Coś nie słychać żeby ktoś zapłacił karę do KNF, albo został deportowany do Polski :) Nie słychać aby komornik licytował działkę w Łomży :) nie słychać aby ktoś z bliskiej rodziny narzekał na brak finansów :) komediodramat, wszyscy wiedzą gdzie jest miś, a nikt nie może misia znaleźć :D ups przepraszam, a może nikt nie chce :D
Czy ktoś wie, gdzie się ci państwo podziewają i czy jakieś służby ich ścigają? Czy też można ich spotkać na zakupach w Biedronce, gdyż nic im nie grozi?