- Przechodzenie z umów o pracę na tzw. samozatrudnienie to nie jest problem prawa podatkowego - mówi Jerzy Bielawny, doradca podatkowy z Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy.
Odpowiednie regulacje są przecież zawarte w kodeksie pracy, który wyraźnie zabrania zastępowania umowy o pracę inną.
- Prawo podatkowe ma regulować jedynie zasady ściągania danin publicznych - dodaje Jerzy Bielawny.
Definicji działalności gospodarczej jest mnóstwo. Ma je ordynacja podatkowa. Swoje własne ma ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, o PIT i o VAT. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych też określa zasady podlegania ubezpieczeniom dla prowadzących pozarolniczą działalność. Nic dziwnego, że niektórym trudno odpowiedzieć na pytanie, czy są przedsiębiorcami.
Definicja w PIT jest niespójna
- Definicja w ustawie o PIT zawiera błąd logiczny. Z jednej strony działalność gospodarcza musi mieć pięć cech pozytywnych (działalność zarobkowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzona we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek), z drugiej zaś przychodami z tej działalności jest to, co nie jest przychodem z każdego innego źródła - zauważa Jerzy Bielawny. - W obecnym stanie prawnym organy podatkowe mogą więc próbować zakwalifikować prawie każdą działalność wykonywaną jednoosobowo i samodzielnie jako wykonywaną osobiście w rozumieniu PIT - mówi.
Konsekwencje mogą być bardzo poważne. Przede wszystkim podatnikom takim nie przysługuje prawo wyboru stawki liniowej. Ponadto przy działalności wykonywanej osobiście inaczej rozlicza się koszty uzyskania przychodu.
Usługi menedżerskie - zawsze osobiście
Bardzo ciekawym przykładem są tzw. usługi menedżerskie. W ustawie o PIT zostały wyraźnie wyłączone z definicji działalności gospodarczej. W konsekwencji nawet jeśli wykonywane są przez kilka osób w ramach spółki jawnej czy cywilnej zatrudniającej pracowników, to z punktu widzenia ustawy o PIT jest to działalność wykonywana osobiście. Poprawność takiej konstrukcji budzi wiele wątpliwości. Stąd wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją tych przepisów.
W VAT największą niewiadomą są zlecenia
W ustawie o VAT ciągle najwięcej wątpliwości budzą umowy zlecenia i o dzieło.
- Obecnie o tym, czy płacić VAT, decyduje przede wszystkim zakres odpowiedzialności zleceniobiorcy wobec osób trzecich. Za pozytywne należy uznać projektowaną przez Ministerstwo Finansów nowelizację ustawy o VAT. Wyraźniej wyodrębni kryteria klasyfikacji - mówi Michał Dec, prawnik w kancelarii Ożóg i Wspólnicy.
Jego zdaniem poważnym problemem jest nie tylko samo sformułowanie definicji działalności gospodarczej, ale także jej interpretacja przez organy podatkowe. Gdyby urzędy brały pod uwagę orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, mogłyby uniknąć wielu sporów z podatnikami.
Przedsiębiorca jak artysta
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych odwołuje się do osoby prowadzącej pozarolniczą działalność na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych. Przedsiębiorcy umieszczeni są w jednej grupie z twórcami i artystami, wspólnikami spółek: z o.o., jawnej, komandytowej lub partnerskiej, a także osobami wykonującymi wolny zawód.
Wszyscy oni mogą płacić składki od najniższej, ujednoliconej podstawy wymiaru. To przedsiębiorcy jednak są najczęstszymi adresatami zmian w ubezpieczeniach. Najwięcej wątpliwości interpretacyjnych budzi ubezpieczanie osób wykonujących wolny zawód, ustawa odsyła bowiem do definicji wolnego zawodu zawartej w dwóch ustawach podatkowych: o ryczałcie i o PIT. Warto pomyśleć o jasnym rozróżnieniu sytuacji osób wykonujących wolny zawód na potrzeby uprawnień i obowiązków w ubezpieczeniach społecznych.
- Wszystkie osoby, które zarejestrowały swoją działalność zawodową w gminnej ewidencji, podlegają ubezpieczeniom społecznym na takich samych zasadach jak prowadzące działalność gospodarczą - uważa Anna Misiak, doradca ds. ubezpieczeń społecznych z MDDP. - Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej wykonują bowiem działalność zdefiniowaną jako gospodarcza.
Ad.:"....- Wszystkie osoby, które zarejestrowały swoją działalność zawodową w gminnej ewidencji, podlegają ubezpieczeniom społecznym na takich samych zasadach jak prowadzące działalność gospodarczą - uważa Anna Misiak, doradca ds. ubezpieczeń społecznych z MDDP. - Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej wykonują bowiem działalność zdefiniowaną jako gospodarcza....."
Przed Anną Misiak są jeszcze zagadnienia "prowadzenia" i "wykonywania",
zapoznania się z definicją działalności(PKD) i nauczenia się z SUS, że ubezpieczamy się jak "wykonujemy".
Właśnie nie wykonują działalności (wszystkie osoby bo są z nimi osoby prowadzące, a nie wykonujące) bo proszę porównać z definicją działalności w PKD( jedyne określenie działalnosci o której autor określenia powiedział, że to "definicja").Więc jeżeli nie jest wykonywana "działalność" to tym bardziej nie jest wykonywana "działalność gospodarcza".
"....działalność zdefiniowaną jako gospodarcza....." - a, kto powiedział, że "działalność gospodarczą" - "zdefiniował"? Co najwyżej można mówić co USG nazywa "gospodarczośćią" bo działalność już ma definicję i to w dodatku u samych podstaw - PKD. ZUS zapewne by chciał zamieszać w tej definicji.
ZUS: 1,5 mln rent do weryfikacji (06.05.2006 12:50)
Ekonomiści szacują, że w skali kraju wypłaca się koło 1,5 miliona bezprawnie przyznanych rent. Pod względem liczby świadczeń nasz kraj bije niechlubne rekordy - renty w Polsce pobiera 3,3 mln osób, czyli 8,4 proc. społeczeństwa.
Łączna pomoc socjalna w naszym kraju obejmuje 10 mln obywateli i wynosi ona ponad 120 mld złotych rocznie. Pod względem liczby rencistów nasz kraj bije rekordy. W 2005 r. renty pobierało średnio 3,3 mln osób. Na renty przeznaczamy około 4 proc. krajowego PKB, czyli ok. 37 mld.zł - to ponad 20 proc. więcej, niż wynosi deficyt budżetowy na 2006 rok. Oznacza to, że każdy z pracujących wykłada rocznie na rencistów 1200 złotych. Czesi na przykład przeznaczają na ten cel 1,65 proc. PKB, Norwegowie 2,8 proc.
Liberalne renty
Jak podaje "Gazeta Prawna" wielu rencistów ma przyznane świadczenia na podstawie bardzo liberalnych przepisów obowiązujących wcześniej. Według prezes ZUS Aleksandry Wiktorow, potencjalne oszczędności z tytułu kontroli uprawnień do pobierania renty mogą rocznie wynieść nawet i 200 mln zł . ZUS szykuje się więc do szeroko zakrojonej akcji weryfikacji rent. Nie jest to jednak takie proste, bo wymaga przyjęcia odpowiedniej ustawy. Ostatniej próby podjął się minister Jerzy Hausner, ale spełzła ona na niczym z braku politycznej poparcia. Hausner wyliczył, że gdyby komisje lekarskie zanegowały zasadność wypłacania rent 100 tys. osobom (niewiele ponad 3 proc. ogółu świadczeniobiorców), budżet państwa zaoszczędziłby w 2006 r. 628 mln zł, a w przyszłym ponad 1 mld zł.
Zmaleje liczba rencistów
ZUS obecnie szczegółowo bada osoby mające prawo do renty, jednak stali renciści nie podlegają tej procedurze. Według prezes ZUS badania kontrolne mogłyby objąć około 120 tys. osób, które otrzymują rentę przyznaną na okres do 10 lat. ZUS może sprawdzić uprawnienia do pobierania renty, jednak tylko na podstawie informacji, że dana osoba jest zdolna do pracy. Według prezes ZUS kontrola jest konieczna nie tylko ze względu na możliwe oszczędności, ale dla zaspokojenia poczucia sprawiedliwości. - Trzeba jednak pamiętać, że część z rencistów zaczęłaby korzystać z pomocy społecznej. Oszczędności nie byłyby więc imponujące, ale zaletą takiego działania byłoby uporządkowanie systemu - uważa prezes ZUS.
KOMENTARZ: W pierwszej kolejności ZUS powinien zająć się osobami, które pobierają renty, a w rzeczywistości pracują za granicą. Może warto pójść drogą innych krajów. Gdy kontrolę przeprowadzili Holendrzy, co trzeci (dokładnie 35 proc.) rencista stracił zasiłek.
Europejski Kodeks Dobrej AdministracjiW styczniu 2005 r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich wydało publikację pt. Europejski Kodeks Dobrej Administracji – tekst i komentarz o zastosowaniu kodeksu w warunkach polskich procedur administracyjnych.
1. Przy rozpatrywaniu wniosków jednostek i przy podejmowaniu decyzji urzędnik zapewni przestrzeganie zasady równego traktowania. Pojedyncze osoby znajdujące się w takiej samej sytuacji będą traktowane w porównywalny sposób.
2. W przypadku różnic w traktowaniu urzędnik zapewni, aby to nierówne traktowanie było usprawiedliwione obiektywnymi, istotnymi właściwościami danej sprawy.
3. Urzędnik powstrzyma się w szczególności od wszelkiego nieusprawiedliwionego nierównego traktowania osób fizycznych ze względu na ich obywatelstwo, płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub wyznanie, przekonania polityczne lub inne; przynależność do mniejszości narodowej, posiadaną własność, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.
To tylko na tle nierównego traktowania pracowników, a osób wykonujących działalność gospodarczą. Myślę, że osoby które dotrwają do Sztrasburga powinny mieć nadzieję
.....Prawo wspólnotowe korzysta z pierwszeństwa przed prawem krajowym państw członkowskich.Ewentualna niezgodność pomiędzy normami tych dwóch porządków prawnych winna być wyeliminowana w drodze wykładni systemowej prawa krajowego. (rozumiem, że nie o taką wykładnię chodzi jaką zaprezentował wyżej prof.Zoil).
.....W wypadku, gdy nie jest możliwe zapewnienie zgodności prawa krajowego z prawem wspólnotowym w drodze opisanej wyżej wykładni systemowej tego pierwszego, zasada efektywnego wykonywania zobowiązań prawnowspólnotowych wymaga, by organ bądż sąd krajowy pominął w procesie stosowania prawa normę prawa krajowego, która jest niezgodna z prawem Wspólnotowo Europejskim (WE). Ma to uczynić bez konieczności czekania na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność tej normy z wzorcem wspólnotowym.(zobacz przykładowo wyrok ETS z dnia 13 marca 1997r. w sprawie T.Morellato v. Unita......)
*****************************
Wyczytałem,że decyzje oprócz pouczenia o przysługujących prawach (odwołanie do sądu)powinny zawierać pouczenie o możliwości odwołania się do europejskiego rzecznika spraw obywatelskich! Jest to szansa na nasze wystąpienia przed NSA.
Niektóre określenia użyte na witrynie "wolnipłatnicy" ("nieoficjalna strona" , "zostało zawiązane" , "wstępna deklaracja") mogą sugerować potrzebę skorzystania z innego linku : www.isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/4326b1a242fc14fd412563d20069fee3/8aee7eb09b27debac1256aa10033a89d/$FILE/D20010855Lj.pdf
Naprawdę warto.
Co się stało ze stronami forum?
Nie mozna normalnie wejść do strony następnej i poprzednich. Zniknęła numeracja stron i polecenie przejścia do następnych czy poprzedniej strony.
Czy można prosić o naprawienie tych błędów?
Beta Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Co się stało ze stronami forum?
> Nie mozna normalnie wejść do strony następnej i
> poprzednich. Zniknęła numeracja stron i polecenie
> przejścia do następnych czy poprzedniej strony.
> Czy można prosić o naprawienie tych błędów?
Trwa to już od kilku dni, po tym jak pewnego dnia forum znikneło i sądziłem że już zostało zlikwidowane. Potem na szczęście wróciło, ale już właśnie z tym upierdliwym błędem.
Zgorzkniały Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Rozmawiałem . Mówią, że zobaczą. Ale warto
> skopiować sobie forum. I umówić się gdzie się
> spotkamy jak wyłączą.
Założyłam w tym celu stronę www.zus.end.pl. Jakby był problem z tym gościnnym dotąd forum, to zapraszam pod wskazany wyżej adres.
Pozdrawiam - gośka
gossi Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Witam wszystkich po kilkudniowej przerwie.
>
> Zgorzkniały Napisał(a):
> --------------------------------------------------
> -----
> > Rozmawiałem . Mówią, że zobaczą. Ale warto
> > skopiować sobie forum. I umówić się gdzie
> się
> > spotkamy jak wyłączą.
>
> Założyłam w tym celu stronę www.zus.end.pl. Jakby
> był problem z tym gościnnym dotąd forum, to
> zapraszam pod wskazany wyżej adres.
> Pozdrawiam - gośka
>
>
>
To forum jest gościnne ale Twoje nie, sam miałem okazję się przekonać o tym, kiedy zostałem zbanowany.Nastąpiło to po tym jak spytałem o pewną sprawę, która widac nie była ci w smak.Uprzednio tak jak, w tej chwili zapraszałas ludzi do odwiedzin swojej strony, i wypowiedzi na forum. No cóż ja w to uwierzyłem i skorzystałem z zaproszenia, za naiwność dostałem bana.Musisz jednak wiedzieć że zapraszając ludzi na swoją stronę i forum, nie wszyscy będą wypowiadać się po Twojej myśli. Gdyby gospodarze tego forum byli tacy jak Ty to zapewne forum to zginełoby już dawno.
Skladko, mam dość Twoich utyskiwań, obelg, przytyków. Nie ze mną te numery. W przeciwieństwie do Ciebie zawsze podpisuję się tak samo. Nie mam nic do ukrycia. Pozostałych przepraszam, ale nie zamierzam przed Wami wylewać swych żalów na postępowania niektórych osób. Jest mi przykro, że od czasu do czasu jestem zmuszana do pisania nie na temat . Przepraszam - gośka
gossi Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Skladko, mam dość Twoich utyskiwań, obelg,
> przytyków. Nie ze mną te numery. W przeciwieństwie
> do Ciebie zawsze podpisuję się tak samo. Nie mam
> nic do ukrycia. Pozostałych przepraszam, ale nie
> zamierzam przed Wami wylewać swych żalów na
> postępowania niektórych osób. Jest mi przykro, że
> od czasu do czasu jestem zmuszana do pisania nie
> na temat . Przepraszam - gośka
No i prosze ubliżasz ludziom których ja nawet nieznam, i posadzasz o dywersje w kierunku Twej zacnej osoby.
Na całe szczęscie to forum bedzie działac, więc nie będe skazany na to Twoje z "cenzurą".
Powodzenia.
Brak kodu określającego "zaprzestanie wykonywania" oznaczać może tylko jedno : nie da się zgłosić owego zaprzestania do ZUS-u; nie da się wyrejestrować płatnika przy zaprzestaniu przez niego wykonywania działalności.
Ale owo "zaprzestanie" zgodnie z ustawą systemową oznacza, że zaprzestający nie podlega ubezpieczeniu (a więc tym bardziej nie podlega obowiązkowi opłacania składek).
Wniosek może być tylko jeden : Płatnik od momentu "zaprzestania" nie opłaca składek i jedyną prawnie usankcjonowaną formą powiadomienia o tym ZUS-u jest zaprzestanie opłacania składek :-))). Można stosownym pismem, ale nie istnieje taki obowiązek.
Co to znaczy "ZUS nam kazał" ? Bo napisał tak w "poradniku" , czy też panienka z okienka tak powiedziała ?
A pytanie o sposób zgłoszenia "zaprzestania wykonywania" powinno być jednym z pierwszych zadanych Andrzejowi Radzisławowi :-)))
Witam Państwa,
Forum nie zostanie wyłączone. Z powodu błędów w oprogramowaniu wynikły pewne problemy techniczne. Programista, pisząc silnik forum, po prostu nie przewidział, że aż tyle będzie stron jednego wątku. Niebawem zostanie uruchomiona nowa wersja forum, która sprosta oczekiwaniom nawet najbardziej wybrednych użytkowników Internetu.
Paweł Wachowski Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Witam Państwa,
> Forum nie zostanie wyłączone. Z powodu błędów w
> oprogramowaniu wynikły pewne problemy techniczne.
> Programista, pisząc silnik forum, po prostu nie
> przewidział, że aż tyle będzie stron jednego
> wątku. Niebawem zostanie uruchomiona nowa wersja
> forum, która sprosta oczekiwaniom nawet
> najbardziej wybrednych użytkowników Internetu.
>
> Pozdrawiam i przepraszam za zaistniałą sytuację
>
> Paweł Wachowski
> Redaktor Prowadzący
Serdeczne pozdrowienia od wszystkich użytkowników niniejszego Forum!
Czy można prosić o informację czy już wiadomo w jakim terminie zostanie uruchomiona nowa wersja forum?
Dziękuję w imieniu wszystkich pokrzywdzonych przez niezgodne z prawem decyzje ZUS!
Projekt rządowy nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, przygotowany w Ministerstwie Gospodarki zakłada:
• Rejestracja małych firm w urzędach skarbowych
• Bezpłatna rejestracja przedsiębiorców i informacja o firmach
• Kary dla kontrolerów skarbowych naruszających przepisy
• Będzie można zawiesić działalność gospodarczą z ważnych przyczyn
Zlikwidowana ma być gminna ewidencja działalności gospodarczej. Uzyskanie przez osobę fizyczną statusu przedsiębiorcy będzie następować po złożeniu odpowiedniej deklaracji NIP do urzędu skarbowego.
To co podał zlyzus jest zbyt ważne, by podac tylko fragment artykułu. Zacytuje całość wraz z komentarzami czytelników.
PRZEDSIĘBIORCY NOWELIZACJA USTAWY O SWOBODZIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ
Rejestracja małych firm w urzędach skarbowych
• Bezpłatna rejestracja przedsiębiorców i informacja o firmach
• Kary dla kontrolerów skarbowych naruszających przepisy
• Będzie można zawiesić działalność gospodarczą z ważnych przyczyn
Ministerstwo Gospodarki przygotowało gruntowną nowelizację ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zlikwidowana ma być gminna ewidencja działalności gospodarczej. Rejestracja będzie bezpłatna i zajmą się nią urzędy skarbowe. Budżet państwa zaoszczędzi na tym ponad 40 milionów złotych rocznie. W czerwcu ustawa trafi pod obrady Rady Ministrów.
Koniec z rejestracją w gminach
Ustawa zakłada zmiany w funkcjonowaniu Centralnej Informacji o Działalności Gospodarczej. Obowiązujące, w zakresie ewidencji działalności gospodarczej, przepisy ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej oraz przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, które zaczną w tym zakresie obowiązywać 1 stycznia 2007 r., wskazują na dualizm rejestracji działalności gospodarczej przedsiębiorców: osób prawnych w Krajowym Rejestrze Sądowym, natomiast osób fizycznych w ewidencji prowadzonej przez gminy.
Przedsiębiorcy zgodnie z obowiązującymi przepisami ponoszą koszty związane z dokonaniem wpisu do ewidencji działalności gospodarczej w wysokości 100 zł w przypadku zgłoszenia i 50 zł w przypadku zmiany wpisu.
Dzięki utworzeniu Centralnej Informacji o Działalności Gospodarczej (CIDG) rejestracja działalności gospodarczej będzie bezpłatna. Ponadto przedsiębiorcy zaoszczędzą czas związany z założeniem własnego przedsiębiorstwa. W tym celu udają się bowiem tylko do właściwego urzędu skarbowego. Uzyskanie przez osobę fizyczną statusu przedsiębiorcy następować będzie po złożeniu odpowiedniej deklaracji NIP do takiego urzędu.
43 mln zł - oszczędności po wprowadzeniu nowego systemu
Dane o określonym przedsiębiorcy znajdujące się w CIDG będą dostępne bezpłatnie na stronie internetowej. Obecnie przedsiębiorcy w tym celu musieli zwrócić się do właściwego urzędu gminy o wydanie zaświadczenia, którego koszt wynosi ok. 15 zł.
CIDG zapewni ponadto pełną elektronizację obsługi dzięki elektronicznej wymianie wniosków między urzędem skarbowym a ZUS i REGON przez co zostanie w pełni zrealizowana zasada jednego okienka.
Kary dla kontrolerów
Nowelizacja zmienia relacje pomiędzy przedsiębiorcami a organami administracji publicznej – ograniczając uprawnienia organów administracji publicznej i przyznając przedsiębiorcom większy kredyt zaufania. Zakłada się wprowadzenie sankcji wobec organu kontroli za nieprzestrzeganie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (SDG) w zakresie kontroli. Proponuje się także przywrócenie sankcji dla przedsiębiorców za niedopełnienie przez nich obowiązków w zakresie posiadania odpowiednich uprawnień zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej oraz dokonywania lub przyjmowania płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą bez pośrednictwa rachunku bankowego w zakresie wynikającym z ustawy SDG.
Ustawa SDG wprowadza m.in. zakaz jednoczesnego prowadzenia więcej niż jednej kontroli działalności przedsiębiorcy oraz ogranicza czas trwania kontroli, z uwzględnieniem preferencji dla mniejszych przedsiębiorstw. Zarówno przedsiębiorcy, jak i organy kontroli zgłaszają problemy wynikające ze stosowania tych przepisów.
W roku ubiegłym do ówczesnego Ministerstwa Gospodarki i Pracy napływały od organizacji przedsiębiorców niepokojące informacje dotyczące nieprzestrzegania przepisów ustawy odnoszących się do kontroli. Zgłaszano, że organy kontroli wywierają naciski na przedsiębiorców, które skłaniają ich do wyrażania zgody na przeprowadzanie kilku kontroli równocześnie. Ponadto wydłużano kontrole do kilku miesięcy, co stoi w sprzeczności z przyjętą w ustawie zasadą ograniczonego czasu trwania kontroli.
Także organy kontroli wskazują na utrudnienia w wykonywaniu przez nie czynności kontrolnych. Szczególne utrudnienie stanowi w ich ocenie konieczność odstąpienia od przeprowadzenia kontroli u przedsiębiorcy, wówczas gdy trwa u niego kontrola innego organu. Problem ten występuje zwłaszcza w sytuacji, gdy przedsiębiorca prowadzi działalność w wielu miejscach na terenie kraju.
Legalne zawieszanie
Obowiązujące przepisy ustawy nie regulują zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy postulują wprowadzenie tej instytucji, w szczególności w odniesieniu do możliwości niepłacenia składek na ubezpieczenie społeczne, i takie rozwiązanie znalazło się w projekcie.
Miłosz Marczuk
OPINIE
Irena Skwarska Pierwszy Urząd Skarbowy w Białymstoku
Zobligowanie urzędów skarbowych do rejestrowania indywidualnej działalności gospodarczej raczej nie przysporzyłoby nam wielu dodatkowych trudności. Urząd tak czy inaczej rejestruje wszystkich podatników, bo otwiera obowiązki podatkowe, nadaje NIP itd. Także powiększyłoby to nieznacznie zakres naszych obowiązków. Byłby to na pewno krok w kierunku uproszczenia procedury zakładania działalności gospodarczej. Podmioty, zamiast udawać się do urzędu miasta, mogłyby spełnić obowiązek informacyjny w jednej instytucji.
Not. AM
Andrzej Malinowski prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich
Nareszcie coś się ruszyło. Po wielu miesiącach oczekiwania projekt zmiany ustawy o swobodzie działalności gospodarczej ujrzał światło dzienne. Głównym mankamentem obowiązującej ustawy są niespójne przepisy dotyczące zasad kontroli u przedsiębiorcy. Dlatego właśnie ten obszar doczekał się największych zmian. Dotyczą one jednak głównie ułatwień dla organów kontrolujących. Obawiamy się więc, że mogą to być kolejne furtki do nadużyć z ich strony. Niestety, aktualny pozostaje problem ochrony przedsiębiorcy przed nieprzestrzeganiem przepisów o kontroli. Dobrym rozwiązaniem jest propozycja wprowadzenia instytucji „zawieszenia” wykonywania działalności gospodarczej. Ma to szczególne znaczenie dla działalności wykonywanej sezonowo, np. w dziedzinie turystyki.
Komentarze czytelników:
RE:
Faktycznie przepisy ustawy Prawo działalności gospodarczej nie wyróżniają czasowego zaprzestania wykonywania działalności. Nietrudno jest zauważyć, że przepisy tej ustawy nie wyróżniają także pojęcia śmierci, lub zgonu. Czy na tej podstawie można jednak wyciągnąć wniosek, że w takim razie przedsiębiorca nie ma prawa umrzeć i ma obowiązek opłacania składek także po śmierci, jeśli nie wyrejestrował się z ewidencji?
Należy zauważyć, że ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, wyróżnia pojęcie trwałego zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej. Jeśli zaprzestanie może być trwałe, to czyż logika nie wskazuje, że może mieć ono też charakter czasowy? Nie ma wtedy obowiązku zgłaszania tego faktu w organach ewidencyjnych. Odmawia się tu zazwyczaj przyjmowania takich zgłoszeń, słusznie stwierdzając, że obowiązujące akty prawne przewidują jedynie obowiązek zgłaszania likwidacji działalności gospodarczej (trwałego zaprzestania).
W ubiegłym roku na mocy ustawy z dnia 1 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 150, poz. 1248), do ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25, z późn. zm.), w art. 5a. 2, wprowadzono zapis: "Za rozpoczęcie prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej uznaje się także: 1) wznowienie wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej, której prowadzenie okresowo zawieszono". Ustawodawca wprowadzając ten zapis, brał zapewne pod uwagę także ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych. Jednoznacznie wskazano tu możliwość zaprzestania wykonywania działalności, bez wyrejestrowania w organie ewidencyjnym.
Na uwagę zasługuje także stanowisko Sądu Najwyższego w tej kwestii, zawarte w sentencji wyroku z dnia 5 maja 2005 r., (III UK 244/04): „Jak wyżej wskazano, nie jest trafny pogląd skarżącego, który ustanie stosunku ubezpieczenia społecznego wiąże z wyrejestrowaniem działalności gospodarczej, a nie z faktem zaprzestania jej wykonywania”.
Mimo to w wielu decyzjach ZUS wyraża tezę, że: „Skoro działalność nie została wyrejestrowana z ewidencji tzn. nie nastąpiło zaprzestanie jej wykonywania, co oznacza, że nadal istnieje obowiązek ubezpieczeń”. Teza ta oparta jest na błędnym założeniu, że użyty w art. 13 pkt. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych wieloznaczny termin "zaprzestanie" ma identyczne znaczenie jak w art. 7e ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej i oznacza wyłącznie likwidację działalności.
Przepisy ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej zaczęły obowiązywać dopiero dwa lata po wejściu w życie ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych i nie powstały w celu określenia znaczenia niezdefiniowanego, wieloznacznego terminu "zaprzestanie", użytego w ustawie, która weszła w życie dokładnie dwa lata wcześniej.
Znaczenie wieloznacznych terminów z jednej ustawy nie może być wiążące dla drugiej, jeśli nie zostało to wyraźnie zaznaczone.
Ponadto powyższa wykładnia sprzeczna jest z treścią dwóch kolejnych, wydanych na podstawie delegacji ustawowej rozporządzeń (Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r., oraz Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 sierpnia 2003 r.), które jednoznacznie wskazują na możliwość zaprzestania wykonywania działalności gospodarczej bez jednoczesnego wyrejestrowania z ewidencji.
Taką wykładnię podano także na stronie 40 poradnika "Ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne osób prowadzących pozarolniczą działalność i osób z nimi współpracujących" (data aktualizacji 31-03-2006). Stwierdza się tu jednoznacznie: "Wyrejestrowanie z ubezpieczeń a następnie zgłoszenie do nich może następować także w przypadku, gdy zaprzestanie prowadzenia działalności nie skutkuje wyrejestrowaniem działalności w organie ewidencyjnym (ma charakter okresowy)."
Należy zwrócić uwagę na to, że żaden obowiązujący akt prawny nie mówi o tym, jak często, w jakich odstępach czasu i z jakiego powodu można, lub nie można zaprzestawać wykonywania działalności gospodarczej. Prawo mówi jedynie o możliwość zaprzestania wykonywania (prowadzenia) działalności gospodarczej bez jednoczesnego wyrejestrowania jej w organie ewidencyjnym.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym - głosi art. 2 Konstytucji. Państwo prawne to państwo, w którym reguły gry między jednostką i władzą są jasne, stabilne i powszechnie znane. To państwo, w którym obywatel z bardzo dużym prawdopodobieństwem może przewidzieć, jaka będzie reakcja władz na jego postępowanie, bo w państwie tym rządzi przejrzyste prawo, a nie arbitralna, zmieniająca się wola urzędnika.
Przedsiębiorcom nie chodzi tu o zmianę przepisów, lecz o respektowanie przez państwo obowiązującego prawa.
RE:
Przypomnę tu też treść w/w rozporządzeń.
1) Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów. Załącznik nr 20 (Dz. U. z 1998 r. Nr 149, poz. 982; ost. zm. Dz. U. z 2004 r. Nr 101, poz. 1039). Obowiązujące od 01.01.1999 r. do 30.09.2003 r. Wśród przyczyn wyrejestrowania płatnika z ubezpieczeń obok decyzji o wykreśleniu z ewidencji wymieniono m. in. także oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności. Rozporządzenie to podaje odmienne kody na oznaczenie różnych przyczyn wyrejestrowania się z ubezpieczeń społecznych - m. in. inny w przypadku zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej, inny zaś w przypadku jej ostatecznej likwidacji poprzez wykreślenie z ewidencji:
111 - opłacająca składki wyłącznie za siebie - decyzja o wykreśleniu z ewidencji, rejestru lub skreślenie z listy
113 - oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności.
2) Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 sierpnia 2003 r. Załącznik nr 13 (Dz. U. Nr 150, poz. 1457). Obowiązujące od 01.10.2003 r. do dziś. Także i tu dano możliwość zaprzestania prowadzenia działalności bez wykreślania jej z ewidencji, wymieniając m. in. takie dwie różne podstawy wyrejestrowania się z ubezpieczeń społecznych:
111 - zaprzestanie prowadzenia działalności
211 - wykreślenie z rejestru, ewidencji lub skreślenie z listy
Treść w/w rozporządzeń wyraźnie wskazuje na możliwość zaprzestania wykonywania działalności bez wykreślania jej z ewidencji.
RE:
Ta propozycja zmian jest niezwykle niebezpieczna dla tysięcy przedsiębiorców, którzy w przeszłości zawieszali działalność gospodarczą. Sugeruje bowiem, że wieloznaczny termin "zaprzestanie", o którym mówi art. 13 ustawy z dnia 13 października 1998 o systemie ubezpieczeń społecznych, dotyczył wcześniej wyłącznie likwidacji działalności, co nie jest zgodne z prawdą!
W propozycji tej wystarczy więc podać informację, że "zaprzestanie", o którym tu mowa dotyczy także czasowego zaprzestania wykonywania działalności. (Na co wskazuje definicja tego pojęcia, a także treść wydanych na podstawie delegacji ustawowej, dwóch kolejnych w/w rozporządzeń).
Jeszcze raz powtarzam, przedsiębiorcom zależy wyłącznie na respektowaniu przez państwo obowiązującego prawa, a nie na tworzeniu nowych przepisów, które jeszcze bardziej skomplikują im życie.
obserwator:
Ten projekt świadczy o głębokim niezrozumieniu aktualnie obowiązującego prawa. Da zielone światło do ścigania wszystkich, którzy do tej pory czasowo zaprzestawali wykonywania działalności gospodarczej. Te zmiany uśmiercą wiele firm!
.......
Od siebie nic nie dodam, bo cały czas krytykowałam zmianę prawa, które mialo polegac na stworzeniu możliwości zaprzestawania działalności. Takie możliwości daje ekonomia, a nie prawo.
Ta nowelizacja, to pogrzebanie żywcem, tych, ktorzy nie wykonując dg zgodnie z art. 13 sus wyrejestrowywali sie z ZUS.
gośka :(
gossi Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Teraz to już faktycznie tylko pikieta pod sejmem
> została. Innej możliwości nie widzę w takim stanie
> rzeczy.
Nie sądzę aby zmiana przepisów miała znaczący wpływ na przypadki, które już zaistniały. Raczej uważam, że pozostanie bez wpływu. Tu nie chodzi o przepisy, przeciez chyba widać, że tu chodzi o wyrwanie kasy! ZUS nie ma żadnego powodu, aby to sobie odpuścic.
Natomiast zmiana przepisów może ukrócić tego rodzaju skoki na kase w przyszłości.
Wczoraj wróciłem, a tu widzę, że dalej nie mam zajętego żadnego rachunku... Nooooo, do roboty ZUSiku, trwoń kasę płatników na próby egzekucji :-))))
Na forum widze ruch wygasł nieco juz teraz, a przed nami wakacje. Widze, że inspektor_zus zrezygnował z dyskusji (w sumie jakos niezbyt mnie to dziwi) i uważam to za dużą stratę dla forum (choć pewnie zostanę zaraz zakrzyczany).
Przy okazji, gdyby ktos potrzebował porady dotyczącej zakładania przez nierezydentów danego państwa rachunków za granicą to zapraszam na priva. Z wieści to w HSBC (zarowno w Wielkiej Brytanii jak i w USA) juz niestety nie da się założyć całkowicie przez internet i telefon (czyli z Polski), tylko trzeba przynajmniej raz pokazac się w oddziale w kraju, w którym się zakłada. Choć nadal jest to jeden z najbardziej przyjaznych banków dla obcokrajowców.
A w Szwajcarii w ogóle nie chcą zakładać nierezydentom obecnie (no chyba że sie wpłaci $100.000 jako pierwszą wpłatę przy otwieraniu rachunku, w walucie dowolnej, choć przy innej walucie niz CHF są dodatkowe utrudnienia. :]
Nazw banków raczej tutaj nie chciałbym podawac, bo nigdy nie wiadomo kto się w to będzie w przyszłości wczytywał...
Pozdrowienia dla tych, którzy jeszcze walczą "u podstaw" (czyli o korzystne orzeczenia).
To ja już nic nie rozumiem :-(
Najpierw przez rok wykazywano na tym forum, że zawieszenie istnieje, ale ZUS łamie prawo.
Później stwierdzono, że przez ten zmarnowany rok liczono ile diabłów mieści się na ostrzu igły i całe te wywody nie miały sensu. Żądano pod groźbą użycia kilofów zmiany prawa, aby można było zawieszać działalność. Uruchomiono iluś tam posłów, senatorów, ministrów, media i zapewne pod wpływem tych zorganizowanych już grup nacisku z ministerstwa wychodzi projekt spełniający podstawowe żądania owych grup, tj. zmiany prawa i wyraźnego w nim wskazania instytucji zawieszenia.
I okazuje się, że "chcieliśmy nie tego".
To może rzeczywiście warto było wcześniej zastanowić się "czego chcemy" ?
Bo teraz rzeczywiście ZUS nie potrzebuje lepszego bata na tych, co zawieszali działalność w przeszłości. I bata tego w obliczu tragicznego bilansu ubezpieczweń społecznych zapewne już bez obaw użyje.
Od siebie nic nie dodam, bo cały czas krytykowałam zmianę prawa, które mialo polegac na stworzeniu możliwości zaprzestawania działalności. Takie możliwości daje ekonomia, a nie prawo.
Ta nowelizacja, to pogrzebanie żywcem, tych, ktorzy nie wykonując dg zgodnie z art. 13 sus wyrejestrowywali sie z ZUS.
gośka :(
Gossi przestań cytowac innych i zacznij myśleć samodzielnie.
Projekt ustawy: www.mgip.gov.pl/NR/rdonlyres/7C8E5B4B-F2C0-4CDD-81E9-D7D055BBB75F/19546/NowelizacjaustawySDG.doc
Uzasadnienie: www.mgip.gov.pl/NR/rdonlyres/7C8E5B4B-F2C0-4CDD-81E9-D7D055BBB75F/19547/Uzasadnienie.doc . Zwracam uwagę na fragment:
Unormowanie wprost w ustawie instytucji zawieszenia ma przede wszystkim za zadanie chronić przedsiębiorców przed błędnymi i krzywdzącymi ich interpretacjami obecnego prawa. Często bowiem podnoszony jest argument, że skoro żaden przepis nie wspomina o zawieszeniu działalności gospodarczej, to przedsiębiorca nie może powoływać się na fakt czasowego jej niewykonywania (analogicznie jak urlop u pracownika). Argumentacja ta co prawda narusza zasadę praworządności, bowiem wymaga od obywatela chcącego skorzystać z przysługującego mu prawa znalezienia do tego szczegółowej podstawy prawnej, podczas gdy tylko ograniczenia praw obywatela wymagają zgodnie z Konstytucją szczegółowego upoważnienia prawnego. Są to jednak rozważania doktrynalne, które nie chronią przed złą praktyką organów administracji z jaką mają do czynienia przedsiębiorcy.
Niniejsza nowela ustawy SDG nie nadaje zatem w żadnym przypadku prawa do zawieszania działalności, bez tych przepisów przedsiębiorca może się (i mógł) powoływać na fakt zawieszenia działalności w sposób zwyczajowo przyjęty na podstawie wykładni. Regulacja art. 14a stanowi jedynie potwierdzenie tej możliwości i ma na celu ustanowienie nie budzącej wątpliwości podstawy prawnej zawieszania działalności przez przedsiębiorcę.
Należy zdecydowanie podkreślić, iż nieuprawniona jest teza, że dopóki przedsiębiorca figuruje w rejestrze, dopóty wykonuje działalność gospodarczą. Nie można utożsamiać figurowania w rejestrze/ewidencji z wykonywaniem działalności. Wyraźne wskazanie w ustawie instytucji zawieszania działalności będzie tego najlepszym wyrazem.
I dla kompletu: www.mgip.gov.pl/NR/rdonlyres/7C8E5B4B-F2C0-4CDD-81E9-D7D055BBB75F/19548/OSR.doc
Też to czytałam i tylko zastanawiam się jak do tego podejdą sądy. Ich trzymają tylko zapisy ustawy.
Trzymać się powinny też konstytucji, ale nagminnie tego nie robią, aż utarło się przekonanie, że nie mogą wydawać wyroków na jej podstawie.