Żeby zrozumieć intencje zarządu proponuje przeanalizować sobie dokładnie wykres - ale od samego poczatku notowań. Od debiutu w sierpniu 2013 , przez kilka miesięcy cały czas swoje akcje wysypuje zarząd - no bo niby kto ? , jak widać poniżej ceny emisyjnej . Ci co kupowali w ofercie pierwotnej przez ten czas mówiąc delikatnie musieli mieć ,, pełne gacie ''. Pierwsze ostrzeżenie . Pod planowaną emisję głowa wskazuje że kurs trzeba podbić rok 2014 , no bo kto nam to weżmie ? . Po emisji no to już wszystko jasne , powolne osuwanie bez obrotu . Drugie ostrzeżenie. A teraz na koniec grudnia 2014r. kurs nagle rwie do góry , pytanie ? dlaczego kurs nagle idzie ostro do góry na koniec roku ? Myśleć , myśleć . A to już jest trzecie ostrzeżenie.