No cóż takie życie. Mają np. akcje ale kupione na górce i nie sprzedane potem przed spadkami. Np. co z osobami co kupili akcje jak Wig20 był koło 2400. Albo np. banki i PEKAO. Wielu się zachwyca ile ostatnio PEKAO urósł a ja np. pierwszy raz ja kupiłem w okolicy 180 zł wiele lat temu. Fakt że zwiałem potem z symbolicznym zyskiem ale miałem go i potem kupiony po 120 wydawało się że tanio :-) A SP od Włochów kupował jak jeśli dobrze pamiętam w okolicy 130 zł i dalej jest w plecy. I przecież ma akcje a giełda rośnie ;-) Ile drobnych musi stracić by zrównać to co jeden duży zarobi ?
dopóki akcji nie sprzeda nie ma straty na papierze, na futach każdego dnia depo zabierają i jak zejdzie poniżej min. całkowity close, także różnica wielka, bo takie pekao nawet jak spadnie na 5 zeta to akcji nikt nie przeda, a potem może wrócić na 200 :) a co do tego ile musi drobnych stracić to odpowiedź krótka : dużo :) Bity koń się ociąga bo ruch byłby żwawszy , gdyby się ruszył .....
Cisza przed burzą czy już przygotowanie do wolnego dnia giełdowego ? Wczoraj zdecydowanie sypali pod koniec sesji. Dzisiaj poranna podbitka a później "realizacja zysków". Zyski są duże a jak się Zachód posypie to będą mniejsze. Cała nadzieja w ETF-ach na EM, do których podobno napłynęła ostatnio rekordowa suma wpłat.
Każdy dzień jest inny kto wie co dziś wymyślą może coś odwrotnego a może już spokojnie skończymy. Dziś wcale źle nie wyglądali. Koło 2230 to już wczoraj było widać że robi się problem dla misia. Problem jest zejść niżej.
Wiadomość na Investing.com: "Dogecoin rośnie w górę, Coinbase doda kryptowalutę do swojej platformy w czwartek". Dobrze, że nie rośnie w dół ten Piesełmonet ;-)
Wszyscy świętują Boże Ciało a indeksy na Zachodzie zaczęły się osuwać. Na razie niewiele ale widać początek odwrotu od wieloletnich maksimów i to po drugim, nieco niższym szczycie w USA. Wczoraj kolejnym medialnym show Obajtka nie wywołał euforii zakupowej na Orlenie a nawet spadek jego ceny przy minimalnym wzroście Lotosu. Różnica między tymi spółkami sięgnęła nawet 30 zł a teraz spadła do 28 zł. Już przy 25 wydawało się, że jest to bardzo dużo. Bardzo prawdopodobne jest skokowe zmniejszenie tej różnicy..
osunie się rynek o kilka % i już znawcy tematu wieszczą armagedon, zagładę , koniec świata, proponuję refleksyjnie zerknąć na wykres https://stooq.pl/q/?s=^spx&c=20y&t=c&a=lg&b=0
Po dobrych danych o wzroście etatów w USA indeksy wyskoczyły w górę a najbardziej DAX. Dziwne bo poprawa na rynku pracy to zaproszenie FED do "taperingu". Głównym argumentem za utrzymaniem stymulusów była niewystarczająca poprawa na rynku pracy. Dax zmierza w kierunku szczytu z 01.06 na 15.685,4. Dynamicznie spada miedź, już ponad -3%. Dolne widły jutro na kGHM-ie ?
Witam, 2 bazy- usa widać chęci do korekty, daxik idzie na ath.... Ciekawe jak dzisiaj z opena zachowa się bananos....? Ravcio jak sądzisz .... Generalni usa imo dalej będzie w korekcie, jęli zejdą niżej dax też powinien się poddać... jak będzie zobaczymy... bity koń wreszcie korekta ruszyła....
FW na koniec się rozjechały z kasowym. Będą pewnie na niskiej zmienności dziś próbować szarpnąć w górę. Może gdzieś do 2260. Bux wczoraj łądnie wyglądał. EM oderwały się trochę od bazowych. Ogólnie to myślę że każdy próbuje po swojemu bo różne EM różnie to rozgrywają. Ostatecznie to myślę że banan później w ciągu dnia zgaszą. Byle Jankesi powyżej 4200 nie wyglądali to jest szansa że niżej zejdą.
Dax strasznie napalony na wzrost. Już jak wczoraj z dołka odbijał to widać było że jest mocny. Myślę że rano się wyszumi i nasz bananek też a potem spokornieją. Dla mnie wielka zagadka jak rynki na dane z rynku pracy zareagują.
Ktoś wie czemu wczoraj było w południe zejście na rynkach ? Po czym to ?
Spadać muszę a Wy pilnujecie żeby w miarę jakoś było nim wróce.
podwójne, potrójne szczyty, głowy z ramionami, spadające gwiazdy,objęcia bessy,,,wszyscy niecierpliwie wypatrują spadkowych japońskich kreseczek sugerujących zjazd, niestety NIC NIE DZIAŁA,, rynek wali notorycznie po maksach z pozdrowieniem dla 7 TKM
Wreszcie ruszyli w dół w USA. Myśleli, kombinowali ale jest teraz tylko jeden słuszny kierunek. Zdecydowanie za wysoko zaszli. U nas KGHM pokazuje to wyraźnie chociaż akurat miedź nieznacznie odbiła w górę.
Wańka - wstańka na giełdach, odbili w górę. Wczoraj spadkom zapobiegła informacja nie wiadomo skąd, że Biden obniży podatek od firm. Dzisiaj pewnie znowu coś się takiego pojawi.
Słabe dane z rynku pracy w USA (mniej nowych etatów w maju) spowodowały wybuch euforii zakupowej na giełdach światowych. Będą rozdawać dolary, mnóstwo dolarów !!!!
Ładna obrona na WIG20 dzisiaj, ewidentnie to nie moment na S. Pociągna pod 2400 jeszcze w tym miesiącu jak tak dalej pójdzie :D No nic tylko L i ręcę pod dupę
U nas w dłuższym terminie to bym się nie ździwił gdyby już do rozliczenia nie opuścili przedziału 2200 - 70. Byk dużo ugrał starczyło by już mu na tą serię.
Spróbują u nas siłowego wyciągu na koniec. Jeśli tak to będzie to podejrzane. Bo mocny rynek to nie będzie już dziś próbował tylko w poniedziałek pójdzie jak po swoje.
Czy ja wiem czy jedna. Dziwna sesja. Końcówka to raczej tylko efekt realizacji zysków. Sesja raczej na plus dla byka bo zrobił swoje. Nie atakuje ale co trzeba pilnuje.
Rekord na DAX nawet wyobrażam sobie że Jankesi też mogą swój dziś pyknąć. No bo czemu nie. Choć równie dobrze wyobrażam sobie że pod 4200 zejdą. Na coś rynki czekają. A może to nie czekanie tylko odpoczynek po wzrostach na zebranie sił.
Pusto , głucho , marne obroty , długi weekend , byli chyba tylko ci , którzy chcieli uciec z longów korzystając z tego , że Miś na wywczasach w góralskich lasach :-)