Ja koncentruję się w tej chwili na Petrolu spekulacyjnie, mam oko na Midasa. Na Trakcji podzielam Twoje zdanie, bo układ zleceń na to wskazuje jednak zamykałem pozycję stopniowo widząc co może się stać. Na razie jak dla mnie Midas wygląda przejrzyściej od Trakcji.
Na Trakcję mam oko.
Dzięki za pozdrowienia. Również życzę najlepszego.
Niestety jak patrzę się na poszczególne akcje to zatrważająco wygląda skala spadków. Spółki, które uważałem z mocne technicznie dostają po czterech literach na równi z innymi.
Bardzo często sami łamiemy reguły. Dzisiaj sam złamałem swoją regułę ale na szczęście szybko oddałem co kupiłem wcześniej.Niby wiemy o co chodzi ale jednak liczymy, że tym razem będzie inaczej. Chciwość przeplata się z nadzieją.
Oddech bessy dzisiaj widać i wszystkim równo zabiera. Dobre spółki też tracą. Niby wiadomo, że największym błędem jest uśrednianie na spadkach w takim przypadku ale często sami wpadamy w ta pułapkę. Kiedyś bodajże Chodzik pisałeś o jedynym wyjątku kiedy jest to dopuszczalne ale nie pamiętam tego dokładnie.
Druga rzecz, która utkwiła mi w pamięci to te słowa o błędzie, która lubiłeś cytować.
Trzymam kciuki za Trakcję chociaż zapaliła mi się czerwona lampka kiedy zeszła poniżej 1,31-1,32, a zejście poniżej 1,26 moim zdaniem było alertem za pozbyciem się akcji. Teraz należy się modlić aby kurs wytrzymał na wsparciu na 1,18, bo inaczej będzie ciężko.
Każdy inwestor popełnia błędy. Nie ma nieomylnego. Chodzik też nie jest nieomylny. Ale to nie znaczy, że mamy każdemu wytykać jego porażki. Najważniejsze to się przyznać. Takie sprawy uczą pokory. Przynajmniej na jakiś czas.
cyt,, Do końca stycznia nie opłaca im się pompować wyników ze względu na zapis o konieczności przekazania do ZUS 51,5 procent wartości aktywów - zauważa Roland Paszkiewicz, szef działu analiz CDM Pekao."
cyt,,- Do czerwca oczekuję minihossy. Dzięki temu OFE będą miały szansę przyciągnąć do siebie większą liczbę Polaków - prognozuje Przemysław Gerschmann, analityk Deutsche Banku. - Gdyby udało im się wypracować dwucyfrową stopę zwrotu w pierwszym półroczu, to byłoby to już bardzo poważnym argumentem. Niewykluczone, że WIG20 powróci w okolice 2.630 punktów, czyli szczytów z końcówki ubiegłego roku - dodaje."
Dotyczy całego rynku:
- To nie żadna fala wynikająca z AT itp tylko OFE układa klocuszki pod siebie. Obecne spadki to dla OFE czysty zysk i dlatego OFE się do nich przyczyniają. Dobrze, że akurat zeszły się w czasie spadki w Stanach (tym lepiej dla nas na przyszłość) , bo gorzej by było gdyby od lutego OFE zaczęło windować do góry, a dopiero wtedy zaczęłyby się spadki w Stanach.
Oprócz dziś zostało pięć sesji i jeżeli w najbliższych dniach nie kupię to w piątek zamykam oczy i biorę po ile będzie.
Tak myślę.
Nie inaczej ; )
Pozdro.
Ale każdy niech robi jak sam uważa.
Autor: szybki7 [89.228.69.*], 2014-01-10 10:41
Genialne rozwiązanie - kupić w ostatni dzień stycznia. Ale czy to nie za proste?
A jednak mądrość jest w prostocie.
To, co zacytował szybki to naturalne i mam nadzieję, że tak będzie. Wielokrotnie słyszałem co mówi Paszkiewicz z Pekao i moim zdaniem to jeden z lepszych analityków.
Moi drodzy,
Mamy niedzielę wieczór. Wyjdę najprawdopodobniej z Trakcji jutro, chyba, że podskoczy jeszcze do góry. Tak czy owak, mamy oto taki scenariusz na nadchodzące dni.
Fala,, C,, zbierze straszne żniwo. Dlatego, po wyjściu z Trakcji będę wyłącznie na krótkich pozycjach kontraktu terminowego na wig 20. Już teraz okazało się, że moje krótkie pozycje dają więcej kasy niż igranie na cienkiej linie z akcjami.
Wszystko poleci na łeb i biorę za to odpowiedzialność całkowicie. Krakałem i wykrakałem.
Czy to NFI czy Ukraina, wszystko jedno, rynek zawsze sobie znajdzie pretekst aby poruszać się zgodnie z Elliottem.
Nie chcę tracić kontaktu z mr.kucharem, więc będę tu zaglądał, bo tu sobie uwiłem gniazdko. Radzę i uwierzcie mi to bardzo dobra rada, dla tych co grają na spółkach, wszystko sprzedać do spodu i siedzieć jedynie na kasie, tak jak to radziłem od jakiegoś czasu. Szybki niech sprzeda MIT, bo zostanie z ręką w nocniku i pustką w kieszeni.
Pozdrawiam
Chodzik Księżycowy
@Chodzik
Życzę zarobku na kontraktach aby można było wrócić i wspomóc kursy na dnie.
Jeśli to fala C to powinna byc dość dynamiczna z prostej przyczyny: duża część inwestorów kupiła na końcu fali B i liczy na wzrosty. Spadki powodują konsternację, a w końcu paniczne pozbywanie się akcji. Zobaczymy jak będzie.
Jeśli to fala C to prawdopodobnie każda cena na Trakcji im bliżej 1,26 będzie sukcesem. Ale w 1,25 czy 1,26 wątpię. Kierunek 1,18 i prawdopodobnie niżej jeśli mamy falę C.
@awe123
Generalnie jak patrzę się z pewnej odległości to widzę pewną niekonsekwencję.
Bo jeśli zakładamy, że jesteśmy w fali B to prawda, że Trakcja z dużym prawdopodobieństwem będzie rosła, a Sfinksa będzie spadał.
Jeśli zakładamy falę C, to nie ma mocnych. Oba walory powinny zaliczyć spadek. W rozważaniach Chodzika było straszenie falą C i podana była kolejność analizy. Ale zabrakło trochę konsekwencji. No ale to spostrzeżenia po czasie.
Ciekawy jestem czy i jak bardzo pogłębią się spadki.
Dnia 2014-01-27 o godz. 15:56 ~mrkuchar napisał(a):
> Jakoś smutno zrobiło się bez wpisów Chodzika. Nie widzę
> raczej chęci ze strony innych osób do przewidywania
> przyszłości rynku.
Sam jestem oczarowany tym co widzę. Fale Elliotta widoczne są nawet jako 5 minutowe tiki. Tu nie może być mowy o przypadku.
Zaczynamy nowy impuls spadkowy po korekcie. Stosując zniesienia Fibonacciego, założenia Elliotta odnośnie fal, zachowanie wolumenu, możemy praktycznie bardzo trafnie prowadzić wykres kontraktu terminowego.
Uważam, że cały ten rok będzie po prostu jedną wielką falą bessy oczywiście z korektami.
Leszcze zwłaszcza na tych korektach będą dostawać orgazmu, bo za każdym razem kiedy zakładać będą znaczący dołek, będzie to jedynie dołek o małym znaczeniu.
Prędzej czy później wszystkie bez wyjątku spółki przyłączą się do tego ruchu.
Za to jak się to już przewali, to zarobimy z tymi co przeżyją. Jedno jednak muszę napisać, a mianowicie to, że jesteśmy dopiero na samym początku fali spadkowej ,,C,,
Osobiście nie mam już żadnych wątpliwości, że to bessa w całej swojej okazałości.
Bardzo ładnie widoczne są spadkowe kanały medianowe.
mam prośbę, możesz mi kolego przedstawić "swój" wykres spółki na którym opierasz swoją diagnozę początku fali C ? jak masz to daj jakiegoś linka lub wklej, bo bardzo mnie to interesuje skąd to bierzesz. Jaki w ogóle przedział czasowy obrałeś że widzisz falę C.
Musze przyznać, że ten wątek da się czytać dzięki Twoim wpisom Chodziku, niektórym wpisom awe123 i bardzo niewielu wpisom szybkiego7 kiedy to zaznacza, że spadki to nie AT tylko działania OFE i od lutego wszystko pójdzie w górę.
Bez takich wpisów wątek umrze. Pomijam oczywiście wpisy dzieciaków o "rowach" , "psychiatrykach" itp.
Szkoda, że wraz z pierwszymi objawami bessy zniknęła nam dot z wątku. I obawiam się, że wielu inwestorom po prostu nie będzie się chciało pisać.
Udanej sesji.
Zdaje się, że niejaki Schopenhauer napisał czy powiedział kiedyś:
"Mali ludzie czerpią olbrzymią radość z błędów i gaf popełnianych przez ludzi wielkich. "
Ja powiem więcej: Oni żyją tymi błędami i gafami co widać doskonale na tym wątku i wątkach pobocznych. Pozostawiam tu pole do interpretacji chociaż wiem, że stwierdzenie jest na wyrost i wywoła być może burzę.
I jak widać szybki dał się złapać, bo nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Przestań proszę pisać już o innych, zajmij się Sfinksem, Trakcja i GPW. Jeśli nie AT to analizą fundamentalna, która się interesujesz.