• Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PL [85.89.190.*]
    tylko w Polsce można kraść miliardy i być bezkarnym,klika PO I UKŁADY UBECKIE.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PL [85.89.190.*]
    CHWILA ODDECHU ALE I TAK WSZYSTKO WRÓCI DO NORMY
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Słyszałem, że Bertrand za namową Ryszarda będzie zatrudniał swoich pobratymców z Francji w Petrolinvest. To znaczy okazuje się, że oni obaj kiedyś pracowali dla Totala.

    A że Total to wiadomo że to i tamto z Petrolinvest oraz że również co nieco z tym że dopiero (tradycyjnie) w przyszłym roku no to wiadomo co.

    Przeca firma obecnie jest RESTRUKTURYZOWANA przez prezesa Bertranda i dzięki podjętym przez niego działaniom reformatorski przychody osiągnęły już niecałe 600 tysięcy złotych za kwartał, a straty w tym samym okresie sięgnęły ponad 25 milionów no i w związku z czym wszystko co ma jakąkolwiek mierzalną wartość idzie pod młotek na spłaty 700 milionów zadłużenia w bankach krajowych i zagranicznych.

    TO NA CÓŻ TAKICH FACHOWCÓW FATYGOWAĆ.

    (jakby to Kargul z Samych Swoich powiedział)

    AJAJAJ

    Przeca firma obecnie dzięki restrukturyzacji prezesa ma przychody które są niższe od wypłat dla SAMEGO zarządu i to w obecnym składzie. To po grzyba jeszcze dwóch kolesi z zagramanicy zatrudniać skoro każdy z nich to tak na dzień dobry będzie chciał coś pewnie ponad 300 tysięcy euro, skoro to takie fachury.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Ale nic to. Petrolinvest od zawsze bogaty jest w darmowe akcje, które w razie potrzeb zawsze można dodrukować, więc o wypłaty dla dwóch następnych Francuzów zatroszczy się tradycyjnie ulica. Nie no ja myślę, że to są dwaj naprawdę szpenie. Powiedziałbym, że nawet magicy. Tacy jak ten z filmu poniżej

    http://www.youtube.com/watch?v=VAEw-gtDkO4

    tytuł

    David Copperfield - Vanishing the Statue of Liberty *

    Oczywiście bystry obserwator załapie manipulację całego powyższego filmu sprytnie skręconą i zmontowaną, gdyż oprócz przebitek z prawdziwej Statuły Wolności reszta jest kręcona w studio z jakąś miniaturową kopią w roli głównej (pewnie nawet to nie ta co w Las Vegas), ale kręcenie ujęć od dołu i zabawkowy helikopter robią swoje. Publiczność to w sumie kilkanaście osób, ale są i ukazane autorytety jak np. ksiądz no i wywiady z publicznością. Jakieś rośliny doniczkowe po bokach

    Jak ktoś nie zauważył to na poczatku oryginalna Statua ukazana jest w swoim naturalnym zielonym odcieniu, a potem jest taka z żarówkami na czole.Sorry, że ja tak od razu kawę na ławę bez znieczulenia, bo być może znalazła się grupa

    YNFESTORUFF TYSIĄCPROCENTOWCÓW

    która faktycznie uwierzyła, że to w rzeczywistości ta prawdziwa Statua Wolności z Wyspy Wolności w Nowym Jorku zniknęła. Nie chciałbym być przyczyną jakiejś traumy.

    * - bynajmnie tytuł filmu, a zwłaszcza zwrot VANISHING nie ma nic wspólnego ze znikającą kasą z kont tych co weszli na grubo w Petrolinvest
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    No nic może dzięki wsparciu magików francuskich nasz prezes po awiacji będzie miał wsparcie przy jego kolejnych niesamowitych rozpoznaniach firm wydmuszek. Chodzi o te słynne "aktywa szybko zyskujące na wartości" u księgowych Petrolinvest pod kolejne emisje "cennych walorów perełki GPW". To tak jak u Davida Copperfielda z filmu w poprzednim wpisie. Mogliby we trzech coś dołożyć do wianuszka pisanek w tym roku, no bo co my tam mamy na pokładzie na dzień dzisiejszy. Zaledwie:

    Petrolinvest
    Pomorskie Farmy Wiatrowe
    Silurian Energy Services
    Wisent Oil&Gas

    Swiss Petroleum Investment Holding
    (na razie w planach, ale już obiecane, to tak jakby na pokładzie)

    Trochę mało.

    Jak pomyślę ile ubawu było do tej pory z jednym francuzem na pokładzie, a teraz wspomoże go kolejnych dwóch i będzie już czterech jasnowidzów (Jackowski na dochodzenie).

    No no. Oj będzie się działo. Chociaż dziwię się, że Ryszard Krauze nie zaproponował uchwały aby Jackowskiego na stałe do rady nadzorczej Petrolinvest, skoro już wcześniej się z nim konsultował i chłop jest sprawdzony w boju

    https://www.bankier.pl/forum/temat_re-silurian-energy-cala-prawda-czytac-zwala-z-nog,11265934.html

    Ale może jeszcze to przemyśli do walnego.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~nieporozumienie [83.9.117.*]
    @PD cio nie wierzysz ze jest ropa ze bedziemy bardzo zamoznymy Polakamy cio?


    ciao:) smail
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Co prawda jeden z pobratymców Bertranda to fachura, który był już w wieku emerytalnym, ale na szczęście Słońce Peru podniosło wiek emerytalny więc się "lucky guy" załapał. Na forum trochę śmiechu było, a użytkownicy proszą, żeby

    1. Dołączyć filmografie obu francuskich aktorów, bo nie znają ich twórczości.

    2. Była prośba, żeby mimo wszystko nie wykopywać zwłok Louisa de Funesa bo to jednak profanacja by była.

    (choć niektórzy sugerują, że aktor trup i firma trup, a więc pasuje).

    3. Przemyśleć także zatrudnienie Davida Copperfielda, bo o chłopie po zniknięciu Statuły Wolności jakoś przycichło.

    Zwłaszcza z tym Copperfieldem to warto by wejść we współpracę. No sami pomyślcie co tu jeszcze można zniknąć z dużych znanych rzeczy, Niewiele zostaje. Może wieża Eiffela, ale to jedynie może, a tak przydałby się do pomocy Bertrandowi Le Guernowi przy pracy nad znikaniem pieniędzy z portfeli akcjonariuszy Petrolinvest.

    PS.
    Rozmawiałem z sześcioletnią córką i powiedziała mi że "cio" to używają u niej w przedszkolu pojedyncze przypadki spośród najmłodszych przedszkolaków, stąd wysnuła wniosek, zresztą jak najbardziej logiczny, że prawdopodobnie kolega zalicza się do grupy z przedziału wiekowego 2-3 lata. Pytałem czy chce z tobą pogadać, ale mówiła mi, że to obciach bo ona jest już w starszakach. Także sorry, ale sobie nie popiszecie. Mam nadzieję, że zrozumienie filmiku z Davidem Copperfieldem bardzo nie bolało.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    W końcu firma Petrolinvest zacna jest i znana na GPW i w RP ze sztuczek magicznych z firmami wydmuszkami. Tylko coś ostatnio pomysły na wyparowywanie gotówki od ludzi powoli się kończą. No nie chcą odbierać ludziska darmowego papieru w zamian za iluzję potencjałów i perspektyw oraz możliwość zostania nadwiślańskimi szejkami naftowymi. No ludzie chyba kompletnie zgłupieli, że nie widzą takiej okazji, aby zostać miliarderami nic nie robiąc.

    A więc coś się jednak popsuło, a taki David Copperfield to samym swoim autorytetem mógłby zrobić niezłą podbitkę pod wywalanie akcji przez cypryjskie Masashi i Tabacchi. No może nie od razu 1000%, ale tak z kilkaset to spokojnie. Oba CypRysie mają tego jeszcze ponad 40 milionów i nie wiedzą co z tym robić. Próbują opylać ale słabo idzie bo coraz mniej chętnych.

    Taki David Copperfield mógłby być także cenny przy kolejnych rozpoznaniach gigantów rynku naftowo-gazowego założonych w zeszłym, a może także już i w tym roku w rajach podatkowych np. na Cyprze, Bahamach, Kajmanach itd.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.30.254.*]
    Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę ale film z Davidem Copperfieldem i zniknięciem Statuły Wolności

    http://www.youtube.com/watch?v=VAEw-gtDkO4

    ma jeszcze jedną rzecz wspólną z Petrolinvestem.

    Otóż widzowie tamtego filmiku, który kiedyś pokazywała nawet nasza TVP myśleli, że mają do czynienia z prawdziwą ogromną Statuą Wolności, a to tak naprawdę była wielka telewizyjna lipa. Jak komuś postem tłumaczącym dlaczego filmik Copperfielda to jedna wielka telewizyjna manipulacja pogląd na świat zrujnowałem i wierzył w Copperfielda to jeszcze raz wielkie przepraszam za ukazanie oszustwa.

    Podobnie jest z Petrolinvest. Tu też spora grupa nierobów myśli, że ma do czynienia z potentatem i gigantem rynku gazowo-naftowego. No ale jak ktoś jest naiwny jak dziecko to potem dostaje lejty tak długo, aż się opamięta.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.30.252.*]
    Z przedwczorajszych naszych rozważań najważniejsze jest aby zapamiętać że:

    CO TRZECH FRANCUSKICH MAGIKÓW W PETROLINVEŚCIE
    PLUS JEDEN POLSKI JASNOWIDZ NA DOCHODZENIE
    TO NIE BIDULEK BERTRAND SAM JEDEN
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.30.252.*]
    Jaka cisza na papierze. Coś podobnego. Że niby po zachętach mafii krakowskiej nikt nie posiada walora i w ogóle ogólne zniechęcenie jest, chociaż na początku tygodnia to i po ponad 250 wątków było zakładanych dziennie. No, no. Że niby zero zainteresowanych "cennym walorem perełki GPW". Ciekawe. Rozumiem, że to taka

    GRA POZORÓW

    No nic. Pożyjemy, zobaczymy.

    Ale, żeby nie było, że tylko same podśmiechujki z Petrolinvest sobie tu urządzają użytkownicy FORUM.

    Przy okazji ostatniego infa o angażach dla pobratymców Bertranda padły też konkretne kolejne kandydatury do zarządu. Na przykład sugerowano, że po wyborach we Francji Nicolas Sarkozy jest wolny. I to ma sens. Gerhard Schroeder się załapał do roboty w Gazpromie przy Nord Stream to co by szkodziło Nicolasowi Sarkozy wejść do takiego "giganta i potentata" rynku naftowego w Polsce jak Petrolinvest. Tym bardziej, że Nicolas ma coś wspólnego z Ryszardem Krauze, Słońcem Peru Donaldem Tuskiem, ale o tym później. Bynajmniej nie chodzi o kolor włosów, ale o tym później. No chyba, że to dla Nicholasa Sarkozy jakiś obciach, bo nie wierzy w ropę i gaz od Ryśka z Gdyni.

    Pewnie głupek jakiś z tego Nicolasa Sarkozy, do tego karzeł i na dodatek nie jest rudy, a więc się nie zna i nie wie co dobre. Wszedłby raz na forum bankiera to by od razu wiedział z jaką "perłą" ma do czynienia.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PL [85.89.190.*]
    poddaje się niema szans wygrać a głupotą
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~petrol [89.79.67.*]
    Czy już wszyscy przeczytali wątek?
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.30.252.*]
    Kolejna strona wątku a więc link do strony poprzedniej, żeby łatwiej było się poruszać

    https://www.bankier.pl/forum/pokaz_tresc.html?thread_id=2299308&strona=34

    A my kontynuujemy rozważania ze strony poprzedniej

    Ja bym przy okazji zbliżającego się Walnego klepnął jakieś podwyżki dla zarządu. Tylko nie w akcjach, bo tu mogliby zarządzający tym burdelem być stratni na co wskazuje historia notowań od debiutu no i przykład poprzedniego prezesa Gricuka (obecnie TVN), który jak tylko ustąpił miejsca Bertrandowi to od razu pozbył się swojego pakietu akcji. Ale ten też się pewnie nie znał choć kilka lat zarządzał tym ynteresem. W każdym razie jeśli podwyżki dla zarządu to nie w akcjach, bo jeszcze by się obrazili i poszli do konkurencji i trzeba by szukać nowych fachowców, a wszyscy wiemy ile z tym jest roboty i zachodu.

    Przecież każdy nowy emeryt na pokładzie Petrolinvest to musi mieć coś, gdzieś, kiedyś wspólnego albo z Totalem albo EBOiRem, bo oba tematy są ostatnio bardzo modne, także to nie jest wcale tak łatwo takich emerytowanych szpeniów i inne fachury wyszukać, bo większość w nich pracując w NORMALNYCH spółkach, a nie w NIEKONWENCJONALNYCH, pewnie ma niezłe emerytury i po grzyba im zabawa w mamienie gawiedzi miliardami dolarów z ropy pod Grudziądzem i Siemiatyczami. A więc wygląda na to, że szkoda by było obecnych zarządzających obrażać pakietami akcji PEtrolinvest. Bądź co bądź to taka zgrana ekipa jest.

    Rzeźbiarze.

    Rzeźbią z kasy równo.

    Widać, że nie lubią posiadać akcji firmy, którą zarządzają. Ciekawe czemu. Może jako insiderzy znający sytuację w spółce wiedzą, że będzie dużo taniej i temu nie pakują pod korek. No nic. W razie czego, zawsze mogą sobie klepnąć emisję F motywacyjną.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.242.*]
    Witam serdecznie. Pozdrawiamy inwestorów zachodnich inwestujących na GPW z okazji EURO 2012. Jeśli przypadkiem trafiliście na wątek to przed wejściem na grubo w Petrolinvest radzę zapoznać się z działalnością wydawniczą firmy Petrolinvest, bo to ciekawy przykład jest biznesu z branży gazowo-naftowej prowadzonego w sposób NIEKONWENCJONALNY, ale o tym szerzej później.

    No jakież fascynujące info na ESPI mieliśmy w weekend. W momencie gdy prezes w TVN tłumaczył wszystkim, że Total to jest duża firma i że Total to i tamto oraz, że co nieco i że on tak na poważnie z tym Totalem tylko, że dopiero w przyszłym roku i to jak dobrze pójdzie, to równocześnie Masashi Holdings Limited największy akcjonariusz Petrolinvest wierzący w powodzenie tego joint adventure wywaliło w rynek kolejną porcję "cennych walorów perełki GPW" wiedząc, że gawiedź jak tylko usłyszy, że prezes będzie występował w TVN to rzuci się na zakupy, a więc popyt na papier został szybko zaspokojony.

    Tym razem do szczęśliwców poszło

    4 600 000 sztuk akcji

    z tradycji poprzednich transakcji wynika, że średnia cena opylania przez cypryjczyków z Masashi np do cypryjczyków z Tabacchi "cennych walorów" to około -6% względem ceny na GPW. Ponieważ 30 maja cena zamknięcia wyniosła 1,14zł, a 4 czerwca 1,03zł za akcje to można przyjąć, że Masashi opylało te akcje

    po 1,02zł za walor co daje prawie

    4 700 000zł real cash

    w zamian za praktycznie darmowy papier wydrukowany przez Bertranda i Ryszarda pod zakup firmy-wydmuszki EcoEnergy kupionej za 800 milionów w akcjach Petrolinvest.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~ja [85.89.190.*]
    no,czas na porządną zwałe aby osły dostali barania oczy
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.242.*]
    Ktoś mógłby uznać, że opylanie takich ilości akcji na tych poziomach cenowych przez największego akcjonariusza Petrolinvest, który podobno brał je po 10zł za walor w momencie gdy prezes Bertrand Le Guern wszem i wobec opowiada, że firma jest w przełomowym momencie to zachowanie dość NIEKONWENCJONALNE żeby nie używać zwrotu NIENORMALNE.

    Tymczasem ten cypryjski podmiot tak ma, że jak prezes podaje jakieś fascynujące info na espi to w tym momencie cyprysie wywalają na potęgę ile tylko się da. Przykładowo ostatnio prezes 24 maja zapodał info, że francuski Total to i tamto i wogóle, że super to Masashi w tym przełomowym momencie dla firmy Petrolinvest (wg prezesa) opyliło 21, 24 i 25 maja w sumie 3 460 832 sztuki akcji po cenie pewnie coś około 1,14zł za walor pozyskując wtedy prawie

    4 000 000zł

    W sumie od początku akcji zbiórkowej rozpoczętej 28 grudnia 2011r i polegającej na opylaniu PO KAŻDEJ CENIE akcji z ostatnich emisji nadwiślańskim szejkom naftowym CypRyś Masashi opylił już

    43 828 000 sztuk

    i w ten sposób w zamian za praktycznie darmowo wcześniej otrzymane "cenne walory perełki GPW" udało mu się zebrać w prawdziwej gotówce prawie

    77 000 000zł.

    Oczywiście ta kasa pochodzi od sponsorów-filantropów (zwanych przez złośliwców dawcami kapitału) i fanów Ryszarda Krauze z GPW. Real cash ostatecznie trafia do Petrolinvest. Jak widać zbiórka na raty kredytów idzie pełną parą, a pieniądze od naszych milusińskich podążają we właściwym kierunku.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    Ktoś mógłby uznać, że opylanie takich ilości akcji na tych poziomach cenowych przez największego akcjonariusza Petrolinvest, który podobno brał je po 10zł za walor w momencie gdy prezes Bertrand Le Guern wszem i wobec opowiada, że firma jest w przełomowym momencie to zachowanie dość NIEKONWENCJONALNE żeby nie używać zwrotu NIENORMALNE.

    Tymczasem ten cypryjski podmiot tak ma, że jak prezes podaje jakieś fascynujące info na espi to w tym momencie cyprysie wywalają na potęgę ile tylko się da. Przykładowo ostatnio prezes 24 maja zapodał info, że francuski Total to i tamto i w ogóle, że super to Masashi w tym przełomowym momencie dla firmy Petrolinvest (wg prezesa) opyliło 21, 24 i 25 maja w sumie 3 460 832 sztuki akcji po cenie pewnie coś około 1,14zł za walor pozyskując wtedy prawie

    4 000 000zł

    W sumie od początku akcji zbiórkowej rozpoczętej 28 grudnia 2011r i polegającej na opylaniu PO KAŻDEJ CENIE akcji z ostatnich emisji nadwiślańskim szejkom naftowym CypRyś Masashi opylił już

    43 828 000 sztuk

    i w ten sposób w zamian za praktycznie darmowo wcześniej otrzymane "cenne walory perełki GPW" udało mu się zebrać w prawdziwej gotówce prawie

    77 000 000zł.

    Oczywiście ta kasa pochodzi od sponsorów-filantropów (zwanych przez złośliwców dawcami kapitału) i fanów Ryszarda Krauze z GPW. Real cash ostatecznie trafia do Petrolinvest. Jak widać zbiórka na raty kredytów idzie pełną parą, a pieniądze od naszych milusińskich podążają we właściwym kierunku czyli do spółki.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    I tak to Petrolinvest robi w NIEKONWENCJONALNY sposób interesy. W sumie za te prawie 44 miliony sztuk akcji Petrolinvest powinien pozyskać na dalszą działalność przynajmniej 440 milionów złotych, a tak pozyskał firmę EcoEnergy wartą coś koło dwa i pół melona i 77 milionów w gotówce od naiwniaków z GPW. To i tak nieźle, że znalazło się tylu dawców kapitału co "cenne walory perełki GPW" tak chętnie przyjmują wymieniając je na real cash dla Petrolinvest.

    W ogóle nie wiem czy zauważyliście, ale w Petrolinvest strasznie dużo jest tego wszystkiego co jest

    >>> NIEKONWENJONALNE. <<<

    Niekonwencjonalne koncesje łupkowe bez możliwości robienia na nich odwiertów,

    Niekonwencjonalne rozpoznania przez prezesa gigantów i potentatów rynku gazowo-naftowego w spółkach-wydmuszkach,

    Niekonwencjonalne plany zakupu firm jeszcze nieistniejących za setki milionów złotych np. SWISS PETROLEUM INVESTMENT HOLDING AG

    Niekonwencjonalne wizje wszędzie leżących miliardów dolarów po które nikt inny nie chce się schylić, poza Petrolinvest,

    Niekonwencjonalne kupowanie spółek wydmuszek wartych kilkaset tysięcy złotych za kilkaset milionów złotych,

    Niekonwencjonalne wyceny aktywów łupkowych kupionych wcześniej po 155 tysięcy złotych za sztukę, a później księgowanych po kilkadziesiąt milionów.

    Niekonwencjonalni partnerzy biznesowi założeni dziwnym trafem w stolicach światowych rajów podatkowych niewiele wcześniej niż deal z Petrolinvest, bez stron www, z niewiadomego pochodzenia kapitałem

    Niekonwencjonalne zachowanie tych podejżanych firm partnerów biznesowych Petrolinvest wyniuchiwanych niesamowitym nosem Ryszarda Krauze w rajach podatkowych, polegające na wywalaniu po 1zł akcji obejmowanych po 10zł.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    z NIEKONWENCJONALNYCH zachowań Petrolinvest dodać należy jeszcze

    Niekonwencjonalna działalność firmy z branży naftowej polegająca głównie na prowadzeniu działalności wydawniczej na polu kolejnych emisji akcji

    Niekonwencjonalne nieustanne emisje akcji bez prawa poboru.

    Niekonwencjonalne plany prezesa Bertranda (ale on po awiacji jest) wydobywania ropy ze złoża gazowego na Shyraku.

    Niekonwencjonalny nieustanny spadek kursu akcji z 842zł na 0,95zł (to akurat jest normalne na spółkach drukarniach, ale prezes z przewodniczącym są zdziwieni i wręcz zniesmaczeni całą tą sytuacją z nieustannym spadkiem kursu)

    Wygląda na to, że cała działalność w Petrolinvest jest prowadzona niekonwencjonalnie.

    Może faktycznie jak to ktoś ostatnio zauważył wierci się na koncesjach gazowo-naftowych też niekonwencjonalnie.

    http://zapodaj.net/f957da46c9dd9.jpg.html

    No i nie zapominajmy o najważniejszym:

    Niekonwencjonalny akcjonariat. Od debiutu cały czas lany po pupie, za niekonwencjonalne działania biznesowe zarządu, ale mimo wszystko kochający ten zarząd i Ryszarda Krauze i w związku z czym wracający nieustannie na akurat ten papier choć historia notowań i nabyte doświadczenia nakazywałaby więcej rozsądku i omijanie go szerokim łukiem. Ale tu jak ktoś raz stracił, to wraca żeby się odegrać albo uśrednić na spadkach. Oczywiście znowu traci i po lamentach na forum po jakimś czasie wraca i znów lańsko. I tak wkoło Macieja z Krakowa.

    Czyż to nie jest niekonwencjonalne zachowanie inwestycyjne.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    Jeżeli chodzi o LOCK-UP'y na akcjach w ostatnich trzech transakcjach cypryjczyków z Masashi poza rynkiem regulowanym, to za bardzo nie ma się czym podniecać, bo niestety nie znamy ceny transakcji i równie dobrze akcje mogły iść np. po 5gr za sztukę. Dla przypomnienia w ten sposób poszło ostatnio

    16.05.2012 - 4 000 000 sztuk
    25.05.2012 - 1 000 000 sztuk
    04.06.2012 - 2 400 000 sztuk

    W sumie 7,4 miliona sztuk. Problem polega na tym, że te akcje najprawdopodobniej nie są kupowane przez jakichś niesamowitych grubasów wchodzących w Petrolinvest, a raczej przez zaprzyjaźnione podmioty którym kiedyś Ryszard Krauze pożyczył akcje, aby zagrały sobie na krótko i uwaliły dla niego kurs. Jak pamiętamy w 2010 roku akcje pożyczano m.in.

    2 000 000 szt. - C.ULRICH - dawno wywalone w rynek
    (spółka należąca do Ryszarda Krauze)

    3 000 000 szt. - NIHONSWI AG - dawno wywalone w rynek
    (spółka należąca do szwajcarskiego-żyda Rappaporta, dobrego przyjaciela i wielokrotnego wspólnika Ryszarda Krauze)

    1 000 000 szt. - nie wiadomo komu - pewnie dawno wywalone w rynek
    (pożyczało OSIEDLE WILANOWSKIE Ryszarda Krauze)
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    Nie zapominajmy, że oprócz ULRICHA, NIHONSWI i OSIEDLA WILANOWSKIEGO po drodze były jeszcze 3 niesamowite fundy zagraniczne, hamerykanskie, które miały wejść na grubo w Petrolinvest. Zgodnie z umowami przysługiwało im:

    2 400 000 szt. - KINGSBROOK OPPORTUNITIES MASTER FUND LP

    1 800 000 szt. - IROQUOIS MASTERFUND LTD.

    3 000 000 szt. - GEM GLOBAL YIELD FUND LIMITED

    Objęły tylko część przysługujących im akcji, a resztę dostał Prokom. O fundach tych obecnie jest dość cicho, ale one również wywaliły akcje Petrolinvest. Zresztą taki GEM jest ogólnie znany z gry na krótko po wcześniejszych uzgodnieniach z właścicielam firm, tak aby czasem nie umoczył.

    SUMUJĄC POWYŻSZE DANE WYNIKA, ŻE POŻYCZONO ZNAJOMYM I KOLESIOM DO WYWALENIA

    13 200 000 SZT. CENNEGO WALORA PEREŁKI GPW

    Wtedy niby pożyczano akcje w granicach od 18-22zł, ale widać, że jak ktoś je wywalił zaraz po otrzymaniu to obecnie odkupując je choćby i po złotówkę od duetu CypRysiów TABACCHI-MASASHI nieźle na tym zarobił. No ale, zeby zarabiać na krótko na Petrolinvest i mieć pewność, że się nie wtopi to trzeba być znajomym Ryszarda Krauze.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    Oprócz obecnych niesamowitych CypRysiów z Tabacchi i Masashi zajmujących się dystrybucją darmowych akcji Petrolinvest od debiutu po drodze były także inne fajne podmioty cypryjskie i nie tylko, które w swoim czasie robiły karierę i zbierały z giełdy czysty kapitał poprzez sprzedaż PKC akcji Petrolinvest borokom z GPW. Na przykład na początku tuż po debiucie szalał

    ADVASTOR SERVICES LTD (Cypr a jakże) - posiadał 264 300 szt.
    (niby mało ale za to jakie wtedy były poziomy cenowe)

    Dużo później pojawiły się na krótko w akcjonariacie

    FAXFLEET LIMITED z Nikozji (Cypr) - posiadał 1 885 014 akcji
    (jak się później okazało strona www zarządzana przez ludzi z Gdyni)

    BRIGHTSHIELD VENTURES LIMITED (Cypr) - posiadał 500 000 akcji
    (zarządzana przez kogoś zasiadającego równocześnie w zarządzie Petrolinvest)

    Obu podmiotów powiązanych z Gdynią i Ryszardem Krauze także już od dawna nie widać w akcjonariacie.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~**33** [89.79.67.*]
    czy wszyscy już przeczytali?
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.235.*]
    A były tu także i inne fundy z innych ciekawych rajów podatkowych na świecie jak:

    TRANSCONTINENTAL FUND LTD (Nassau Bahama) - posiadał 792 000 szt.

    LANDSGATE MARKETING LTD (Wyspy Dziewicze) - posiadał 655 000 szt.

    RAYCLIFF RESOURCES LTD (Wyspy Dziewicze) - posiadał 700 000 szt.

    Tych 3 w/w podmiotów to też już dawno nie ma na pokładzie Petrolinvest, a opylały walory z kolejnych emisji na dużo wyższych poziomach .

    Także jak widać podmiotów, które kiedyś miały "cenne walory perełki GPW" jest od groma i trochę. Po drodze wszystkie te firmy zarobiły krocie wyciągając real cash z portfeli tzw. "leszcza". Teraz pewnie są chętne na pakiety darmowych akcje od Ryszarda Krauze i Masashi. Co szkodzi aby teraz im ponownie opylić darmowe walory w jakiejś śmiesznej cenie np po kilka groszy za sztukę aby miały co wywalać za rok na poziomach groszowych.

    Albo w drugim wariancie, aby miały co oddać Ryszardowi Krauze po cenie 90-95% niższej niż w okresie pożyczki zarabiając nawet i po 19zł na każdej wcześniej wywalonej np. po 20zł akcji, a teraz odkupując je nawet i po 1zł.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.235.*]
    Pamiętam jak ostatnio na forum niektórzy tłumaczyli sobie, że Masashi wcale nie wywala akcji PKC, bo pozbywa się za wszelką cenę darmowych papierów Petrolinvest, tylko robi to ponieważ po objęciu 80 milionów walorów miałby ponad 33% w akcjonariacie i w związku z czym musiałby ogłosić wezwanie na pozostałe akcje. A więc aby do tego nie dopuścić opylał cały nadbagaż aby zejść poniżej 33%. Takie to głodne kawałki można było poczytać na forum.

    Oczywiście Masashi bardzo szybko zszedł poniżej tych 33% udziału i schodzi nadal.

    EUREKA

    I pomyśleć, że taki cypryjski Masashi mógł już mieć ponad 45% wszystkich akcji, gdyby zachował całe podarowane mu 80 milionów sztuk, a po wezwaniu i ponad 50%. Miałby w swoim ręku za drobne 550tysięcy złotych kapitału zakładowego Eco Energy + 4x155tysięcy złotych za koncesje łupkowe, których już nikt nie chciał większość Petrolinvestu w tym i Kazachstan i łupki i Total i EBOiR i co tam tylko jeszcze prezes Bertrand nie wymyśli, ale oni tego wcale nie chcieli. W zamian za te wszystkie miliardy dolarów z opowieści prezesa wolą opylać akcje taniej niż je objęli bo są NIEKONWENCJONALNI czytaj NIENORMALNI. No nic.

    Masashi obecnie posiada już tylko niecałe 21% udziału w akcjonariacie, a FREE FLOAT z kazdym tygodniem rośnie i obecnie wynosi on już 33,41%. Znaczna większość z pozostałych 66,59% "cennych walorów perełki GPW" pewnie w posiadaniu ulicy.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~to_prawda [195.117.234.*]
    Polecam kolejny wątek:

    https://www.bankier.pl/forum/temat_za-100-mln-zlotych-w-akcjach-oil-kupil-to-www-ecoenergy2010-pl,11430281.html

    tym razem nie musimy lecieć do Cypru, wszystko jest namacalne, namierzalne i wystarczy jeden telefon aby zdemaskować całą szopkę
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.235.*]
    W związku ze zbliżającym się walnym na które wybiera się część akcjonariuszy aby nie udzielić absolutorium członkom zarządu oraz w pierwszej kolejności odrzucić raport finansowy za zeszły rok w którym to raporcie prezes Bertrand Le Guern stwierdza że miał nocne widzenie tj. ROZPOZNANIE i w Eco Energy wartym góra ze 2,5 miliona złotych zauważył ponad 200 milionów i w związku z czym o tyle prezesowi wzrosła wartość firmy Petrolinvest. Ten raport finansowy jest o tyle niebezpieczny, że ma za zadanie klepnąć koncepcje prezesa Bertranda odnośnie jego wycen z kosmosu dla "aktywów szybko zyskujących na wartości" u księgowych Petrolinvest. W związku z czym jak się klepnie ten raport bez sprzeciwu to znaczy, że taka koncepcja rozwoju Petrolinvest związana z zakupami jakichś niewiele wartych popierdułek za setki milionów złotych wszystkim pasuje, a prezes z przewodniczącym otrzymują poparcie akcjonariuszy mniejszościowych w tych działaniach.

    W związku z powyższym proponuję także przyjżeć się jeszcze raz odpowiedziom prezesa na pytania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, bo z tego co pamiętam SII wcale nie było zadowolone z odpowiedzi prezesa na zadane mu pytania (wcale im się nie dziwię) i w związku z czym SII zapowiedziało, że odwiedzi najbliższe WZA z kolejnymi jeszcze bardziej szczegółowymi pytaniami do zarządu. W sumie to się im nie dziwię, bo we wcześniejszych odpowiedziach na 40 pytań SII potraktowano SII jak i akcjonariuszy mniejszościowych jak niewyedukowanych idiotów.

    Odpowiedzi prezesa Petrolinvest na pytania SII można znaleźć w linku poniżej

    http://www.sii.org.pl/static/img/005632/2012_03_30_odpowiedz_na_pismo_sii.pdf
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.235.*]
    Jak pamiętamy prezes Petrolinvest Bertrand Le Guern łaskawie odpowiedział na pytania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych po dość długim okresie czasu. Zajęło mu to 7 tygodni i już na wstępie ostrzegł, że generalnie to nie można mu zadawać dowolnych pytań, bo odpowiadanie na pytania nie jest zadaniem Zarządu ze względu na liczne bieżące obowiązki.

    Także z tymi pytaniami na walnym to ostrożnie. Dobrze. Wskazane jest zadawanie tylko pytań, w których Prezes może się wykazywać miliardami dolarów, a te trudne pytania to należy pomijać lub przemilczać.

    Ewentualnie można się ugryźć w język. Jak chcecie wiedzieć jak powinny wyglądać pytania do Prezesa to przejrzyjcie sobie wypowiedzi prezesa np. w Pulsie Biznesu. I nie podskakiwać, bo się prezes obrazi i przestanie występować na żywo, a tego wszyscy byśmy żałowali. Taki szołmen. Jeszcze wyjedzie za granicę, bo gdzie znajdzie w Polsce robotę po numerach w Petrolinvest i co.

    Prezes i tak ma od groma roboty np. z nadmuchiwaniem aktywów pod upłynnianie kolejnych emisji akcji. Przecież wkrótce czeka nas SUPER-HIPER-ULTRA-NIEWIADOMOCO i kolejna emisja akcji pod aktywa szybko zyskujące na wartości. Co prawda te aktywa szybko zyskują na wartości tylko na papierze u księgowych Petrolinvest, ale zawsze to wzrost dzięki któremu można klepnąć kolejną emisję akcji. Szerzej wrócimy do tego tematu później.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~ja [85.89.190.*]
    pokolenie durniów i idiotow obecnie inwestuje na gpw
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Przed WZA kontynuujemy temat odpowiedzi prezesa na pytania SII
    (link w jednym z postów powyżej)

    Prezes zaznaczył we wstępie do tego wiekopomnego dzieła, że ze względu na konieczność dochowania tajemnicy np. odnośnie partnera biznesowego Masashi informacje udzielone w odpowiedziach zostały odpowiednio spreparowane gdyż

    &#8222;Odpowiednie zarządzanie informacją o wewnętrznych sprawach Spółki leży nie tylko w interesie samej Spółki, ale także jej akcjonariuszy.&#8221;

    Oczywiście jak najmniejsza ilość informacji nt. podejrzanych podmiotów cypryjskich, leży w żywotnym interesie zarówno Bertranda Le Guerna jak i Ryszarda Krauze oraz kolesi z Masashi i Tabacchi. Reszta mniejszościowych akcjonariuszy chętnie dowiedziałaby się coś więcej o tych dziwnych podmiotach cypryjskich co obejmują po 10zł a opylają po 1zł, a zwłaszcza o historii pochodzenia ich kapitału i aktywów, gdyż istnieje podejżenie, że jak ktoś wywala tak dużo akcji dużo taniej niż kupił to może mamy do czynienia z praniem brudnych pieniędzy, no ale skoro to nie jest w interesie Ryszarda Krauze i jego kolesiów to pewnie się tego nie dowiemy.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Jedno co z powyższego wiemy na pewno to to, że nadmuchiwanie aktywów np. łupkowych na potrzeby kolejnych emisji akcji jest w interesie Ryszarda Krauze oraz kolegów typu Masashi i Tabacchi. W sumie nic nowego, ale przynajmniej mamy potwierdzenie prawie z ust prezesa. To tak jakby sam papież wypowiedział się w tej kwestii.

    Dodatkowo Prezes napisał, że za dużo nie wie na temat akcjonariuszy spółki przez niego zarządzanej

    "Zarząd ... nie posiada wiedzy na temat akcjonariuszy Spółki, ich wzajemnych relacji i prowadzonej przez nich działalności."

    Zajefajnie. Czyli prezes nic nie wie o ludziach z którymi wszedł w biznes. Strasznie fajny chłop musi być z tego prezesa i do tego zdrowy na ciele i umyśle. Nie wie czy np. ludzie z Masashi to nie jacyś poszukiwani kryminaliści albo osoby zajmujące się praniem brudnych pieniędzy pochodzących z prostytucji, narkotyków, przemytu alkoholu, papierosów czy benzyny. A co z barwną przeszłością Ryszarda Krauze? Może też nic nie wie na ten temat?
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    le zanim Prezes odpowiedział zresztą niezbyt konkretnie na pytania SII na wstępnie wyjaśnił, że aby zrozumieć o czym on mówi to trzeba przyjąć jego punkt widzenia, bo każdy inny jest błędny i nie pozwala ogarnąć jego manii wielkości w tym i dostrzec tych wszystkich miliardów dolarów co to on o nich wszędzie opowiada, a w spółce ich nikt nie widział czy ujrzeć korzyści z rozdawnictwa akcji za bezcen dla znajomych podmiotów cypryjskich, o których prezes nic nie wie.

    &#8222;Prosimy o uważne zapoznanie się z wytłumaczeniem istoty elementów strategii prezentowanych w tym liście.

    SZERSZY KONTEKST POZWOLI NA ŁATWIEJSZE ZROZUMIENIE PREZENTOWANYCH ODPOWIEDZI

    oraz sposobu realizacji strategii Spółki ...&#8221;

    Czyli już wiadomo, że odpowiedzi będą specjalnie pokrętne, ale jak przyjmiecie punkt widzenia prezesa to podany wam lekkostrawny bezsens będzie miał sens. Grunt to otwarcie się na szerszy kontekst pozwalający na łatwiejsze zrozumienie przekazywanych treści. Czyli wiadomo, że będzie pranie mózgu jak w sekcie.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.155.*]
    Dodatkowo we wstępie pada delikatna sugestia, że czytający mogą być idiotami i nie rozumieć pokrętnych odpowiedzi prezesa, tudzież podejrzanych transakcji z Cypryjczykami przedstawianymi jako

    NIESŁYCHANA I NIEPRAWDOPODOBNA OKAZJA.

    No faktycznie nikt chyba na świecie nie słyszał o takiej okazji gdzie np. w przypadku dealu z Masashi za aktywa o wartości góra 1 350 000zł wydaje się akcji za 800 000 000zł. Ktoś kto nie rozumie, że taki handel to była niesamowita okazja to pewnie wg prezesa jest debil, a ten kto to rozumie to wiadomo &#8211; akcjonariusz Petrolinvest. Faktycznie przy takich handlach Prezesa, to akcjonariusz Petrolinvest brzmi dumnie i jest się czym chwalić. Może by jakieś koszulki na rynek wypuścić z nadrukiem jestem akcjonariuszem Petrolinvest.

    A WIĘC JUŻ NA WSTĘPIE MAMY DO CZYNIENIA Z KLASYCZNYM PRANIEM MÓZGU DLA NAPALONYCH I POSIADACZY, TAK JAK TO ROBI KAŻDY GURU W SEKCIE.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: newcommer [62.160.76.*]
    Pierwszy raz spotykam się z tak długim wątkiem na forum.... nie przeczytałem :P

    Co do ropy w zębach, można liczyć na spekulacyjne odbicie na tej spółeczce ale ja nie wchodzę. Pozdrawiam miłośników zamków na piasku, trzymta się chłopaki.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PL [85.89.190.*]
    idiota + idiota to już dwóch idiotów,mnożą się jak króliki i to jest tendencja lawinowo rosnąca brawo Polacy
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Widzę, że kolejne info o wypróżnieniu się Masashi z wcześniej darmowo otrzymanych od ekipy Ryszarda Krauze akcji. Tym razem 5 i 6 czerwca poszło do zaprzyjaźnionych kolesi kolejne 3 900 000 akcji. Niestety nie wiemy po ile była sprzedaż, bo o tym nie informują. Mogli opylać po 93 grosze, albo i po 5 groszy za walor. Podmiotów zaprzyjaźnionych z Ryszardem jest od groma i trochę. Jedno co wiadome to to, że z pewnością nie nabywa bezpośrednio Ryszard Krauze, Prokom, Ulrich, Osiedle Wilanowskie, bo wtedy pan Ryszard musiałby to objawić w info na espi. Ale są jeszcze żydowscy szwajcarzy z Nihonswi, GEM, podmioty cypryjskie i z innych rajów podatkowych np. z Bahama i Wysp Dziewiczych o których szerzej pisałem wyżej na tej stronie. W ramach prowadzonej statystyki należy nadmienić, że:

    1. Masahi od grudnia 2011 do dzisiejszego info sprzedało już

    47 728 000 sztuk akcji

    2. Wszystkie te akcje Masashi sprzedaje grubo poniżej oficjalnej ceny nabyciawg. magicznych ROZPOZNAŃ GODZIWEJ wartości Eco Energy przez prezesa Petrolinvest Bertranda Le Guerna,

    3. Oczywiście wszystkie te akcje Masashi sprzedaje z bardzo dużym zyskiem, gdyż niezależne wyceny mówią, że EcoEnergy mogło być warte góra 2,5 miliona złotych co przy wydanych ponad 80 milionach akcji (i to nie za całość firmy) daje kwotę rzędu 3 GROSZE NA AKCJE. Tak więc opylanie na każdym poziomie wyższym od 3 groszy daje Masashi niezłe zyski.

    4. Zakładając w wariancie optymistycznym, że Masashi sprzedało ostatnią porcję powiedzmy po 93 grosze to w sumie od początku wypróżniania się Masashi z prawie darmowych akcji udało się już zebrać ponad 80 milionów złotych.

    5. FREE FLOAT wzrósł do 68,84%

    Dziś ostatni dzień aby pobrać zaświadczenia, jeśli ktoś wybiera się na walne.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Kontynuujemy wczorajsze rozważania w kwestii odpowiedzi Petrolinvest na pytania Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, bo SII mówiło, że wybiera się na najbliższe WZA aby dopytać o szczegóły bo prezes w odpowiedziach potraktował ich jak idiotów. Wczoraj omawialiśmy jak to prezes podobno nic nie wie i nie chce wiedzieć o Masashi bo to nie jest w interesie Ryszarda Krauze. Było także o przygotowaniu czytających na pranie mózgu.

    Potem prezes bardzo szybko przeszedł do "konkretów", czyli było o

    AKTYWACH SZYBKO ZYSKUJĄCYCH NA WARTOŚCI

    (ale tylko u księgowych Petrolinvest, aby można było klepnąć kolejne emisje akcji)

    trochę opowieści co, kto, gdzie kupił i za ile, a o czym prezes przeczytał np. w Pulsie Biznesu. Podane wielkości to 15, 36, 133 tysiące, a tak w ogóle to na końcu przynajmniej 2 miliony dolarów na kilometr kwadratowy.

    I TO JEST CHYBA NAJNOWSZA FIZYCZNA JEDNOSTKA MIARY CZYLI TZW.

    PRZYSPIESZENIE KSIĘGOWYCH PETROLINVEST W WYCENACH AKTYWÓW ŁUPKOWYCH NA POTRZEBY KOLEJNYCH EMISJI AKCJI.

    PODAJE SIĘ TO W TZW.

    TANIO KUPIŁEM W PRZELICZENIU NA KILOMETRY KWADRATOWE

    Jednostka do zapamiętania, bo wróci w naszych dalszych rozważaniach.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Prezes we wstępie pochwalił się także jaki to zdolny i dumny jest z siebie i tego, że rozdaje akcje za bezcen podejżanym podmiotom cypryjskim w zamian za nadmuchane do granic możliwości aktywa

    "Zarząd nabywa aktywa w zamian za akcje, co jest jedyną drogą na tym etapie rozwoju Spółki."

    I tym samym potwierdził to o czym mówił ostatnio przewodniczący Ryszard, a mianowicie, że dalej będzie tak postępował i przez to puści z torbami dotychczasowych akcjonariuszy mniejszościowych. Prezes nie omieszkał się pochwalić swoimi (sukcesami) na polu tego typu akwizycji.

    "Takimi przykładami są akwizycje aktywów wiatrowych, udziałów w ECO oraz zwiększenia udziałów w Silurian i Silurian Hallwood. Dodatkowo, transakcje są tak wynegocjowane, by sprzedający był zobowiązany do finansowania projektów Petrolinvestu, lub by część otrzymanych akcji w ramach zapłaty mogły stanowić zabezpieczenia finansowania dłużnego (np. kredytu, obligacji)"

    Żadna z w/w akwizycji nie przyniosła jakichkolwiek stałych dochodów firmie poza tym, że pod nie udało się wyemitować i rozdać znajomym spore ilości akcji, a następnie po info na espi udało się puścić je wszystkie w rynek i zebrać haracz od szejków nadwiślańskich. Wszystkie projekty wymienione powyżej są w fazie niemowlęcej bez szans na szybkie przyniesienie jakichś stałych dochodów, zresztą szerzej pisaliśmy o wszystkich tych akwizycjach w tym wątku.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Prezes nawet podał stosowny przykład

    "umowy zwiększenia udziałów w Silurian i Silurian Hallwood oraz nabycia ECO, zawierają zobowiązania do finansowania na poziomie 170 mln zł z czego już uruchomiono finansowanie w wysokości 41 mln zł."

    Czyli rozdano ponad 90 000 000 akcji dla Tabacchi i Masashi wartych nominalnie ponad 900 000 000zł i umówiono się, że z tego rozdawnictwa akcji za bezcen do firmy ma trafić zaledwie 170 000 000zł. Brawa dla Prezesa za taki układ. Nic dziwnego, że audytor zwraca uwagę iż nie wiadomo gdzie się podziało 170 milionów złotych. Przy takim rozdawnictwie.

    Prezes podsumował że

    "Taki model transakcji, daje Zarządowi większe możliwości wykorzystania zgromadzonego majątku."

    Czytaj taki model daje zarządowi większe możliwości rozwadniania majątku firmy, dzięki czemu Ryszard Krauze tanio sobie udziały odkupi, Masashi sporo zarobi. Reszta inwestorów mniejszościowych zostanie z ręką w nocniku, bo tu chodzi o wykorzystanie przez was zgromadzonego ciężką pracą majątku przez Ryszarda i Bertranda.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Potem jeszcze prezes pochwalił się, że pomimo tego iż zadłużenie firmy sięga 700 milionów złotych to on pracuje nad możliwościami wydłużenia okresu spłaty kredytów, bo firma nie ma z czego uregulować tych zobowiązań. Oczywiście przez rolowanie kredytów trzeba będzie zwrócić jeszcze więcej niż gdyby się je spłacało na bierząco, no ale na razie nie ma z czego płacić, bo audytor stwierdził, że nie znajduje potwierdzenia w kasie Petrolinvestowi na aktywa w wysokości 170 milionów. Także banki polskie są postawione pod ścianą bo przy likwidacji Petrolinvest pewnie nie miałyby z czego odzyskać pożyczonego kapitału, a więc instytucje finansowe nie mają innego wyjścia jak próbować kredyty zrolować, bo może Ryszardowi i spółce uda się jeszcze upchnąć parę emisji i wyprzedać coś jeszcze warty majątek.

    Dodatkow oprócz nie spłacania kredytów prezes pracuje nad tym aby jeszcze bardziej zwiększyć zadłużenie firmy poprzez kolejny zaciągnięty dług w EBOiR, bo u prezesa w papierach 850 milionów zadłużenia wygląda lepiej niż 700, ale on jest po awiacji.

    Prezes nie wspomninał szerzej w tym dokumencie o kredycie w Kazachskim Bank Center Credit, a tam też jest do zwrotu 100 milionów pod zastaw koncesji. No nic. Przypomnijmy sobie jeszcze stosowny fragment z opinii audytora nt. sprawozdania Petrolinvest za 2012r:

    "Istnieje niepewność, czy wszystkie zobowiązania koncesyjne zostaną wypełnione

    zgodnie z wymogami koncesji (trzeba robić odwierty a na to obecnie nie ma w Petrolinvest kasy) oraz zatwierdzonymi programami inwestycyjnymi, a także czy

    koncesje na poszukiwanie i wydobycie węglowodorów nie zostaną w przyszłości zawieszone lub odebrane.

    Jak szerzej opisano w nocie 17.2 do skonsolidowanego sprawozdania finansowego

    w dniu 29 czerwca 2009 roku upłynął termin przedłużenia okresu poszukiwawczego jednej z koncesji na poszukiwanie i wydobycie węglowodorów na terenie Republiki Kazachstanu.

    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

    (Dodatkowo) pojawiły się trudności związane z bieżącym regulowaniem zobowiązań podmiotu zależnego w Republice Kazachstanu, a także zajęcie kont bankowych w związku z nieuregulowaniem zobowiązań wobec jednego z kontrahentów...

    przeterminowane zobowiązania inwestycyjne i handlowe tego podmiotu wynoszą

    34 112 000 zł

    na dzień bilansowy."

    XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Oczywiście nie zabrakło chwalenia się prezesa w temacie jaki to on w cwany, że o rany, bo pozyskuje kasę na spłatę kredytów poprzez sprzedaż aktywów, które mają jakąkolwiek wartość jak np. EMBA z jedynymi potwierdzonymi zasobami ropy czy PROFIT. Wiemy, że prezes zdolny jest jeśli chodzi o restrukturyzację, bo już po raporcie za 1 kwartał 2012 udało mu się zrestrukturyzować przychody firmy do nie całych 600 tysięcy za kwartał, podczas gdy wcześniej wynosiły one i kilkanaście milionów.

    Te sukcesy to z kolei dzięki planom sprzedaży segmentu LPG, które również idą pod młotek. Kto wie może opylą ten segment np. CPENERGIA, bo kiedyś tam były jakieś układy i wierzytelności między Petrolinvest a Capital. CPENERGIA to również podmiot z branży gazowej, którego kurs ma to do siebie, że pikuje w dół od debiutu podobnie jak kurs Petrolinvest, a to taki potentat prywatnej branży gazowej jak Petrolinvest gigant w branży ropy naftowej. Także deal mógłby się udać.

    Niestety akcjonariusze nie doczekali się nawet kilku zdań odnośnie fabryki przetwarzania plastikowych PETów na komponenty naftowe, bo prezes kiedyś w ramach wymyslania nowych strategii Petrolinvest pod kolejne emisje akcji opowiadał takie niestworzone historie. Nawet gdzieś wspominałem, że Calatrava ma takie podejżane aktywa jak Genesis Energy stworzone z firmy komputerowej Divicom (sic!). Po drodze jeszcze jest LST Capital, który planuje budowę fabryki do produkcji materiału ceramicznego do wydobycia gazu łupkowego.

    Także jak widać jest szereg podmiotów z którymi można wejść w JOINT ADVENTURE w celu pyknięcia kolejnej emisji akcji na "aktywa szybko zyskujące na wartości".
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Natomiast prezes mimochodem we wstępie do odpowiedzi na pytania SII wspomniał, że

    >>> PETROLINVEST NIE ZOSTANIE GIGANTEM NA RYNKU ENERGII WIATROWEJ <<<

    Tak, tak. Niestety. Okazało się, że

    >>> PREZES PLANUJE W NAJBLIŻSZYM CZASIE SPRZEDAŻ AKTYWÓW WIATROWYCH, <<<

    pod które tanio podarowano akcje Petrolinvest z poprzednich emisji PROKOMOWI. To także była akcja w stylu zakup "aktywów szybko zyskujących na wartości u księgowych Petrolinvest". Szerzej pisaliśmy o tym w tym wątku wraz z cenami koncesji wiatrowych po kilkaset złotych za sztukę, oraz o szukaniu przez firmy Petrolinvest odpowiedzialne za podmorskie fermy wiatru ludzi do opracowania ram projektów. Generalnie wiatry Petrolinvest to są na etapie nawet nie embrionalnym, no może zygota.

    Stosowny fragment wstępu do odpowiedzi na pytania SII

    "W PRZYSZŁOŚCI, SPÓŁKA PLANUJE SPRZEDAŻ PROJEKTÓW WIATROWYCH, NIE WYKLUCZA RÓWNIEŻ SPRZEDAŻY INNYCH, MNIEJ STRATEGICZNYCH AKTYWÓW"

    Także jak widać wyprzedaż aktywów pod spłatę kredytów idzie pełną parą. Kto wie może i don Patrowicz z jego firmami-wydmuszkami się skusi. Niektórym pewnie trochę szkoda, że w Gdynii nie powstaje kolejny gigant i potentat braży energii wiatrowej, ale jak ktoś jest trochę bardziej pozbierany to w sumie od początku wiedział, że chodzi o uplasowanie w rynku "cennych walorów perełki GPW", a nie działalność OZE. I to się prezesowi z przewodniczącym udało.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~ja [85.89.190.*]
    osiołkowi w żłobie dano............
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.29.233.*]
    Oprócz jasnej deklaracji prezesa już we wstępie do odpowiedzi SII, że większość aktywów Petrolinvest włącznie z nieistniejącymi farmami wiatrowymi jest na sprzedaż, prezes będący w dobrym humorze na koniec wstępu pozdrowił akcjonariuszy mniejszościowych.

    "Szanowni Inwestorzy

    model budowania wartości Spółki poprzez pozyskiwanie aktywów w zamian za akcje ... stanowi jedyną racjonalną drogę rozwoju i jest akceptowane przez większość akcjonariuszy Spółki."

    Czyli ten model rolowania akcjonariuszy mniejszościowych jest akceptowany przez prezesa, Ryszarda Krauze oraz Masashi i Tabacchi, którzy otrzymali ponad 90 milionów akcji prawie za darmo, a więc jedynych beneficjentów tego układu w związku z czym z ich punktu widzenia to działanie polegające na dymaniu akcjonariuszy mniejszościowych jest jak najbardziej racjonalne.

    "Jeśli z jakiegoś powodu strategia ta nie jest akceptowana przez akcjonariusza lub grupę akcjonariuszy, pozostaje uzyskać większość głosów na WZA i zaproponować, ale jednocześnie zagwarantować inną, lepszą strategię rozwoju."

    W związku z powyższym fragmentem Prezes zapomniał napomknąć, że

    1. Aby przypadkiem do czegoś takiego nie doszło Prezes wraz z Przewodniczącym zapobiegawczo dodrukowali w zeszłym i w tym roku łącznie 135 000 000 akcji dzięki czemu Ryszard Krauze wraz z Masashi ma praktycznie za darmo ponad 30% udziałów i kontroluje, aby wszystko szło zgodnie ze strategią wydawniczą firmy polegającą na drukowaniu akcji pod aktywa szybko zyskujące na wartości u księgowych Petrolinvest pod kolejne emisje akcji.

    2. Ze względu na specyficzne zapisy w Statucie trzeba mieć przynajmniej 85% akcji aby móc cokolwiek uchwalić i wysiudać stamtąd towarzystwo Ryszarda Krauze, co przy regularnych dodrukach akcji jest praktycznie niemożliwe.

    &#8222;W ostateczności, gdyby żadna z tych dróg nadal nie była przez kogokolwiek do zaakceptowania, wówczas pozostaje zmiana obiektu inwestycyjnego.&#8221;

    CZYLI JAK WAM SIĘ NIE PODOBA NASZA STRATEGIA I NP. PODWYŻKI NASZYCH WYNAGRODZEŃ TO WG PREZESA

    >>> GO F*CK YOURSELF. <<<

    Po tak budującym wstępie prezes przeszedł do odpowiedzi na pytania.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.57.*]
    Jeśli chodzi o odpowiedzi prezesa Petrolinvest na pytania SII prezes na początku wyjaśniał co to znaczy

    WZAJEMNE POTRĄCENIE WIERZYTELNOŚCI I WKŁAD PIENIĘŻNY

    &#8222;Podwyższenie kapitału zakładowego, w ramach którego wkłady na akcje wnoszone są w drodze
    umownego potrącenia wzajemnych wierzytelności emitenta i subskrybenta. Objęcie akcji w zamian za wkład pieniężny wiąże się z powstaniem po stronie ich emitenta wierzytelności pieniężnej wobec subskrybenta o wniesienie wkładu pieniężnego na akcje. W przypadku, gdy subskrybentowi przysługują równocześnie wierzytelności pieniężne wobec emitenta dopuszczalne jest umowne potrącenie wierzytelności przysługującej emitentowi z wierzytelnością lub wierzytelnościami przysługującymi subskrybentowi. Oznacza to, że określenie &#8222;wkład pieniężny&#8221; nie zawsze musi wiązać się z &#8222;bezpośrednią wpłatą gotówki do Spółki&#8221;.&#8221;

    Prezes się popisał. Nie wiem czy go ręka bolała w każdym razie od dziś już wiemy i co do jednego mamy pewność, a mianowicie że termin używany podczas kolejnych emisji akcji czyli, że

    AKCJE BĘDĄ UDOSTĘPNIANE TYLKO ZA WKŁADY PIENIĘŻNE

    nie oznacza, że chodzi tu o

    BEZPOŚREDNIĄ WPŁATĘ GOTÓWKI DO SPÓŁKI.

    Ta cenna informacja dobrze rokuje na przyszłość bo podczas kolejnej emisji akcji znowu będzie pełno piania z zachwytu, że kolejna emisja akcji to zbawienie dla firmy i jest super, bo te akcje będą musiały być obejmowane przez kogoś po 10zł sztuka, a tu przecież nie o to chodzi. Chodzi o to żeby się dogadać z jakąś zaprzyjaźnioną firmą np. tak jak w przypadku Eco Energy którą zarządzają ludzie powiązani z ludźmi z Biotonu ( o czym szerzej pisaliśmy na stronie XXX tego wątku), następnie sztucznie stworzyć tzw. aktywa szybko zyskujące na wartości i pod to wyemitować dowolną ilość akcji aby puścić je w rynek i zebrać kasę.

    NA POTRZEBY KOLEJNEJ EMISJI AKCJI KSIĘGOWI ZAPRZYJAŹNIONYCH FIRM MUSZĄ STWORZYĆ WIRTUALNIE STOSOWNE WIERZYTELNOŚCI, ABY MOŻNA BYŁO POD NIE WYEMITOWAĆ ODPOWIEDNIĄ ILOŚĆ AKCJI.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PL [85.89.190.*]
    właściwie niema co żałować idiotów którzy sami dobrowolnie oddają swoje pieniądze złodziejom.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.53.*]
    A wszystko po to, aby można było upchnąć kolejnym &#8222;szczęśliwcom&#8221; następną dużą porcję akcji, bo w ostateczności to właśnie ulica jest odbiorcą nowych &#8222;cennych walorów perełki GPW&#8221;, gdyż w całym tym układzie naczyń połączonych i &#8222;wielkiego handlu&#8221; tylko ona dysponuje prawdziwą gotówką. Cała reszta słynnych setek milionów złotych to czysta fikcja stworzona przez księgowych.

    W skrócie cały proceder wygląda dokładnie tak samo jak w poniższym starym dowcipie przypomnianym ostatnio przez starego inwestora.

    Stoi baca z owczarkiem do sprzedania. Podchodzi turysta.
    - Baco, ile chcecie za tego psa?
    - Sto tysięcy złotych
    - Ile? To niemożliwe! Kto wam da sto tysięcy za psa?!
    - Zoboczymy.

    Wraca turysta. Stoi baca bez psa.
    - Baco, gdzie macie psa?
    - Sprzedołem
    - Za ile?
    - Za sto tysięcy
    - I ktoś wam dał za psa sto tysięcy gotówką?
    - Nie, zostawił mi dwa koty po pięćdziesiąt tysięcy.

    Transakcja powyżej również się powiodła i mogła zostać ogłoszona jako kolejny (sukces) Bacy i to w setkach tysięcy złotych, choć nie była opłacona fizyczną gotówką.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.53.*]
    To samo stało się na układzie pomiędzy Petrolinvest oraz Tabacchi i Masashi. Obie cypryjskie firmy miały udziały w 13 koncesjach łupkowych nabytych z uwzględnieniem wszystkich możliwych kosztów za góra 4 miliony złotych gotówką. Udziały w tych 13 koncesjach sprzedano Petrolinvestowi za wirtualne 900 000 000zł w zamian za akcje specjalnie wydrukowane pod ten deal. W rzeczywistości między firmami wymieniono towar o wartości 4 milionów złotych w gotówce, ale dzięki rozdmuchaniu go księgowo do 900 milionów złotych Tabacchi i Masashi z Cypru otrzymały ponad 90 milionów akcji, które teraz sprzedają w pakietówkach słupom opylającym nowe walory chętnym na GPW. Dopiero na tym etapie czyli sprzedaży akcji ulicy pojawia się jakakolwiek prawdziwa gotówka.

    A więc w ostatecznym rachunku chodzi o tych naiwnych, którzy uwierzą bacy, że pies faktycznie wart był 100 tysięcy złotych i na serio go po tej cenie odkupują, no ewentualnie za 20 tysięcy w gotówce, bo wtedy im się wydaje, że biorą go w promocji skoro na początku mowa była o 100 tysiącach. To tak jak z Masashi. Opyla 80 milionów akcji, które dostał za niecałe 1 350 000zł rzeczywistych aktywów, po 2 złote za sztukę, a niektórzy idioci na GPW się z tego cieszą i krzyczą

    UUU TO TANIO.

    I dokupują kolejne porcje &#8222;cennego walora&#8221;. Niektórzy uśredniają, bo są tak w plecy, że głowa boli, a jak się dowiedzą, żony to czeka ich spanko na dworcu albo pod mostem. Właśnie tacy inwestorzy to skarb dla Ryszarda Krauze i równocześnie pośmiewisko dla pozostałych inwestorów na GPW.
  • Re: Silurian Energy - cała prawda [czytać!] - zwala z nóg.... Autor: ~PD [83.10.53.*]
    Zresztą sam prezes potwierdził, że ponieważ nadarzyła się okazja, żeby po raz kolejny wydrukować akcje i ściągnąć kasę z rynku no to on nie mógł się powstrzymać i tego nie wykorzystać. Umowa z Tabacchi i Masashi mówi, że jak opchną 90 000 000 akcji ulicy to wpłacą 170 000 000zł w gotówce do kasy Petrolinvest.

    Tabacchi swoje ponad 10 milionów akcji sprzedawało na poziomach powyżej 3zł, a więc spokojnie ma ze 30 milionów złotych w gotówce. Z kolei Masashi opchnął już prawie 25 milionów akcji ze średnią 2,278 i uzyskał od ulicy ponad 56 milionów złotych. Razem uzyskali już od Was ponad 90 milionów złotych. Na podstawie tego handlu do kasy firmy, z tego co napisał prezes, spłynęło już od Was drodzy sponsorzy tego wirtualnego interesu 41 milionów złotych w cash'u. Zobaczymy jak pójdzie dalszy handel, bo wszystko co uda się opchnąć i uzyskać w gotówce ponad 170 milionów złotych to czysty zysk Cypryjczyków.

    Nawiasem mówiąc to właśnie z tych Waszych dobrowolnych datków zostanie pokryte brakujące 170 000 000zł wykryte przez audytora. Te 170 milionów aktywów to taka sumka, która została stworzona na potrzeby raportu finansowego za rok 2011, żeby cały raport wyglądał lepiej, bo ze stratą na poziomie 82 miliony złotych już jest kiepsko przy rosnącym niespłacanym zadłużeniu. A jeśli okazałoby się, że tych strat jest na poziomie

    82mln + 170mln = 252 000 000 złotych

    to byłoby kiepsko. Oj bardzo kiepsko.

    A tak wpisało się dodatkowe 170 milionów aktywów i raport wypadł nie, aż tak tragicznie.
[x]
PETROLINV 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.