co tam dbaja nie mozna tak mowic bo do telewizji czesto wita i mowi o planach i sukcesach a jutro 1,55 przybijamy to co spadlo musi odrobic tylko glupki z drobna lasa sprzedawali a to sie szybko odrobi j
utro zielono
Karol Zarajczyk jest od połowy 2008 roku dyrektorem ekonomicznym i od końca 2009 r. także wiceprezesem. Funkcje te pełni do dnia dzisiejszego. Wskazane terminy mogą być więc cezurą dla jego dokonań. Wymienię kilka:
1. Od tego czasu spółka straciła łącznie netto 3,822 mln zł.
2. Zwiększyła przychody o ok. 53%.
3. Kurs jej akcji spadł grubo ponad 60% (a było i ponad 80%).
4. Wartość rynkowa spółki wynosi 32 mln podczas gdy w 2007 roku zebrała z rynku 30 mln złotych.
To tak w skrócie wartość jego dokonań. Pan Karol kosztował spółkę grubo ponad mln zł, jest także odpowiedzialny za straty na upadłym projekcie Grand Tiger (do odpowiedzialności za który się przyznaje, a w ostatnim raporcie o tym ani słowa) bo na Ursusa to jest stanowczo za krótki (ojciec to co innego, choć dostał znak dopiero jak spółkę wydymano ze wszelkich aktywów).
A tu następny palant chwali Karolka. Póki co osiągnięcia są żenujące, ale dla bezmózgów wierzących w pancerną brzozę podważenie tych cudów to oczywiste tchórzostwo i zryta psyche.
Spółka dostała złoty róg w postaci legendy marki URSUS. Ma szansę na szybkie odrobienie wieloletnich niepowodzeń. Może i trochę zasług będzie w tym pana Karola, ale do tego jeszcze dużo pracy, także i jego. Ale czy coś z tego będą mieli drobni akcjonariusze to już zupełnie odrębny temat? Przy takim podejściu członków zarządu i sfrustrowanych mających problemy z fundamentami forumowiczów planowane dymanie z kapitału może trafić znowu na podatny grunt!
Kolego to całkiem niezła cenzurka jak na lata kryzysu. Strata jest "papierowa" - wzrost przychodów - spektakularny, bezdyskusyjny, wzrost udziałów w rynku krajowym, odbudowa rynków zagranicznych (wzrosty ponad 100% r/r) - kurs akcji udupiły dwa fundusze schodząc z akconariatu bez ładu i składu. Twój krótkowzroczny umysł nie pozwala Ci zrozumieć, że projekt chińskiego pickupa jest inwetycją w przyszłość i budowaniem długofalowych realacji z chińską gospodarką i ich przedstawicielami. Ale czego można spodziewać się po łysiejącym użytkowniku transportu miejskiego w Szczecinie. Może ty przedstawisz swoje dokonania w biznesie - chętnie się pozachwycamy maruderze bez jaj. Nie odpowiedziałeś - jedziesz na walne 30.05 czy tylko ślinisz się nad klawiaturą?
w poniedziałek ponizej 1,3 niestety widac tylko dystrybucje próbuja łapac ale nie maja sil i 40 kilo coraz nizej jak wywali to 1zł zreszta co sie dziwic ,władzom kurs wisi bo nawet nie maja osobiscie akcji
nie widzisz, że to 40 kilo to straszak przesuwany czujnie żeby go nie zabrać, a pewnie z drugiej strony stoi ukryte do kupienia - bez obawy napewno nie zejdziemy poniżej 1,3 , a jak będzie info o dotacji 30 mln to polecimy mocno do góry
Co do marki Ursus to rolnicy z rumieńcem wspominają starą polską markę a ta nowa to wg nich wynalazek. Pół chińczyk a pół turek (teraz umowa podpisana na tureckie napędy). Więc marka nie jest warta bo Syrena, Warszawa czy Żuk też są rozpoznawalne a samochodu nikt nie chce robić pod czymś takim.
Radzę wam kochani wyjżeć za okno samochodu gdy podróżujecie po Polsce. nie zastaniecie nowych ba nawet 3 letnich Ursusów. Bo Polski rolnik sie wypiął na coś co nie wiadomo ile popracuje. Dzisiaj ważne są roboczogdziny a nie sentymenty do marki. Dla opornijszych polecam targi branżowe i sprawdzić zainteresowanie innymi markami vs. Ursus.
Pozdrawiam
i tu masz naprawdę rację te traktory o których wspominałeś to kupowali rolnicy pracujący od 4- 10 hektarów Teraz tych małych nie stać na coś nowego ,o ile jeszcze nie przekształcili swoich gospodarstw w sady brzozowe Ale są jeszcze rynki chłonne poza naszym krajem gdzie można z tym wejść, przy odpowiedniej cenie gospodarki komunalne gdzie do dziś c-360 to komfort Ale zawsze podkreślałem bez inwestora i wsparcia finansowego to jest nie możliwe Czekanie i konsumowanie tylko zysków przez ten zarząd do niczego nie prowadziło Nastąpiło małe otwarcie , co najgorsze to że interesy rodzinne biorą tu górę i nie dopuszczają świeżej krwi , jak to się mówi Może są tak silni że są wstanie sami podołać Jeżeli chodzi o kurs akcji to ja jestem bardzo spokojny bo tu oni planują zarobić a my nieliczni już przy okazji Pytanie czy będą chcieli zarobić na prawie poboru czy na akcjach zobaczymy
Masz rację Leon Ursus to badziewie.W większości wiosek jest 2 co najwyżej 3 dobrych rolników,oni kupią lepsze traktory.Reszta rolników to hołota,ich będzie stać tylko na zakup Ursusa i to na raty.
Badziewie? Przez ile lat Polskę to "Badziewie" budowało? Przez ile lat Ursus był kołem zamachowym dla Polskiej gospodarki? iTeraz jak zalicza spadek czy kryzys macie czelność zwać go badziewiem? Gratulacje za patriotyzm
Powiedział mieszczuch który pewnie wozi się mercem. Przez wieś pewnie jedziesz by omijać płatne autostrady bo szkoda ci kasy... Mieszczuchu nie zapominaj kto dostarcza twoje żarcie do sklepów... Kto zapiernicza w polu na to byś ty tylko poszedł i kupił albo zamówił w restauracji.
A kolega co statystyki rolników kto dobry a kto zły i kogo stać na Ursusa ? A może kolega jest jednym z tych co zadają pytanie JAK ŻYĆ PANIE PREMIERZE JAK ŻYĆ? To ja odpowiem Po polsku wspierając polskie firmy i polskich rolników
Dnia 2012-08-20 o godz. 21:43 ~Leon napisał(a): > Co do marki Ursus to rolnicy z rumieńcem wspominają starą polską markę a ta nowa to wg nich wynalazek. Pół chińczyk a pół turek (teraz umowa podpisana na tureckie napędy). Więc marka nie jest warta bo Syrena, Warszawa czy Żuk też są rozpoznawalne a samochodu nikt nie chce robić pod czymś takim. > Radzę wam kochani wyjżeć za okno samochodu gdy podróżujecie po Polsce. nie zastaniecie nowych ba nawet 3 letnich Ursusów. Bo Polski rolnik sie wypiął na coś co nie wiadomo ile popracuje. Dzisiaj ważne są roboczogdziny a nie sentymenty do marki. Dla opornijszych polecam targi branżowe i sprawdzić zainteresowanie innymi markami vs. Ursus. > Pozdrawiam
Odbudowanie zaufania dawnych klientów to ogromny wysiłek, o którym pewnie nie macie pojęcia. Polski rolnik, który wie co dobre i ma odrobinę oleju w głowie, zaufa prędzej czy później Ursusowi i spróbuje czegoś z obecnej oferty. Naprawdę myślisz, że poprzedni ursus to był w 100% z polskich części i ani jedna nie była zagraniczna? ;)
Z kronikarskiego obowiązku, by całkowicie nie odlecieć w euforii wzrostów, należy przypomnieć najnowszą wypowiedź naszego bohatera KAROLA ZARAJCZYKA
cytat za Parkietem:
Uważam, że wzrost kursu jest jak najbardziej uzasadniony z fundamentalnego punktu widzenia: pokazaliśmy rekordowe wyniki finansowe, przejęliśmy markę Ursus, przez ostatnich kilkanaście miesięcy firma była niedoszacowana – komentuje Karol Zarajczyk, wiceprezes Ursusa
No i co tam się w główce poprzestawiało Panie Prezesie, Dyrektorze Finansowy. Nowe kosmetyki na głowę inaczej działają, że nagle taka metamorfoza? A może trzeba opchnąć wytrzepanej leszczynie akcje na lokalnej górce.
Widzicie inwestorzy, albo Prezes szybko się uczy, albo tata ma twardą rękę, albo szipa była szeroka. Bo jeśli żaden z tych przypadków to mamy ewidentną manipulację (KNF to oczywiście olewa jak też i inne komunikaty o których już trochę zapomnieliśmy (szykowane przed emisją czy jaki pieron?!)).
Podsumowując, zarząd jest bardzo profesjonalny (zważywszy na to że Pan Prezes Zarządu zamilkł całkowicie), umie robić biznes na całym świecie, mówi tylko prawdę i świetnie wyczuwa nastroje rynkowe i trendy w rolnictwie. W związku z tym emisja będzie pewnie po 3 złote, a akcje na koniec roku będą liderem wzrostów na GPW.
No to ja się nie dziwię że pan Zarajczyk nie odpowiada na taki wpis... Ja też miałem przeczytaniem a już nie mówię o zrozumieniu. PS skończ szkołę i weź się do pracy.
Dnia 2012-09-16 o godz. 12:00 ~do pracy napisał(a): > Panie Zarajczyk wez sie Pan do roboty ,a nie od 2 lat wypusza co chwile news i robi zamieszanie ,pompuje jak mu wygodnie. > > Spolka ma perspektywy ,tylko ten q...a mlody Zarajczyk od 2 lat co chwile cos gdera,manipulujac kursem (chyba o to mu chodzi) . > > mlody,ulizany w dobrych gajerkach i pod skrzdlem tatusia i ma sie wrazenie ,ze co jakis czas manipuluje - tak to prawie kazdy by potrafil. > > sprzedane i nie wchodze puki nie przestanie gderac jak mu wygodnie ,raz jak chce by roslo innym razem jak chce by spadalo . >
A ty się do jakiejś roboty wziąłeś? Czy dalej siedzisz i marudzisz bez sensu? Zamiast głupio komentować, może pomyśl o kupnie słownika poprawnej polszczyzny, wtedy przynajmniej komentarze będą poprawne językowo. I nie opowiadaj bajek, że każdy potrafi zarządzać firmą, gdyby tak było bylibyśmy krajem samych prezesów. Tylko wówczas nie miałby kto na nas robić!
Dnia 2012-04-24 o godz. 10:04 ktk napisał(a): > > http://www.parkiet.com/artykul/25,1232216-Przesiadka-na-Ursusa-i-podniesienie-kapitalu.html > fragment z wywiadu: > pyt. Plan zmiany nazwy Pol-Mot Warfama na Ursus rozgrzał wyobraźnię inwestorów. Notowania w ciągu tygodnia poszły w górę o ponad 120 proc. Potem spadły. > odp. Wiadomo było, że taki nagły wzrost w krótkim czasie jest efektem spekulacji. Nas samych zaskoczyło wzmożone zainteresowanie. Co prawda liczyliśmy, że na przyjęcie logo tak znanej marki entuzjastycznie zareagują sami rolnicy, ale nie spodziewaliśmy się podobnej reakcji ze strony świata finansowego. Wzrosty, które miały miejsce w ostatnim czasie, nie były racjonalne. Nie chcę odpowiadać za ludzi, którzy podjęli decyzję inwestycyjną, kierując się emocjami. Mogę tłumaczyć się tylko z wyników spółki i zwiększającej się sprzedaży, która jest efektem realizowanej strategii. > > Czy panu Karolowi w głowie zaschło od nadmiaru żelu. Takiego bęcwała to już dawno nie słyszałem, na chyba, że mu zależy na spadku kursu! > Jak sprzedawali akcje publicznie za 4 zł to było ok.! A jak kurs podniósł się ze śmiecia do 2 zł to ruch spekulacyjny. Chłopie tatuś powinien ci trochę do głowy nawkładać jakąś szipą i parę razy jeszcze pacnąć. > Żeby prezes spółki akcyjnej płakał nad wzrostem kursu – no takiego cuda to dawno nie spotkałem. Wytłumacz się z tego lalko malowana, miłośniku kultury azjatyckiej i napędów na wszystkie koła za 60 tys. > Tatusiu zwolnij synka na najbliższym walnym niech się nie męczy za te drobne 25 tys. za miesiąc, albo niech może do stanów pojedzie po nauki. > AS nie od rzeczy apeluje o zmiany w zarządzie!
To są Twoje jedyne argumenty na Zarajczyka? Komentowanie jego rodziny? Sądziłem, że stać cię na coś więcej. Jak ma się tłumaczyć za coś, za co nie odpowiada? Człowieku! To nie jego decyzja, że ludzie kupili akcje. Jest różnica między racjonalnym podejściem do interesów a niezadowoleniem/płaczem nad tym, ze spółka się rozwija. Come on!