Dnia 2016-06-28 o godz. 17:40 ~tralalala napisał(a): > Dnia 2016-06-28 o godz. 17:15 ~malarz30 napisał(a): > > otworzylem pod koniec skromne S po jutrzejszą poranną lukę > > skromnie sądze, że w panice je jutro pozamykasz. i w dodatku zrobisz źle :D
Dnia 2016-06-28 o godz. 17:40 ~tralalala napisał(a): > Dnia 2016-06-28 o godz. 17:15 ~malarz30 napisał(a): > > otworzylem pod koniec skromne S po jutrzejszą poranną lukę > > skromnie sądze, że w panice je jutro pozamykasz. i w dodatku zrobisz źle :D
malarzu czy pozamykałeś swoje szorty na górce jak skromnie sądziłem?
Ja zamknęłam DT jak był zjazd pod 1740 , bo .. .. wygląda na to , że będą chcieli ciągnąc w górę pod zakończenie miesiąca ... jak zwykle ... moim zdaniem podbijanie to kiepski pomysł ... ale Gruby jest uparty .... a mnie też dobre S się przyda , więc ... chętnie odświeżę wyżej .. :-))
Dnia 2016-06-28 o godz. 21:04 ~kto napisał(a): > myslalem,ze stany uporaja sie z 2030 dopiero jutro,a widze,ze moze to byc dzis > > > > > > jutro otwarcie moze byc 10 punktow wyzej natomiast najwazniejsze to przebic 1770 na wig20 i droga na 1800 otwarta moze nawet w czwartek,kto wie
gdyby chodziło o prawdziwy powrót kaptitału to bym się zgodził - powoli. sądze jednak, że nastąpi tzw. ubieranie leszcza. będzie dosyć brutalne. w najlepszym wypadku do końca tygodnia, ale nie wiem czy w takim syfie uda się to uciągnąć.
W gwoli ścisłości - wypadłem na stoplossie na PKO. Moje obawy były słuszne. Nie byłem pewny, czy spadkowy będzie kontynuowany. Jednocześnie zmienił się trend na PKO wykresie 5 min na wzrostowy, zatem jutro będę grał L, w czym pomogą też Usiaki i Daksy.
Jestem tylko marnym spekulantem, ale coraz lepiej idzie mi na DAX - ten rynek jest bardziej przewidywalny, ale ma dużo fałszywych ruchów, których da się nauczyć, jak i na GPW.
Zapomniałem napisać - zdałem poprzedni egzamin na 4. Został ostatni, który pisałem dzisiaj, wyniki mają być dzisiaj, ale może ich już nie być, poinformuję Was.
do tego jeszcze daleka droga, ale jeśli na S&P udałoby się pokonać ostatnie szczyty (2120) to na wykresie dziennym mamy wybicie z odwróconej głowy z ramionami tj 300 pkt, a więc o zasięgu do ok 2400
Dnia 2016-06-28 o godz. 21:52 ~arbez napisał(a): > do tego jeszcze daleka droga, ale jeśli na S&P udałoby się pokonać ostatnie szczyty (2120) to na wykresie dziennym mamy wybicie z odwróconej głowy z ramionami tj 300 pkt, a więc o zasięgu do ok 2400
to fatamorgana. nie zastanawia nikogo fakt iz osłabienie UE spowodowało taką obsuwę w USA? uściski dłoni, poklepywanie się po ramionach. przecież to konkurencja :)
Coś Wam powiem. Jak na megakatastrofę, to rynki zachowują się wyjątkowo spokojnie. Suma sumarum obsuwy góra po -5 %, a waluty wracają do swych bazowych poziomów (może poza funtem)... Czy tak wygląda Armageddon? W stosunku do roku 2008, to wakacje są, podczas gdy problemy wydają się poważniejsze przecież... A ponieważ rynki prawie zawsze jakimś psim swędem czuły w czym rzecz, to tak myślę, że w tym przypadku z dużej chmury skapnie stosunkowo maly deszcz... Wymyślą jakiś produkt stowarzyszeniowy, Szkocja, albo królowa nie pozwolą, Anglicy widząc drastyczne podrożenie swoich zagranicznych wakacji w pojmą w całej rozciągłości o co kaman itd, itp....
No, chyba, ze to cisza przed burzą i ani się obejrzymy, a wszystko runie, aż nam bereciki pospadywują.... ;-)
ciekawe że Angole dużo szybciej odrabiają straty niż Helmuty @kurde staropolskie gwoli to coś jak w woli (k woli) zatem "w gwoli" nie ma sensu - piszę tylko dlatego, że jeszcze się uczysz więc jest nadzieja, że coś z tego będzie, a zdanego egzaminu gratuluję
Dnia 2016-06-28 o godz. 22:22 ~Termi napisał(a): > Coś Wam powiem. Jak na megakatastrofę, to rynki zachowują się wyjątkowo spokojnie. Suma sumarum obsuwy góra po -5 %, a waluty wracają do swych bazowych poziomów (może poza funtem)... Czy tak wygląda Armageddon? W stosunku do roku 2008, to wakacje są, podczas gdy problemy wydają się poważniejsze przecież... A ponieważ rynki prawie zawsze jakimś psim swędem czuły w czym rzecz, to tak myślę, że w tym przypadku z dużej chmury skapnie stosunkowo maly deszcz... Wymyślą jakiś produkt stowarzyszeniowy, Szkocja, albo królowa nie pozwolą, Anglicy widząc drastyczne podrożenie swoich zagranicznych wakacji w pojmą w całej rozciągłości o co kaman itd, itp.... > > No, chyba, ze to cisza przed burzą i ani się obejrzymy, a wszystko runie, aż nam bereciki pospadywują.... ;-) > wybacz ale... gadasz jak kuczyński ( celowo z małej ) . albo będzie rosło albo spadało... 2008... a gdzie wtedy były "rynki" ? i co ( kto ) to jest "rynek"? <- to raczej bys przemyślał o czym prawisz. w 2008 europa była jak monolit. w jakiej perspektywie czasowej my rozmawiamy w ogóle bo chyba od tego trzeba zacząć. za miesiąc będzie taniej niż dzisiaj. za 3 lata będą się oblizywac na myśl o czerwcu 2016.
jutro będzie drożej. a pojutrze już niekoniecznie :)
Oj tam, oj tam, czepiasz się... :-) Ostatnie zdanie dodałem, żeby się zaasekurować, to jasne (bo hejterów gotowych zagryźć za pomyłkę w prognozie o 1 pkt. nie brakuje), ale nie musisz z tego robić głównego zarzutu... Oczywiście, że może być wyżej, albo niżej, jednak przyznaj, że teraz w stosunku do katastroficznej kakafonii medialnej, tak naprawdę nic się nie stało...
Dnia 2016-06-28 o godz. 23:21 ~Termi napisał(a): > Oj tam, oj tam, czepiasz się... :-) > Ostatnie zdanie dodałem, żeby się zaasekurować, to jasne (bo hejterów gotowych zagryźć za pomyłkę w prognozie o 1 pkt. nie brakuje), ale nie musisz z tego robić głównego zarzutu... Oczywiście, że może być wyżej, albo niżej, jednak przyznaj, że teraz w stosunku do katastroficznej kakafonii medialnej, tak naprawdę nic się nie stało...
ponad 50% zdolnych trzymać łopatę w jednaj z największych potęg ekonomicznych i chyba największej na "kontynencie" militarnej pokazało środkowy palec UE. nic się nie stało, rośniemy dalej. L w ciemno.
Dnia 2016-06-29 o godz. 00:03 ~tralalala napisał(a): > Dnia 2016-06-28 o godz. 23:21 ~Termi napisał(a): > > Oj tam, oj tam, czepiasz się... :-) > > Ostatnie zdanie dodałem, żeby się zaasekurować, to jasne (bo hejterów gotowych zagryźć za pomyłkę w prognozie o 1 pkt. nie brakuje), ale nie musisz z tego robić głównego zarzutu... Oczywiście, że może być wyżej, albo niżej, jednak przyznaj, że teraz w stosunku do katastroficznej kakafonii medialnej, tak naprawdę nic się nie stało... > > ponad 50% zdolnych trzymać łopatę w jednaj z największych potęg ekonomicznych i chyba największej na "kontynencie" militarnej pokazało środkowy palec UE. nic się nie stało, rośniemy dalej. L w ciemno. > > dobranoc :D
ale to jutro (może po południu ) albo za 2-3 dni. teraz trzeba kupowac "długoterminowo".zarobionych będą znazyć metodą datowania radiowęglowego :D w tym pokoleniu to prędzej kwiat paproci ujrzymy :)
Dzisiaj ogłaszam spadki i basta. Podjechali wyżej by nabrać tłustych S-ek. Dodatkowo zrobili 50 fibo po dramatycznej przecenie i jakoś nie przekraczają 1765 punktów. Teraz będzie zjazd o 200 punktów do 1550 - 1565 na wig20. Mam nadzieję że to już dzisiaj będa testować 1700 - 1720 punkciorow. KGHM w sumie odrobił całkowicie straty jako jedna z nielicznych firm i dzisiaj może być nawet -7% i lądujemy w okolicach południa na 60-61 pln a zamkniecie na 59pln.(piszę o kontraktach bo mamy w okolicach 1 - 1.2 rozjazd od bazy spowodowany zapewne dywidendą, która jest bardzo mała, i to jeszcze wypracowana z poprzednich lat bo teraz jest olbrzymia strata vs lata poprzednie) USD/PLN szacuję że zrobią dzisiaj 4.05 a do konca tygodnia 4.12 PZU bedzie spadać na 27pln silnym punktem wsparcia będzie dopiero 25pln. PGE dzisiaj może lekka korekta w okolicach 2% a potem spadnie do jakiś 9 PLN
To są moje osobiste przemyślenia wynikające z AT i takie założenia będę grał.
Jedynie czego się obawiam to testowania 1800 punktów ale tej granicy nie powinniśmy przekroczyć, gdyby się jednak stało że przebijamy 1830 punktów to należy chyba przejść na L-ki ale to poczekamy zobaczymy.
Tak sobie myślę że wiele różnic zdań rodzi się stąd że u mnie np. wiodącym wskaznikiem są świece dzienne a pomocniczymi godzinowe natomiast 15 min uzupełniajacymi tylko po to żeby poznać strukturę godzinówki. Na forum jest dużo 5 - minutników, ja o tych świecach zapomniałem parę lat temu. Patrząc na tak różne interwały można (a nawet trzeba) widzieć inny obraz rynku. Drugą determinantą którą ja stosuje jest określenie proporcji potencjalnego zysku do potencjalnej straty - stosuję tu zasadę 3:1 czyli określam odległość do istotnych oporów, jeśli potencjalny zysk jest 3 razy większy od potencjalnej straty to wchodzę - jeśli mniej to bardzo rzadko (musi mnie coś zainspirować) - dlatego bywam bez pozycji - czasami z tym nudno ale operując na 10 walorach przeważnie coś tam spełnia warunki. Chciałbym żeby na forum było więcej merytorycznej dyskusji zamiast podśmiewania się - przecież na jednym wózku jedziemy i każdy raz na wozie raz pod wozem - w tej robocie trudno o nieomylność. Drażni mnie nieraz takze obwieszczanie światu niusa np. wszedłem w PKO po 23,49 - co świat ma do tego.
Bardzo popieram wpis @arbez. Jestem tu z jednego powodu – dzielenie się wiedzą. Oczywiście za dużo nie wiem, ale robie co mogę. Osobiście uważam, że wpisy „wszedłem w PKO po 23,49” też mają swoją wartość, gdyż jak się dłużej obserwuje tu obecnych (i wcale nie mam tu na myśli wielonikowców), to sobie można na tej podstawie wyrobić opinie jakim kto jest graczem (oczywiście jeśli te wpisy nie są po fakcie). Arbez jak dobrze zauważyłeś wiele tu osób różni się timingiem co jest chyba kluczowe bo jest duża różnica gdy ktoś bierze L na kilka minut, godzin czy dni. To same L wzięte w tym samym momencie, ale sprzedane w różnych okresach może przynieś różne efekty. Jednak skoro jesteśmy przy wymianie informacji proszę napiszcie czy korzystaliście z tradingjam (chodzi mi o trading room)? Widzę, że osoba Rafała Z. już się tu pojawiała w dyskusji. Ja osobiście poznałam go na FXcauffs i to, co najbardziej zapamiętałam to jego podejście do kobiet (amator), ale w inwestycjach chyba mu idzie znacznie lepiej. Czy byliście? Czy korzystaliście? Co o tym sądzicie? Czy polecacie?
Jeszcze dodam, że sam również zamieszczałem wpisy typu „wszedłem w PKO po 23,49” ale tylko dlatego że postanowiłem opisać swoją metodę rolowania kontraktów serii H na M. Metody nie opisałem bo się połapałem jaka to wielka bzdura i jaki jestem amator (zresztą jak to się robi w praktyce w końcu opisał mi @ kurdefw20). Jednak moja wiedz w tym temacie była tak mała i jedynie książkowa, że większość tu obecnych wzięła mnie za trolla i naganiacza (nawet rozpoznali moje IP), gdyż nie przyszło im do głowy, że jak ktoś zaczyna to może wypisywać takie bzdury jak ja w podstawowych i prostych dla nich tematach.
@tami osobiście też widzę to niedźwiedzio, ale z KGHM chyba należy być ostrożny. Po pierwsze wszyscy wiedzą, że jest to super spółka i każdy chce ją mieć (oczywiście tanio), ale co ważniejsze KGHM jest bardzo zależny od ceny miedzi. Jeśli miedź by wyrwała do góry to KGHM raczej nie spadnie a urośnie. Pytanie czy miedź urośnie? Jest takie prawdopodobieństwo z kilku powodów. Chińczycy używają jej do zabezpieczania swoich transakcji i chętnie ją magazynują, więc może trochę przyjąć postać bezpiecznej przystani kapitału (którego jest za dużo - bo tani) tak jak srebro i złoto. Ponad to wchodzimy w erę elektryczności samochodowej, baterie, kable itd. – miedz się tu przydaje. Dodatkowo zwróć uwagę na fakt, że w 2008 roku KGHM zanotował swój dołek dużo wcześniej niż WIG20, gdy ten miał swoje minima KGHM już odbijał. Jak będzie tym razem? Gdzie ten dołek? Kto to wie?
W mojej ocenie duże instytucje przed glosowanie w sprawie brexitu juz wyciagaly akcje do gory i dostały po glosowaniu pstryczek w nosa. Teraz sztucznie wyciągają indeksy aby nie generować dużych strac i stąd ten biały korpus na czarnej swiecy. Teraz nie ma juz pod co rosnąć - i nie nalezy sugerować się indeksami z AZJI które nic do tego nie mają. Generalnie Unia dostanie po uszach. Instytycje sie odwrocą z L na S-ki i po tej operacji indeks wig20 szaczuję że będzie co majmniej na poziomie 1550punktów. Wtedy dopiero może się rozpocząć hossa.
Druga sprawa to taka że gdyby instytucje dalej grały na spadki to spadek z -10% pogłebił by się na -15% lub więcej.
Trzecia sprawa - akcje które teraz się kupi trzeba drożej odsprzedać - a kto je kupi drożej ? Ludzie potracili bo zysk z giełdy akcyjnej jest ujemny (czyli straty). GPW żyje jedynie z kontraktów a akcje sa przelewane z ręki do ręki .
Dziękuję wszystkim za gratulacje, jednakże chyba niestety tego ostatniego egzaminu nie zdałem. Poprawiam jutro... Wziąłem L na PKO.
arbez, to Cię drażni? Dlaczego? Niektórzy nie mają tyle odwagi, by napisać zaraz po wejściu co robią i piszą później że weszli w L na -3%, a już jest +1%, hehe.
amiki dziękuję za korektę, zapamiętam to, myślałem, że nie robię w tym błędu.
Moje ostatnie transakcje są testowe, może wydać się dziwne że raz gram L, raz S. Ale według mnie, jedynym dobrym sposobem jest przetestowanie strategii na rynku. Inaczej testować możesz do końca życia, a wyniki nie będą wiarygodne.
każdy pisze to co uważa za słuszne...jeśli to Ci pomaga to pisz, czemu nie.....ja natomiast omijam to info w komentarzach które dotyczy tego co kto ma i po ile....co mnie to obchodzi.....mam dość troski o swoje roślinki żeby podglądać u sąsiada w ogródku...ale to tylko mój look ....każdy niech idzie swoją drogą oby nie deptał drugiego :)
Mnie osobiście nie interesuje kto i kiedy za ile wszedł i wyszedł, co kogo obchodzi że kogoś wywaliło na SL?, drażni po prostu zaśmiecanie forum takimi wpisami bo nie wnoszą nic merytorycznego do dyskusji i nie dają żadnych wskazówek tym którzy tu zaglądają aby poszukać wskazówek jakie pozycje zająć. Bezsensowne i pusta paplanina, nic więcej, merytorycznych i wartościowych wpisów rzeczywiście jak na lekarstwo ;-(
Samej powagi też nie może być, kilka osób wprowadza tu trochę luzu i humoru...jak ślęczysz prawie cały dzień przed monitorem to takie wpisy wprowadzają emocje i rozluźnienie a to konieczne żeby zachować równowagę psychiczną **;"
Hehehe ... coś w tym stylu - tylko odwrotnie .. leszcza trzeba ubrać w L .. a sobie nazbierać S
Dziś już rekomendacja Goldmana jest w grze .. .. banki spadają ... Gruby zawsze pójdzie tam gdzie musi , tyle że rusza się jak mucha w smole .. ale to dobrze , bo jest czas żeby mu uciec .. :-))
coś musi się podziać bo LOP rośnie nieustannie, w ciągu ostatnich dni o 4K...a więc struna się napina ....miesiąc jak dotąd na sensownym plusie ....szkoda by było wplątać się w jakieś wahadło i popłynąć, ale "zew krwi" pewnie nie pozwoli patrzeć z boku :)
czyli powiadasz dystrybucja przy 13 letnich minimach (wig20usd? ) Warto też wspomnieć, że jesteśmy poniżej poziomów jeszcze sprzed wprowadzenia OFE (1996)... Pamiętajcie, że ponad 50% graczy widzi indeks zupełnie inaczej niż wy wykres FW20...
i to jeszcze na samiusich "bad news" (chyba że ktoś pamięta jakieś good news dla naszego grajdoła w ostatnim czasie, to chętnie przeczytam) i nastrojach ulicy szorujących po dnie...
ja tam nic nie chce widzieć , akurat na giełdzie jestem oportunistą (przeciwnie niż w życiu) poszukuję trendu...czyli...tego co chce gruby ....i tylko z nim chce trzymać....NIECH ŻYJE GRUBY.....!!!!!....zawsze z nim i zanim .....GRUBASIE nie zostawiaj mnie.....mam nadzieję że to przeczyta i będzie zadowolony hahahahahaha ......:)))))))))
bad newsy jescze nas czekają rating , frankowicze i banki , kolejne obciecia dywidend , perturbacje po bretixie łacznie ze wzrostem bezrobocia i wydatków na +500
dodam że na tej serii NA ZAMKNIĘCIU kontrakt nie był ani razu poniżej ceny sprzed rolowania. wnioski każdy może wyciągnąć sam , dla mnie one są takie że grubas siedzi ( na razie ) po długiej stronie.
OK - przybieram nastawienie grubego i skoro mnie nie słuchacie to będę pisał to co chcielibyście żeby było - to tylko przyspieszy mój zysk: a więc tak: Jak widać rynek po brexicie ma się dobrze, przydała się lekka korekta i teraz jedziemy na 2400 na wig20, Dzisiejsza stabilizacja i spadający LOP potwierdza zamiary wzrostu bo przecież gruby oddaje Wam L-ki abyście sobie sporo zarobili. A dodatkowo sam zamyka otwarte wcześniej L-ki ponieważ nie interesuje go zysk a tylko dobro obywateli . W zasadzie nic sie nie stało po Brexicie a nasz kraj i obecna władza ma się dobrze. Jak wróci 2mln Polaków z wysp to tych najbardziej wykształconych z perfekcyjnym j.angielskim więc jest szansa na wzrost PKB. Średnia płacy wzrośnie z 1800 do 8000 bo przecież taki doświadczony z wysp nie będzie pracować za najniższą średnią krajów unii ..... to narazie tyle..... a teraz czekamy aż przebije 1800 potem 1820 a potem odrazu wskoczy na 2400 na wig20
tami, to rozumiem że na 1820 idziemy lekkimi plusami +3%, po czym w następnym dniu, robimy lukę hossy z 1820 na 2400? Czy Ty wiesz ile miesięcy rynek będzie się równoważył? Hmmm. Obrót to będzie chyba 1000 mld złotych! Ty żartownisiu!
Wymiany na PKO były - 100kl, 45k i 30k akcji po 23,5. Podnoszę stoplossa coraz wyżej, jeśli rynek stoi w miejscu to zawężam mu pole do pójścia w przeciwnym do mojego kierunku.