Jeśli ktoś czytał piątkowe wpisy to z pewnością rzuciła mu się w oczy dość spora różnica i rozziew pomiędzy pełnymi szacunku a nawet wręcz pieszczotliwymi określeniami używanymi względem Ryszarda Krauze przez polityków np. Mistrz Gruby, a pejoratywnymi ksywkami pełnymi eufemizmów i wulgaryzmów używanymi przez akcjonariuszy mniejszościowych na forach internetowych np. Rudy Ubecki Knur (w sumie to bardziej pasowałoby
Rudy WSIowy Knur
ze względu na szczególną słabość Ryszarda Krauze do Wojskowych Służb Informacyjnych).
Ciekawe czemu tak jest?
Może tu chodzić o to komu PAN RYSIEK Z GDYNI no wiecie TEN CO LATA SAMOLOTEM, robi dobrze, a kogo z kolei regularnie i dość brutalnie dyma i to bez wazeliny jak to mówią forumowicze. W każdym razie widoczne jest to, że akcjonariusze mniejszościowi Pryncypała nie kochają, ale mimo tego dają mu się regularnie wykorzystywać. Wygląda to na jakąś formę masochizmu.
A propos zażyłości i stosunków łączących Ryszarda Krauze z rządzącymi nami politykami, to kiedyś świetnie je opisał, a w zasadzie narysował sam Andrzej Mleczko
A tak poza tym nabywcy "cennych walorów perełki GPW" tak czy siak mają przerypane bo cała firma jest ustawiona pod zyski jednego faceta - Pana Ryśka z Gdyni.
STATUT PETROLINVEST
§ 14
1. Zarząd prowadzi sprawy Spółki i reprezentuje ją na zewnątrz.
1. Rada Nadzorcza składa się z od pięciu (5) do trzynastu (13) członków, w tym Przewodniczącego i Wiceprzewodniczącego, oraz działa na podstawie uchwalonego przez nią regulaminu określającego organizację i sposób wykonywania czynności.
2. Rada Nadzorcza powoływana jest w następujący sposób:
1) Dwóch członków Rady Nadzorczej powołuje i odwołuje
>>> Prokom Investments.<<<
2) Jednego członka Rady Nadzorczej powołuje i odwołuje
>>> Ryszard Krauze.<<<
§ 18
1. Przewodniczącego Rady Nadzorczej oraz Wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej wyznacza
>>>Prokom Investments,<<<
w tym także w przypadku wyboru Rady Nadzorczej oddzielnymi grupami w trybie art. 385 §5 lub §6 Kodeksu spółek handlowych.
1. Do ważności uchwał Rady Nadzorczej wymagane jest zaproszenie wszystkich i obecność na posiedzeniu co najmniej połowy jej członków, w tym
Przewodniczącego Rady Nadzorczej lub Wiceprzewodniczącego
(czyli ludzi Prokom Investments - patrz poprzedni post).
W przypadku równości głosów rozstrzyga głos Przewodniczącego Rady Nadzorczej
(czyli człowiek Prokom Investments).
2. Uchwały Rady Nadzorczej w sprawie zawieszania członków Zarządu
>>> zapadają większością 4/5 głosów. <<<
3. W razie konieczności, uchwały Rady Nadzorczej mogą być podjęte w trybie pisemnym lub przy wykorzystaniu środka porozumiewania się na odległość. Projekty uchwał podejmowanych w trybie pisemnym przedstawiane są do podpisu wszystkim członkom Rady Nadzorczej i stają się wiążące po podpisaniu ich przez co najmniej połowę członków Rady Nadzorczej,
>>> prawo głosu akcjonariuszy zostaje ograniczone <<<
w ten sposób, że żaden akcjonariusz nie może wykonywać więcej niż 20 (dwadzieścia) procent ogólnej liczby głosów na Walnym Zgromadzeniu, przy czym przyjmuje się, że ograniczenie to nie istnieje dla celów ustalania obowiązków nabywców znacznych pakietów akcji przewidzianych w Ustawie o Ofercie Publicznej.
Trwa oferta inwestycyjna Surfland Deweloper System. Spółka ma duży potencjał wzrostu. Tylko w tym roku planuje milion złotych przychodów i 300 tysięcy zysku. Polecam zapoznać się z teaserem.
3. Ograniczenie prawa głosu, o którym mowa w ust. 1
>>> nie stosuje się do: <<<
...
3) akcjonariusza, który
>>> nabędzie <<<
po dopuszczeniu akcji do obrotu regulowanego (działając w imieniu własnym oraz na swój rachunek) oraz zarejestruje na Walnym Zgromadzeniu akcje stanowiące
>>> z czego wszystkie akcje w liczbie powodującej przekroczenie 10% (dziesięciu procent) ogólnej liczby akcji <<<
w kapitale zakładowym Spółki zostaną nabyte przez takiego akcjonariusza:
(a) w drodze ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji Spółki ogłoszonego zgodnie z przepisami Ustawy o Ofercie Publicznej od akcjonariuszy, którzy nie są powiązani z takim akcjonariuszem w sposób określony w art. 87 ust. 1 pkt 2-6 Ustawy o Ofercie Publicznej lub którzy nie działają z takim akcjonariuszem w innym porozumieniu mającym na celu obejście ograniczeń przewidzianych w § 25 ust. 1,
albo
(b) w obrocie pierwotnym (zgodnie z definicją zawartą w Ustawie o Ofercie Publicznej).
(PRZY KOLEJNYCH REGULARNYCH DODRUKACH AKCJI, ZAKUP 85% OGÓŁU JEDNYM STRZAŁEM, ALBO PAKIETAMI NA RYNKU PRAKTYCZNIE RZECZ BIORĄC JEST NIEMOŻLIWY, A WIĘC CAŁY TEN ZAPIS TO KOMPLETNA ABSTRAKCJA I MARTWY PUNKT MAJĄCY NA CELU JEDYNIE OCHRONĘ INTERESU PROKOM INVESTMENTS I RYSZARDA KRAUZE, ABY NIKT INNY SIĘ NIE MIESZAŁ)
Jak pamiętamy paragraf 25 STATUTU PETROLINVEST (było o tym wczoraj), o uprzywilejowaniu PROKOM'u względem całej reszty, że przypomnę:
§ 25
1. Z zastrzeżeniem postanowień ust. 2 i 3,
>>> prawo głosu akcjonariuszy zostaje ograniczone <<<
w ten sposób, że żaden akcjonariusz nie może wykonywać więcej niż 20 (dwadzieścia) procent ogólnej liczby głosów na Walnym Zgromadzeniu, przy czym przyjmuje się, że ograniczenie to nie istnieje dla celów ustalania obowiązków nabywców znacznych pakietów akcji przewidzianych w Ustawie o Ofercie Publicznej.
Paragraf 29 mówi o tym jak długo PROKOM będzie uprzywilejowany względem reszty akcjonariatu.
§ 29
1. Z uwzględnieniem art. 354 §4 Kodeksu spółek handlowych
>>> uprawnienia osobiste przyznane Prokom Investments i Ryszardowi Krauze, <<<
o których mowa w §14 ust. 2, §17 ust. 2 pkt 1 i 2, §18 ust. 1 oraz §25 ust. 3 pkt 1 i 2, oraz uprawnienia osobiste, o których mowa w §25 ust.3 pkt 2 przypadające innym akcjonariuszom niż Prokom Investments i Ryszard Krauze,
>>> przysługiwać im będą zawsze <<<
wtedy, gdy akcjonariusze Spółki, którzy objęli co najmniej 5% akcji w związku z przekształceniem Spółki w spółkę akcyjną będą razem posiadali akcje, których łączna wartość nominalna będzie stanowiła co najmniej 15% (piętnaście procent) kapitału zakładowego z dnia wpisu przekształcenia Spółki w spółkę akcyjną do rejestru przedsiębiorców.
o których mowa w §14 ust. 2, §17 ust. 2 pkt 1 i 2, §18 ust.1 jak również § 25 ust. 3 pkt. 1 i 2, oraz uprawnienia osobiste, o których mowa w §25 ust. 3 pkt 2, przypadające innym akcjonariuszom niż Prokom Investments i Ryszard Krauze,
>>> wygasają <<<
również w przypadku, gdy akcjonariusz po dopuszczeniu akcji do obrotu regulowanego
nabędzie (działając w imieniu własnym oraz na swój rachunek) oraz zarejestruje na Walnym Zgromadzeniu akcje stanowiące ponad 85% (osiemdziesiąt pięć procent) ogólnej liczby akcji w kapitale zakładowym Spółki,
wszystkie akcje w liczbie powodującej przekroczenie 10% (dziesięciu procent) ogólnej liczby akcji w kapitale zakładowym Spółki zostaną nabyte przez takiego akcjonariusza, albo:
(a) w drodze ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji Spółki ogłoszonego zgodnie z przepisami Ustawy o Ofercie Publicznej od akcjonariuszy, którzy nie są powiązani z takim akcjonariuszem w sposób określony w art. 87 ust.1 pkt 2-6 Ustawy o Ofercie Publicznej lub którzy nie działają z takim akcjonariuszem w innym porozumieniu mającym na celu obejście ograniczeń przewidzianych w § 25 ust. 1, albo
(b) w obrocie pierwotnym (zgodnie z definicją zawartą w Ustawie o Ofercie Publicznej).
W kontekście zapisów o konieczności posiadania przynajmniej 85% akcji, aby można było wysiudać towarzystwo kolesi drukarzy Ryszarda Krauze z firmy wydmuszki nastawionej głównie na dymanie leszcza, szczególnie zabawnie brzmią słowa prezesa ze wstępu do odpowiedzi na 40 pytań Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, którymi to zajmowaliśmy się na tej i poprzednich dwóch stronach wątku, że przypomne stosowny fragment z tego wiekopomnego dzieła:
"Jeśli z jakiegoś powodu strategia ta
(chodzi o tanie nabywanie aktywów, które nastepnie są pompowane ponad 1000 razy i pod nową kosmiczną wycenę są robione emisje akcji nastepnie puszczane w rynek PKC gdyż koszt tych akcji to może 1 grosz za walor)
nie jest akceptowana przez akcjonariusza lub grupę akcjonariuszy, pozostaje
>>>>uzyskać większość głosów na WZA <<<
(tak minimum 85% i to przy coraz to nowszych emisjach akcji)
i zaproponować, ale jednocześnie zagwarantować inną, lepszą strategię rozwoju."
DOBRE NIE. ALE KAWALARZ Z TEGO PREZESA. NIE PODEJRZEWAŁBYM. NAPRAWDĘ. I DO TEGO PREZENTUJE MÓJ ULUBIONY RODZAJ DOWCIPU CZYLI TZW. CZARNY HUMOR. MA TALENT.
A gdybyście nie byli zadowoleni z tej strategii-oszustwa i przy obecnych nieustannych dodrukach nie byli w stanie zebrać z rynku za jednym strzałem 85% akcji to wiecie co możecie prezesowi i przewodniczącemu oprócz soczystego buziaka w pupcię, a najlepiej w oba pośladki, lewy i prawy. Jak to nie pamiętacie? No nie mówcie mi, że nie wiecie co prezesowi z przewodniczącym możecie. Przecież sam prezes o tym mówił:
"W ostateczności, gdyby żadna z tych dróg nadal nie była przez kogokolwiek do zaakceptowania, wówczas pozostaje zmiana obiektu inwestycyjnego."
zajmowaliśmy się nietypowymi zapisami jakie zostały zamieszczone w statucie Petrolinvest z których wynika, że Ryszard Krauze tak naprawdę nie musi posiadać zbyt wielu akcji, żeby móc robić co chce z tą firmą i na dodatek zabezpieczył się na wszelkie możliwe sposoby przed możliwością odebrania mu tej spółki. Jeśli ktoś przeczytał statut to ewidentnie z niego widać, że cały ten biznes ustawiony jest pod jednego faceta i w związku z tym tylko on się liczy w całej tej rozgrywce na GPW, a reszta może mu jedynie służyć za dawców kapitału i nie ma nic do gadania, a dzięki zapisom w statucie ten stan raczej będzie permanentny.
Obecny kurs Petrolinvest to wynik nie tylko absurdalnych zapisów w Statucie, strategii polegającej na zakupie "aktywów szybko zyskujących na wartości" u księgowych Petrolinvest i nieustannych dodruków akcji bez PP, ale przede wszystkim jest wynikiem
>>> braku wiarygodności <<<
całej ekipy spod znaku Petrolinvest
W końcu ile lat można opowiadać o wydobyciu ropy. Kiedyś miała być ropa z Żubantam. W zeszłym roku miało ruszyć wydobycie na Embie, a potem okazuje się, że te aktywa są sprzedawane bez rozpoczęcia wydobycia. Albo Ryszard Krauze zapowiadający publicznie w 2011 roku, że emisja akcji C to ostatnia do czasu rozpoczęcia wydobycia węglowodorów, a potem nie mija nawet pół roku i zrobili emisję D dla zaprzyjaźnionych podmiotów cypryjskich. Albo prezes opowiadający o odwiertach nakoncesjach bez możliwości robienia odwiertów, nie mówiąc o tych dwóch wieżach wiertniczych co miały dotrzeć do Polski w I i II kwartale tego roku. Czas minął, a wieży nie ma. I co? Czy ktoś ich rozliczy za nie dotrzymywanie słowa. Pewnie nie ale przez właśnie takie działania
Całkiem niedawno miałem okazje obejrzeć naszego ministra finansów podczas wywiadu z Dorotą Gawryluk. Nasz minister Jacek Anthony Vincent Rostowski opowiadał jakim to fantastycznym krajem jesteśmy i sporo poświęcił czasu naszemu krajowemu zadłużeniu wewnętrznemu.
Oczywiście gigantyczny dług naszego kraju to wg ministra wina OFE czyli tego, że ludzie odkładają na emerytury, a fundusze kupują papiery bezpieczne czyli m.in. nasze obligacje rządowe. Gdyby nie kupowały obligacji RP to wg ministra zadłużenia by nie było. Oczywiście nie wspomniał o tym, że obligacje są drukowane przez Skarb Państwa czyli m.in. przez niego i jakby nie drukował jak Ryszard Krauze na Petrolinveście to i problemu zadłużenia wewnętrznego by nie było, no ale Anthony Vincent (urodzony w Londynie, tata Jakub Rothfeld, dziadek Mojżesz Rotfeld, babcia Leia Broder - to tak w kwestii nietypowych imion i nazwisk, o których czasami wspominamy w wątku, przy okazji pozdrowienia dla asaliah) nie potrafi zarządzać krajem bez deficytu budżetowego i w związku z czym brakującą kasę musi pożyczać, a potem musi zwracać razem z odsetkami przy czym jeśli chodzi o odsetki to w ogóle na rynku nie ma takiej kasy, która mogłaby je pokryć.
W związku z czym Rostowski, aby spłacać zaległe długi+odsetki musi coraz więcej drukować. Na szczęście jego stać na spłatę ewentualnego zadłużenia (ma majątku na prawie 30 milionówzłotych), bo prywatnie ponoć jest najbogatszym polskim ministrem,
a resztą narodu się nie przejmuje. To nie jego problem. Jakby coś to w najgorszym wypadku wyemigruje na Bliski Wschód. Przez drukowanie dług wewnętrzny ciągle rośnie, a wg ministra wszystkiemu winna reforma emerytalna, a nie on, czyli sytuacja prawie jak na Petrolinvest. Tu też są zdziwieni, że przez ciągły dodruk cena akcji nieustannie spada.
offtop odnośnie pochodzenia ministra
Ostatnio jeden Rotfeld były minister spraw zagranicznych nie zająknął się nawet przy Obamie, że nie było Polskich Obozów Śmierci tylko Niemieckie Nazistowskie Obozy Śmierci na terenie Polski pod okupacją - ale dla pobratymców Rotfeldów ważnym jest aby z Polaków uczynić współwinnych Holocaustu, bo wtedy można zgłosić się po odszkodowania, a z Niemców już nie bardzo jest co wydusić więc czas na kolejnych oprawców do wydojenia.
No ale wróćmy do głównej kwestii. Ministwer Rostowski z domu Rotfeld-Broder opowiadał w Poshicie jakim to fantasycznym krajem jesteśmy, że nam wszyscy w dalszym ciągu pożyczają pieniądze oraz, że wszyscy godzą się na rolowanie naszych kredytów. On sam z siebie jest taki zadowolony ponieważ nasz dług znajduje się wśród czwórki państw o najniższym jego przyroście w UE w skali roku. A więc jest super.
Pani Dorota nie zadała trudnego pytania, kto, gdzie, kiedy i za co będzie w końcu (jeśli chodzi o zaciąganie długów na razie końca nie widac) spłacał te długi i czy Anthony Vincent ma w planie w ogóle spłacanie kredytów kiedykolwiek, czy też tylko chce ciągle pożyczać i rolować stare kredyty. I słusznie, że pytania nie było. Jeszcze by się minister zakrztusił i byłaby jakaś tragedia, a potem nie byłoby jakiegoś wolnego garbatego nosa od finansów RP i wiarygodność by nam spadła na świecie, a co za tym idzie wzrosły by koszty zaciągania nowych długów.
Trudnego pytania do naszego ministra finansów nie było, tymczasem nasz dług sięga już ponad 800 miliardów złotych, a na każdego łepka w tym kraju przypada do zapłacenia ponad 20 tysięcy złotych. Dotyczy to wszystkich obywateli tego kraju w tym i każdego przychodzącego na świat noworodka. Jak to mówią na mieście
NOSEK PO MAMIE, OCZY PO TACIE, DŁUG PO DONALDZIE 20 TYSIĘCY NA KAŻDE DZIECKO
"O ile deficyt budżetowy to kwota przekroczenia budżetu na dany rok, dług publiczny to suma deficytów z lat ubiegłych, sumaryczna kwota na jaką zapożyczone jest państwo.
Relacja długu publicznego do PKB zgodnie z ustaleniami traktatu z Maastricht nie powinna przekraczać 60%. Niestety, kryteria z Maastricht obowiązują tylko przez 2 lata przed wejściem kraju do Unii. Karą za ich nie przestrzeganie w tym okresie jest niemożność wstąpienia do wspólnoty. Jednak już po wejściu nic nie stoi na przeszkodzie wydawania pieniędzy podatników na umór. Wtedy to, w krajach zaczyna się wyścig partii do koryta, wszędzie wygląda on tak samo, i zasadniczo sprowadza się do obietnic rozdawnictwa po zwycięstwie.
Większość krajów europejskich nie spłaca swojego długu, ponieważ dług można spłacać z nadwyżki budżetowej, a ta za kilka lat będzie dla ekonomistów tylko pojęciem teoretycznym o którym będzie można usłyszeć na wykładach z historii ekonomii."
Ale wróćmy do tematu Petrolinvest. Widać ewidentnie, że spółka dzięki działaniom prezesa z przewodniczącym ma ewidentne problemy z wiarygodnością, a właśnie Jacek Anthony Vincent Rostowski (z domu Rotfeld-Boder) opowiadał w w/w wywiadzie o
WIARYGODNOŚCI.
Mówił, że jesteśmy jako kraj nadal wiarygodni, nie to co Hiszpania i dlatego wszyscy nam pożyczają i rolują to co nie spłacamy, a
cytat do zapamiętania dla prezesa i przewodniczącego Petrolinvest brzmiał:
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Z WIARYGODNIOŚCIĄ JEST JAK Z CNOTĄ
TRUDNO JĄ ODZYSKAĆ, A ŁATWO JĄ STRACIĆ.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
To taka " mondrość rzyciowa" i to nie byle kogo, bo ministra finansów z właściwym pochodzeniem. Ja bym wręcz powiedział, ze nie znam przypadku odzyskania cnoty i powrotu do stanu dziewictwa, ale może Rostowski ma do czynienia z jakimiś innymi dziewicami.
Po walnym prezes z przewodniczącym zasypali ESPI ważnymi infami.
Pierwsze to że Ci co dobrze robią w konia (con well - nafciarze holenderscy) kupią od Petrola EMBĘ z której jeszcze rok temu prezes Bertrand Le Guern obiecywał akcjonariuszom mniejszościowym wydobycie ropy,
Raport Petrolinvest nr 83/2011 z 24.08.2011r
"Aktywa te stanowić mogą dodatkowe zabezpieczenie dla dotychczas pozyskanego przez Spółkę finansowania dłużnego, a także nowego finansowania niezbędnego dla pełnej realizacji programu inwestycyjnego na strukturze Shyrak oraz koncesji Emba zmierzającego do przemysłowej eksploatacji węglowodorów z tych struktur."
Raport Petrolinvest nr 101/2011 z 27.09.2011r (kolejna emisja akcji C)
"Uchwalenie nowego kapitału warunkowego pozwoli Spółce na pozyskanie środków finansowych przede wszystkim w związku z koniecznością ... zabezpieczenia środków finansowych na uruchomienie produkcji przemysłowej na Kontrakcie Emba, w szczególności w zakresie wykonania nowych odwiertów, w celu przejścia do przemysłowej eksploatacji węglowodorów".
Takie to głodne kawałki jak te powyżej prezes sprzedaje akcjonariuszom mniejszościowym, żeby opylić im darmowe papiery z kolejnych emisji akcji.
Potem jak udało się zrobić kolejną emisję akcji pod
"zabezpieczenia środków finansowych na uruchomienie produkcji przemysłowej na Kontrakcie Emba, w szczególności w zakresie wykonania nowych odwiertów, w celu przejścia do przemysłowej eksploatacji węglowodorów"
i opchnąć je gawiedzi na GPW prezes doznał olśnienia i stwierdził, że w ramach restrukturyzacji firmy sprzeda, te jedyne potwierdzone zasoby ropy Petrolinvestu, a więc jak do tej pory jedyne aktywo z prawdziwego zdarzenia, które posiada jakąś wartość poza bliżej nieokreślonymi potencjałami i perspektywami.
Opylane to jest holenderskim nafciarzom mającym siedzibę tam gdzie spora część firm Zygmunta Solorza Żaka,
Zresztą okazuje się, że ci giganci i potentaci rynku naftowego z Holandii dzielą biura nie tylko ze spółkami Zygmunta Solorza Żaka, ale mają za sąsiadów także (za użytkownikiem ~przeket):
Farmarc Nederland B.V.
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
+31 20 572 2300; citco.com
Citco Fund Services (Europe) B.V.
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
+31 20 572 2100; citco.com
Apple Retail Netherlands B.V.
Naritaweg 165, 1043 BW Amsterdam, Holandia 8.8 m na E
To miejsce zostało zamknięte na stałe.
1 opinia
"Ik heb gisteren bijna een uur met Tau Rig Bakker aan de telefoon gezeten. ..." -
Atmel B.V.
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
+31 20 662 2411; atmel.com
Stichting Catalpa
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
catalpa.nl
Hubco Netherlands B.V.
Naritaweg 165, 1043 BW Amsterdam, Holandia 8.8 m na E
+31 20 572 2300;
Citco Nederland B.V.
Naritaweg 165, 1043 BW Amsterdam, Holandia 8.8 m na E
+31 20 572 2300;
Southcorner Investments B.V.
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
+31 20 572 2300;
Stichting Marino
Naritaweg 165-Telestone 8, 1043 BW Amsterdam, Holandia 0.1 m na N
marinoschaatsers.nl
Lacerta Properties B.V.
Naritaweg 165, 1043 BW Amsterdam, Holandia 8.8 m na E
+31 20 572 2300
Gołym okiem widać, że Conwell Oil Corporation B.V. to gigant i potentat taki jak Petrolinvest a nawet gorzej bo bez własnej siedziby, strony www i danych kontaktowych czyli sytuacja podobna jak w przypadku CypRysiów Tabacchi i Masashi. Takie podmioty o których nic nie wiadomo to już tradycja jeśli chodzi o współprace Petrolinvest z fundami i podmiotami finansującymi
Kasa, którą co prawda zebrali z rynku, ale rozdysponowali nie na Embę tylko na zakup "aktywów szybko zyskujących na wartości" u księgowych Petrolinvest pod możliwość robienia kolejnych emisji akcji, już się rozeszła. Kolejna emisja D była na konsolidacje aktywów łupkowych (tych bez możliwości robienia na nich odwiertów) choć wcześniejsza emisja C miała być ostatnią wg. słów Ryszarda Krauze do czasu uruchomienia przemysłowego wydobycia węglowodorów m.in. na Embie, ale ten facet jak i prezes znani są z tego, że jak mówią to mówią. I tylko tyle. Nic więcej.
Oczywiście prezes w dalszym ciągu przedstawia sprzedaż EMBY, na zagospodarowanie której zbiórka kasy była, ale pieniądze się szybko rozchodzą w tej firmie nie do końca wiadomo gdzie, jako celowe działanie restrukturyzacyjne Petrolinvestu, gdyż po rezygnacji giganta Exxona z poszukiwań gazu z łupków w Polsce (po wykonaniu odwiertów z których coś tam wypływa, ale za mało, żeby się ten biznes opłacał), Bertrand postanowił mimo wszystko skupić się na jego poszukiwaniach i to na koncesjach przeznaczonych na prace analityczne i badania sejsmiczne bez możliwości wykonywania odwiertów. Ale prezes już tak ma. Wali pod prąd i się nie szczypie. W końcu nie wydaje swojej kasy tylko pieniądze ulicy, której sprzedaje głodne kawałki o gazie i ropie.
A propos poszukiwań łupków na koncesji bez możliwości wykonywania odwiertów
Raport Petrolinvest 83/2011 z 24.08.2011r
"Ponadto SES (Silurian Energy Services) oczekuje w I i II kwartale 2012 roku dostaw dwóch urządzeń wiertniczych do prowadzenia prac w zakresie poszukiwania gazu łupkowego."
Jak ktoś z Gdyni to niech da znać czy w porcie jakaś feta w sobotę była, czy prezes jak zwykle tylko tak sobie bajdurzył w raportach na Espi.
A więc w najbliższym szasie planują spłatę jedynie 10 baniek polish zloty w bankach polskich, a nie 10 milionów dolarów. Czyli jakieś 30% tego co mieli spłacić. Skoro nie spłacają widocznie kasy brak na długi w polskich bankach. To nie dziwi, bo prawdopodobnie kasa CypRysiów poszła na spłatę kredytu w Kazachskim Bank CenterCredit. Tam też jest do spłaty 100 baniek, a wiadomo, że tam trzeba najpierw, bo Total, EBOiR i w ogóle same ważne rzeczy, a tam się nie cackają i nawet mogą odebrać koncesje, a to już byłby wstyd. Ciekawe, że bzdury opowiadane wszem i wobec przez prezesa (wydobycie na Embie, dwie wieże wiertnicze do końca czerwca 2012r, farmy wiatrowe, nie będzie kolejnych emisji akcji itd.) to już nie jest wstyd.
Do tego dorzucą 28 września resztę do tych 34 milionów złotych 1 raty kredytu na 100 milionów złotych.
A więc po raz kolejny udało się naobiecywać bankom, że do końca września oba Cyprysie nazbierają kasy z ulicy i wyciągną normę opychania darmowych walorów.
Potem jeszcze zostaje 67 milionów złotych do spłacenia 30 listopada tego roku i sama końcówka to dopiero za dwa lata jakieś 58 milionów złotych. Pewnie odsetki od niespłacanych kredytów.
Maria Teresa (1717-1780), cesarzowa Austrii: "Nie znam gorszej dżumy dla państwa od narodu, który przez oszustwa, lichwę i umowy pieniężne przyprowadza lud do stanu żebraczego oraz wykonuje wszystkie czyny, którymi uczciwy człowiek się brzydzi. Wobec tego, należy ich jak najmożliwiej od nas (odtąd) wstrzymywać i liczbę ich zmniejszać. Jesteśmy zdziwieni z istnienia nienawiści i pogardy, którymi wszystkie narody żydów traktowały. Jest to nieuchronne następstwo ich, żydów, zachowania się. Huroni, Kanadyjczycy, Irokezi byli filozofami humanitaryzmu w porównaniu z Izraelitami."
Mark Twain (1835-1910), najwybitniejszy amerykanski pisarz XIX w.:"W stanach bawelnianych po wojnie Zyd wzrastal w sile, zalozyl sklep na plantacji, dostarczal Murzynom wszystkiego, czego chcieli na kredyt, a w koncu sezonu byl posiadaczem udzialu Murzynów w zbiorach tegorocznych i czesciowo przyszlorocznych (...)
Zyd byl zawsze gotów pozyczac za plony. Gdy przyszedl dzien zbioru, stawal sie wlascicielem plonów, za rok - gospodarstwa (...)
Protestanci przesladowali katolików - ale nie pozbawiali ich zycia. Katolicy przesladowali protestantów - ale nigdy nie pozbawiali ich mozliwosci pracy na ziemi czy w warsztacie. Jestem przekonany, ze Ukrzyzowanie nie ma wiele wspólnego ze stosunkiem swiata do Zydów; ze przyczyny tego sa znacznie starsze niz tamto wydarzenie. Zapewne przesladowanie Zydów nie ma nic wspólnego z uprzedzeniami religijnymi (...)
Powiecie, ze Zydzi sa wszedzie nieliczni. Gdy przeczytalem w Encyclopedia Britannica, ze populacja zydowska w USA liczy 250 tysiecy, napisalem do wydawcy i wyjasnilem mu, ze osobiscie znam duzo wiecej Zydów i ze na pewno nastapil blad, a powinno byc 25 milionów. Ludzie mówili mi, ze maja powód podejrzewac, iz dla przyczyn finansowych wielu Zydów nie przyznaje sie, ze sa Zydami. To wydaje sie mozliwe".
PS. Opinia Twaina byla najlepiej strzezona w historii literatury amerykanskiej. Tuz po jego smierci jego ekscentryczna córka Clara wyszla za zydowskiego pianiste, Ossipa Gabrylowicza. Wydawcy Twaina otrzymali wówczas instrukcje, aby wymazali uwagi dotyczace Zydów z jego dziel zebranych.
Mathis Bortner stwierdza nastepujaco: "Nie tylko Zyd Pinkeles (rabin z Nowego Yorku i glowny ideolog NSDAP) alias Trebutsch-Lincoln byl agentem hitlerowskim w Anglii. Czolowy mason brytyjski i europejski - ksiaze Bernhard rowniez zostal zwerbowany przez nazistowski wywiad w 1934r. Otrzymal tez zatrudnienie w IG Farben. Ten potezny koncern chemiczny, 8 lat pozniej rozpoczal produkcje Cyklonu B do usmiercania setek tysiecy ofiar. Koncern ten wspolpracowal z hitlerowska III Rzesza wraz z koncernem paliwowym Standard Oil Co., ktorego glownym udzialowcem byl Zyd i mason Dawid Rockefeller - zalozyciel powojennej Komisji Trojstronnej, ktora wraz z Klubem Bilderberg (zalozyciel Josel Retinger - Zyd i mason z B'nai B'rith, podwojny agent sowiecko-angielski i byly adjutant gen.Sikorskiego) stanowi najwazniejsza strukture zydomasonskiego Rzadu Swiatowego".
Także obecnie wszyscy są zachwyceni spółką z przychodami rzędu niecałe 600 tysięcy złotych na kwartał i stratami rzędu 25 milionów złotych w tym samym okresie. Do tego do rady nadzorczej Petrolinvest doszedł francuski emeryt i człowiek Ryszarda Krauze z Prokom Investmensts niejaki Piotr Zaroda (spec od telekomunikacji czyli specjalizacja zbieżna do tej jaką posiada prezes po awiacji), a więc mamy dwie nowe gęby do wyżywienia. W pierwszym kwartale koszty świadczeń pracowniczych wyniosły w Petrolinvest
4 757 000zł
teraz pewnie wzrosną, bo będzie już 16 członków zarządu i rady nadzorczej Petrpolinvest, a to wszystko do wykarmienia przy przychodach rzędu 589 tysięcy złotych na kwartałdo .(przy prrzychodach
Obecnie gramy pod info o
kolejnym kredycie z EBOiR bo na razie mamy jeszcze mało do spłacania,
spłacie raty do BCC w Kazachstanie bo Total i w ogóle wicie rozumicie
sensacyjne info o zaledwie rozpoczęciu opróbowania złoża gazowo-kondensatowego na Shyraku.
Jakby nie patrzeć mija rocznica od dowiercenia się do dna Shyraka -jedynego sprawnego otworka w ziemi wykonanego przez kilkadziesiąt lat działalności Petrolinvest, w tym 5 lat na giełdzie.
Tempo mają zabójcze.
Inne firmy w tym czasie zrobiłyby pewnie już kilkanaście otworów i to opróbowanych, ale inne firmy to nie to co Petrolinvest i jego dokładność i precyzja wpływające na rekordowe wydłużenie czasu wykonywania odwiertów. Może by tak ich zgłosić do księgi rekordów Guinessa w kategorii najwolniej prowadzone poszukiwania ropy na świecie.
Dnia 2011-07-21 o godz. 09:46 ~lok napisał(a):
> tuż przed zakupem udziałów Siliurian Energy nazywała się
> ....... WILLA MODRA Sp. z o.o.
w dniu 2010.12.30 zmienili
> jej nazwę :), wpis do rejestru:
> http://imsig.pl/pozycja/2011/11/KRS/5198,SILURIAN_ENERGY_SE
> RVICES_SP%C3%93%C5%81KA_Z_OGRANICZON%C4%84_ODPOWIEDZIALNO%C
> 5%9ACI%C4%84
niestety czym zajmowała się WILLA MODRA przed
> zmianą nazwy na SILURIAN tego niestety nie można ustalić ?
> Wynajmowali pokoje ? Nie wiem.....
http://www.newconnector.pl/ssi-kolejna-duza-umowa-spolki-w-sektorze-medycznym
Witaj asaliah. Widzę, że dalej męczą cię pewne tematy. Dobrze, że korzystasz z prawdziwych wypowiedzi znanych postaci i pewnych źródeł (jak dzienniki Dąbrowskiej czy Prusa), a nie fikcji literackiej . Kiedyś pamiętam, obiecałem ci, że jak coś to dam ci znać. W takim razie proponuję połączyć to z pewną zaległością, którą mam jeszcze z zeszłego roku względem użytkownika c3rb3r. Akurat dobrze się składa, bo ostatnio trochę na forum było o tym czy zamiast francuskiego emeryta nie zatrudnić bezrobotnego byłego prezydenta francji Nicholasa Sarkozy. Z kolei c3rb3r zastanawiał się przy naszych rozważaniach nad rodem Merkel (kanclerz Niemiec po kursach dokształcających w Moskwie z rodziny aparatczyków komunistycznej NRD Jacek Merkel z PO powiązany ze służbami PRL) nad powiązaniami i co ciekawego ma w sobie francuski kurdupel (tak go nazywają nad Sekwaną) Nicholasa Sarkozy
O Nicolasie Sarkozy wspominaliśmy w tym wątku w kontekście sprawy Straussa-Kahna, który jako szef MFW zaczął się zastanawiać nad rozpoczęciem wspomagania krajów biednych, a nie tylko ich wykorzystywania (chodzi o zadłużanie pod przejęcie cennych aktywów np. surowców czy ziemii uprawnej), wnikał w podejżenia o braku złota w Fort Knox itd. no i był konkurentem Nicholasa Sarkozy w wyborach. Strauss-Kahn został załatwiony na cacy i nie stanowi już problemu.
"Być może najbardziej niebezpieczną czarną plamą w książce Straussa-Kahna jest to, że bardzo wyprzedzał francuską marionetkę Ameryki, prezydenta Sarkozy’ego, w nadchodzących wyborach we Francji. Strauss-Kahn po prostu musiał zostać wyeliminowany."
Dodatkowo był także taki cytat odnośnie Nicholoasa Sarkozy:
"W końcu o pozbyciu się niewygodnego dla wielu osób Muammara Kaddafiego, który był zdolny zaszantażować nawet Nicolasa Sarkozy'ego utrzymując, że wsparł jego kampanię wyborczą."
Także jak widać członkowie UE wspierają różne reżimy i przyjaźnią się z dyktatorami bo potrzebują ich ropę (Irak, Libia, Kazachstan) albo tanią siłę roboczą (Birma, Chiny) chętnie biorąc także od nich kasę np. na kampanie wyborcze, chyba że nadaża się okazja do ich obalenia i przejęcia niewielkim kosztem cennych aktywów. Wystarczy podarować broń rebeliantom i pożyczyć im pieniądze świeżo wydrukowane na taką okazję na remonty i inwestycje wykonywane przez zachodnie firmy. Kompletnie chory system - to tak jakby komuś pożyczyć pieniądze i obciążyć go gigantycznym długiem, a całą kwotę przelać na konta zaprzyjaźnionych korporacji, a dzięki niespłacalnym gigantycznym długom z czasem wszystko stopniowo przechodzi w ręce pożyczkodawców. Zresztą Libii dodatkowo zarekwirowano rezerwy walutowe i złoto. Tutaj nie należy być zdziwionym jak pamiętamy
Przykładowo wywiad brytyjski wspierał terrorystów z IRA oraz Afryki Północnej (pewnie także tych z Libii) i to pewnie dzięki nim był m.in. zamach terrorystyczny nad Lockerbie gdzie po wybuchu bomby na pokładzie samolotu w katastrofie zginęło 270 osób.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_nad_Lockerbie
"Kontrowersje
Wersja przyjęta przez szkocką prokuraturę, wywołuje niekiedy kontrowersje. Pomimo że przebieg wydarzeń przez nią przyjęty jest spójny i logiczny, to można uznać za wątpliwe, aby terroryści nadali bagaż na Malcie, dalej licząc na szczęście. Na pokładzie kilka miejsc pozostało pustych, co wykorzystało wielu twórców teorii spiskowych, twierdząc że ważne osoby były wcześniej ostrzeżone o katastrofie. Na pokład nie wsiedli m.in. Pik Botha - Minister Spraw Zagranicznych RPA, Steve Green - funkcjonariusz DEA oraz John McCarty - ambasador USA na Cyprze. Potwierdzono jednak, że na kilka dni przed zamachem ambasady Stanów Zjednoczonych w Moskwie i Helsinkach otrzymały telefony z informacją, iż samolot z Frankfurtu do Nowego Jorku może być obiektem ataku."
O wspieraniu terroryzmu światowego przez rząd brytyjski mówił nie tak dawno w Izbie Lordów Baron James of Blackheath. (6:50-7:26)
http://www.youtube.com/watch?v=gCT7L3-WsVE&NR=1
Podałem to wystąpienie w takim śmniesznym wydaniu z dopiskami, ale tutaj ważnym jest także wystąpienie przed British Constitution Group tego szykownego gościa na początku materiału z linku. Pan mówi o największej korupcji i defraudacji w historii świata jaka kryje się za derywatami. Dodatkowo opowiada o historii dalekosiężnych planów agentów nazistowskich Niemiec na wypadek przegrania przez nich II wojny światowej i w związku z tym już w 1942 roku zaplanowali utworzenie Unii Europejskiej jako źródła opanowania przez Niemców Europy poprzez uzależnienie gospodarcze. Dodatkowo w tym kontekście chlapnął o Henrym Kissingerze (Heinz Alfred Kissinger - urodził się w żydowskiej rodzinie w Niemczech) i o tym jak USA potajemnie pożycza złoto Chinom plus walnął wypowiedź, że wg Niemiec i Rosji USA i GB są potencjalnymi wrogami. W każdym razie gość wystąpił publicznie na szczeblu rządowym, a już parę tygodni później nie żył. Tym razem nie samobójstwo, a zwykły wypadek samochodowy
USA też pierwotnie szkoliły i uzbrajały afgańskich talibów do walk z Rosją, to samo było w Sudanie, Wspierali Saddama Husseina do póki nie wymyślił żeby ropę sprzedawać za euro, dawali broń Irakowi i Iranowi żeby się nawzajem wyniszczali (Iran Contras), a teraz idą na wojnę z Iranem (oczywiście chodzi o ropę) itp. itd. Po co jest potrzebny terroryzm wspierany przez rządy krajów ponoć demokratycznych to także pisaliśmy w tym wątku i jak pamiętamy społeczeństwem żyjącym w zastraszeniu (w tym i ekonomicznym) rządzi się lepiej, bo można sobie na wiele pozwolić, żeby podnieść podatki, nie reformować ustroju czy ograniczać swobody obywatelskie. Było w wątku nawet parę cytatów m.in.:
"...najlepsze wyniki w rządzeniu ludźmi osiągnąć można przy pomocy gwałtu i strachu, nie zaś w drodze rozpraw akademickich."
Nawiasem mówiąc wystąpienie Jamesa Blackheath zostało wyszydzone, gdyż opowiadał w nim o ogromnych ilościach złota, które ktoś chciał pożyczyć bez oprocentowania lub zainwestować w edukację, medycynę itp. Wyspach Brytyjskich. Chodziło mu o formę PPP (partnerstwo prywatno-publiczne), gdzie jedna strona oferowała potężne pieniądze (dokładniej rzecz biorąc chodziło o złoto nieznanego pochodzenia) pożyczone bez oprocentowania na projekty rządowe służące wspieraniu działań socjalnych, w zamian za możliwość wpuszczenia tego nienotowanego złota w obieg czyli do systemu. Oferent nawet nie chciał osiągnąć zysków z inwestycji czy udzielenia pożyczki choćby na 0,5%. Zależało mu na współudziale rządu, aby nie musiał m.in. np. płacić podatków, bo w normalnej sytuacji każda skarbówka powinna się zainteresować pochodzeniem takich kwot.
Mówiąc krótko chodziło o
WYPRANIE NIEWYOBRAŻALNEJ ILOŚCI PIENIĘDZY
niewiadomego pochodzenia
(w tym i być może z terroryzmu)
Lordowi nie uwierzono ze względu na wielkości złota jakie podawał, gdyż wychodziło z podanych danych iż tego złota jest więcej niż oficjalnie uznawanego i będącego w obiegu na rynkach. Do tego tematu jeszcze wrócimy gdyż w tym wypadku mając na celu zdezawuowanie (wyśmianie - podstawowa technika dyskredytacji przeciwnika) wypowiedzi Blackheatha nie uwzględniono złota, które nie jest w oficjalnym obiegu rynkowym, a jego w rzeczywistości może być więcej niż tego w obiegu, gdyż gromadzone jest od dłuższego czasu i nie jest wystawiane na sprzedaż. Bynajmniej nie chodzi tu o stare bankierskie rodziny żydowskie, które również sporo złota posiadają, czy biżuterię zgromadzoną przez lata u obywateli świata...
Hebrajski drugim językiem urzędowym w Polsce?
dzisiaj, 18:16 w onecie
Do Polski wróci trzy miliony Żydów, a język hebrajski stanie się drugim językiem urzędowym w naszym kraju? Takie przynajmniej postulaty wysuwa Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce podczas pierwszego kongresu tej organizacji w Berlinie - podaje serwis tvp.info. Ruch powstał w ramach działalności izraelskiej artystki Yael Bartana.
Fot. Getty Images/FPM
Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce uruchomił swoją stronę internetową, na której można przeczytać jego postulaty. Jego członkowie chcą, by powrót Żydów do Polski był sfinansowany przez podniesienie podatków, Senat został przekształcony w Izbę Mniejszości, a Polska zerwała konkordat z Watykanem. Ponadto domagają się ustanowienia hebrajskiego drugim językiem urzędowym. Symbolem organizacji jest logo, które powstało z połączenia polskiego godła z gwiazdą Dawida.
Podczas berlińskiego kongresu nie Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce nie przyjął jednak swojego statutu, ani nie wybrał władz. Mimo to jego twórcy nie ukrywają, że chcą, by artystyczna działalność przełożyła się na politykę.
Do tego złota niewiadomego pochodzenia to wkrótce wrócimy, bo przyda nam się do kolejnego tematu związanegoz Ryszardem Krauze.
Wracamy do Nicholasa Sarkozy. Jak pamiętamy po obaleniu Muammara Kadaffiego francuski Total wszedł na złoża ropy w Libii i okazało się, że stosowne umowy koncern podpisał z rebeliantami jeszcze za rządów Muammara.
Znana powszechnie była zażyłość łącząca Kadaffiego i Berlusconiego. Włochy z Libii ciągnęły ropę i gaz, a potem Silvio wiedząc, że Muammar idzie na odstrzał z dnia na dzień odwrócił się do niego plecami. Do Berlusconiego pewnie wrócimy przy jakiejś okazji, bo to także niezmiernie ciekawa i barwna postać z bardzo interesującą przeszłością, a sytuacja we Włoszech przypomina jak żywo to co dzieje się w Polsce, ale o tym za jakiś czas. Oczywiście jeśli moderacja pozwoli (przy okazji pozdrawiam serdecznie i dziękuję za możliwość robienia wpisów).
Muammar al Kadaffi był na odstrzał, bo "zawalił" parę spraw i po prostu musiał odejść pomijając to, że siedział na największych złożach ropy w Afryce i nie wpuszczał na nie koncernów zachodnich, czy nie pozwalał na działalność u siebie w kraju Goldmanów, Morganów, Rockefellerów i reszty.
Z wikipedii grzechy śmiertelne Muammara al-Kaddafi:
Grzech śmiertelny nr 1
"Kaddafi w 1970 roku zlikwidował w swoim kraju amerykańskie i brytyjskie bazy wojskowe, wydalił włoskie i ŻYDOWSKIE organizacje narodowe,
Grzech śmiertelny nr 2
"... w 1973 roku dokonał nacjonalizacji przemysłu naftowego należącego do zachodnich inwestorów."
Grzechy śmiertelne nr 3 i 4
"Kaddafi prowadził bardzo aktywną politykę zagraniczną wymierzoną przeciwko wpływom Stanów Zjednoczonych i IZRAELA oraz skoncentrowaną na WSPIERANIU ORGANIZACJI WYZWOLENIA PALESTYNY"
"Wielokrotnie zabiegał o utworzenie ścisłej federacji państw północnoafrykańskich i bliskowschodnich."
...
Wspierał AFN w walce z apartheidem, a przez Nelsona Mandelę nazywany
był przyjacielem i towarzyszem broni.
...
W 2009 roku wybrany na jeden rok szefem Unii Afrykańskiej
Jako głowa państwa libijskiego w czerwcu 1978 roku gościł w Polsce, spotykając się m.in. z sekretarzem Edwardem Gierkiem, a w 2005 roku przyjął premiera Marka Belkę składającego oficjalną wizytę w Libii."
A więc był znany i nawet w Polsce lubiany przez elyty, które robiły z nim regularnie interesy, a potem Radosław Sikorski za jego plecami dogadał się z rebeliantami i po cichu ich wspierał, żeby i Polska miała coś w spadku po Kadaffim. Także zmowa odnośnie likwidacji Muammara i zagrabienia majątku wśród elyt europejskich była na porządku dziennym. Dodać należy, ze likwidacja objęła także trzech synów wodza.
Wracając do Nicolasa Sarkozy, którego pierwszą kampanię wyborczą wspierał Muammar al-Kaddafi kiedyś jeden z użytkowników forum (c3rb3R) pytał mnie o Nicolasa Sarkozy (przy okazji życiorysu Angeli Merkel). Otóż Nicolas Sarkozy posiada, że tak powiem właściwe korzenie. Pisało o tym nie kto inny tylko EUROPEAN JEWISH PRESS:
"Nicolas Sarkozy is the son of a Hungarian immigrant Pal Sarkozy de Nagy-Bocsa and a mother of French Catholic and and Greek Jewish origin, Andrée Mallah.
Sarkozy’s Greek-born grandfather, Benico Mallah, was a physician from Salonika (northern Greece) who left for France to become a doctor. Benico was the son of Mordechai Mallah, one of the eight sons of Aaron Mallah, founder of the Rabbinical school of Salonika.
a Polska wikipedia podaje m.in.
"Syn węgierskiego imigranta, Pála Sárközy de Nagy-Bócsa i Andrée Mallah. Dziadek ze strony matki pochodził z rodziny greckich Żydów"
Widać sporo Mordechai i Aaronów wśród przodków Nicolasa
Jeśli chodzi o małżonkę Nicholasa Sarkozy czyli Carlę Bruni, która przed Nicholasem, ze tak powiem jadła chleb z niejednego pieca
"Będąc modelką, związana była m.in. z Vincentem Pérezem, Erikiem Claptonem, Donaldem Trumpem i Kevinem Costnerem[potrzebne źródło]. Jej bliskim przyjacielem był też Mick Jagger. Ze związku z francuskim filozofem Raphaëlem Enthovenem ma syna Auréliena"
to wg EUROPEAN JEWISH PRESS"
"Carla Bruni was born Tedeschi, the name of a Jewish family from the northern Italian Piedmont region.
According to Carla’s sister, actress Valerie-Tedeschi Bruni, the paternal grandfather converted from Judaism to Catholicism during WWII. As a result of his marriage with a Catholic, the family lost contact with the Jewish community of Turin.
Carla’s former partners include Arno Klarsfeld, son of famous French lawyer and Nazi hunter Serge Klarsfeld and Jean-Paul Enthoven as well as his son Raphael, both Jewish intellectuals.
Raphael Enthoven, with whom Carla Bruni had a son Aurélien, was previously married with novelist Justine Lévy, daughter of writer and philosopher Bernard-Henry Lévy."
http://www.ejpress.org/article/23927
Bernard-Henri Levy
"Lévy was born in Béni Saf, Algeria, to a wealthy Algerian Jewish family"
Także u Pani Carli Bruni małżonki Nicholasa oprócz bezpośredniego pochodzenia, poprzednimi partnerami życiowymi byli Klarsfeld i Endhoven "both Jewish intellectuals".
Z kolei syn Nicholasa Sarkozy z poprzedniego małżeństwa (wzrastająca gwiazda polityki francuskiej) także czuje mięte do mniejszości żydowskiej:
"The 22-year-old son of French President Nicolas Sarkozy has married a Jewish electronic goods heiress"
"Być może najbardziej niebezpieczną czarną plamą w książce Straussa-Kahna jest to, że bardzo wyprzedzał
FRANCUSKĄ MARIONETKĘ AMERYKI, PREZYDENTA SARKOZY'EGO,
w nadchodzących wyborach we Francji. Strauss-Kahn po prostu musiał zostać wyeliminowany."
Wspominany w tym wątku Dominique Strauss-Kahn też ma właściwe pochodzenie. Z angielskiej wikipedii:
"He is the son of lawyer Gilbert Strauss-Kahn. Strauss-Kahn's father was born to an Alsatian Jewish father and a Catholic mother from Lorraine; Strauss-Kahn's mother is from a Sephardic Jewish family in Tunisia."
TAKŻE GDZIE SIĘ CZŁOWIEK NIE OBEJŻY TO WIADOMO JAKIE POCHODZENIE
Z osadzeniem "amerykańskiej marionetki" Nicholasa Sarkozy na stanowisku prezydenta Francji było kupę roboty.
Mama jego brata Oliviera
(Nicholas i Olivier mają różne mamy i wspólnego ojca wywodzącego się ze szlachty węgierskiej, ale i tak się kochają, a Nicholas załatwił bratu fajną robotę, ale o tym później)
Christine de Ganay po rozwodzie ze starym Sarkozym związała się z Frankiem G. Wisnerem. Ten z kolei oprócz nietypowego nazwiska ostatnio w imieniu Obamy, a więc rządu amerykańskiego negocjował pokojowe przejęcie władzy w Egipcie. Piękna kariera także w przeszłości Franka G. Wisnera na rządowych posadkach w USA.
"In 1976, at the beginning of the Carter administration, he served under Cyrus Vance as Deputy Executive Secretary of the Department of State. Among his overseas assignments,
Wisner served as the United States Ambassador to Zambia (1979–82); Egypt (1986–91), the Philippines (1991–92), and India, 1994-97.
After retiring from government service in 1997, Wisner joined the board at a subsidiary of Enron, the former energy company.
JAK WIDAĆ WISNER ZALICZYŁ GIGANTYCZNY PRZEKRĘT POD NAZWĄ >>> ENRON <<< - PIĘKNA KARIERA
Parę słów o Enronie bo to przykład pięknego przekrętu, a więc jakże na miejscu i na temat na forum Petrolinvest
"Enron Corporation - dawne amerykańskie przedsiębiorstwo energetyczne z siedzibą w Houston w Teksasie. Pod koniec 2001 roku przedsiębiorstwo ogłosiło bankructwo, po skandalu związanym z fałszowaniem dokumentacji finansowej firmy. Przed ogłoszeniem bankructwa Enron zatrudniał około 22 000 pracowników i był jednym z czołowych światowych przedsiębiorstw branży energetycznej.
Skandal finansowy w 2001 roku
Po doniesieniach dotyczących oszustw finansowych, Enron stanął na progu bankructwa. Wartość jego akcji spadła w krótkim czasie z około $90, do zaledwie kilku centów, pomimo że Enron był postrzegany jako tzw. blue chip. W procesie sądowym, oskarżono zarząd przedsiębiorstwa, jak i członków rady dyrektorów, o oszustwa finansowe i współdziałanie przestępcze. Za te praktyki postawiono wiele oskarżeń, także w związku z fałszowaniem sprawozdań finansowych, oszustwami związanymi z papierami wartościowymi, wykorzystaniem informacji poufnych, a także składaniem fałszywych oświadczeń."