logiki to raczej na rynku fut nie znajdziesz, najczęściej piętrowe skomplikowane konstrukcje obracają się w niwecz, a dogłębne analizowanie każdego "zdarzenia" zarówno rynkowego jak i nierynkowego prowadzi do donikąd. Mikro trend jest według mnie najważniejszym czynnikiem w day tradingu. ale to tylko moje zdanie.
Coraz więcej strachu że będzie powtórka kryzysu z poprzednich szoków ... irak już nie ma magaxynów na ropę (pełne) kolejni mają mirjsca na kilka dni nifktórzy max 3 tygodnie ... a pisałem że cieśnina ormoz może położyć wszystko ...
Dzis widac na wykresie jak automaty jechaly w dol. Rynek tego nie zrobil. To automaty zaoraly rynek. Dojechaly do 3244, dlaczego tu? Dlaczego tak? Ano wlasnie...
Wojna na bliskim wschodzie, której konca nie widać, szalejące ceny ropy, które mają szansę zafundować światu inflację, jakiej dawno nie było, do tego fatalne dane z USA. Czyżby szykował sie nam kolejny czarny poniedziałek? Podziwiam tych, którzy na weekend zostali z długimi pozycjami. Za stalowe nerwy, albo za szaleństwo. Tu wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie co w poniedziałek jest bardziej prawdopodobne w obecnej sytuacji. Warto zwrócić uwagę na to, co napisał niedawno 7777 - jeszcze nie było paniki. Ktora prędzej, czy później ma szansę sie pojawić.
Gdyby zarabianie na giełdzie było proste, każdy by zarabiał. Prędzej, czy później każdy gracz giełdowy musi przerobić jedną lekcję - giełda nie podąży tam, gdzie chcemy. I frustrowanie się z powodu innej rekacji niż spodziewana, wynikająca z analizy technicznej, czy jakiejkolwiek innej, jest bez sensu. Trzeba dopasowywać się do trendu - bez względu na kierunek. Tylko tyle. Albo aż tyle, bo w praktyce to nie jest takie proste i oczywiste. Jaki jest trend - każdy musi odpowiedzieć sobie sam - dużo zależy od interwału.
Moja aktualna pozycja to S. Czy w poniedzialek będą wzrosty, czy spadki - nie wiem. Mam wyznaczony SL.
Wychodzę z założenia, że zawsze jest większe prawdopodobieństwo kontynuowania trendu niż jego zmiany. A biorąc pod uwagę sytuację na świecie, szacuję, że trend ma szanse przybrać na sile.
Chcąc bawić się w zgadywanie, które średnio mi wychodzi, prognozowałbym otwarcie na poziomie zbliżonym do piątkowego zamknięcia. Następnie lekka zwyżka, a potem powrót do silnych spadków.
Każdy inaczej interpretuje trend. Ty możesz patrzeć na mikro trend. Ja w mikrotrendy się nie bawię - o ile poprawnie odbieram, czym jest twój mikrotrend. Czas życia mojej pozycji najczęściej wynosi kilka dni. Powiedziałbym, ze rozgrywam cos na kształt trendów średnioterminowych.
Książkowym mądralą nie jestem - chciałbym być. Jestem zwykłym praktykiem, który wielokrotnie potrafił przyznać się tu do błędów.
Aktualnie rozgrywam ręcznie, z wykorzystaniem coraz bardziej sztywnej strategii. Równolegle od kilku miesięcy pracuję nad algorytmem, który jest co prawda w końcowej fazie rozpisywania, ale dokończenie wymaga jeszcze trochę czasu. Po jego ukończeniu chcę skończyć z grą ręczną.
Czyli jak np. otworzyłeś na otwarciu 4 marca S po 3267 to po 3 dniach masz 6 marca zamknięcie na poziomie 3274. 4 marca miałeś zamknięcie 3343, 5 marca 3327. Czyli cały czas trend spadkowy :)))
A ty kisiłeś stratę.
Piobor czytaj komentarze ze zrozumieniem.
@marteen napisał że posiada otwarte S i że czas życia jego pozycji to kilka dni, więc 3 dni które wziąłem pod uwagę to jest już kilka.