• Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Gracz [83.28.146.*]
    Pewnie cos z EBOIR nie wypalilo. Ale to tylko domysly. Choc czy bez zasadne ....
  • eboir to ty -europejski bank ofiar inwestycji ryśka Autor: ~Miły [79.163.241.*]
    innego eboru nie ma i nie bedzie
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Ktoś [93.105.63.*]
    bancroft ja nie wiem po co tyle tych śmieci żeś nakupił które porosły tak mocno, jeszcze mostostal export może być- ale to trzeba dluzej trzymac. Na twoim miejscu nie wchodzil bym w rozne spolki- bym sobie upatrzyl jedną ktora ma największy potencjal i w nią wszedł. Np spółka idmsa - jest najlepsza posrod tych wszystkich śmieci ktore ty masz- petrolinvest weź ja nie wiem po co ty w to bagno wlazłeś.

    Weź to wszystko w cholere sprzedaj i zacznij wszystko od nowa- Wejdz w krezusa na dłuższą metę lub impexmetal zarobisz 100% ale odczekaj niech spadną- idą spadki na indeksach wyłaź teraz z akcji- rzuć tą firme którą masz bo przez nią masz same straty bo musisz wycofywać pieniądze z giełdy, zacznij myśleć. z 200 tyśzł. jak byś wszedł w idmsa po 2 zł. to za około 7 miesięcy byś sprzedawał po 4 zł. z 200 tyś zł. by ci sie zrobiło na czysto ze 350 tyś zł. i po co ci ta firma.

    Link do mego konta: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/73880e540b8e1f48.html

    Może to i dla ciebie mało 40000zł. ale dla mnie dośc sporo , ja w tym roku zarobiłem 5700zł. brutto, a mogłem z 60000zł. zarobić gdybym trzymał idmsa lub skotana kupionego po 1.10zł. 33000 akcji.

    Powiem ci jedno ja zrobie z moich 40000zł. podwoje to co mam czyli będę miał 80000zł. , wystarczy że wejdę w dudę lub idmsa, lub w krezusa w odpowiednim momencie i będę trzymał nawet rok. Najlepiej to znać kolejność spółek ktore jako pierwsze wystrzelą do góry, z moich obserwacji wynika ze karkosiki rosną na koncu.

    Strategia jest następująca- pierwsze wejść za 40000zł. w idmsa po 2zł.- potem sprzedawać po 4 zł. za kilka miesięcy- po sprzedaży akcji idmsa i zarobieniu 90% (70000zł.) wypatrywać np: vistuli, krezusa który będzie przed wybiciem, zainwestować wszystko w krezusa np: po 1.60zł. trzymać a potem sprzedawać po 2.80zł.

    Ja głupi byłem że nie trzymałem skotana lub idmsa bo teraz bym miał z 90000zł. a mam marne 40000zł. na otarcie łez.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Cerabud [95.49.204.*]
    ja sie moge zgodzic z kolega co do Petrola (badziew niesamowity), idm, bedzie rosl bo spolka znowu zaczyna buy-back, ale na jakiej podstawie twierdzisz ze Krezus pojdzie az 100% do gory. Przeciez dopoki glowni akcjonariusze wywalaja i nie ma dobrych informacji ze spolki, doputy kurs bedzie lecial i nikt z nas nie wie czy dolek nie znajdzie sie np. na 80gr. Wycena 2.80 poki co pozostaje w sferze odleglych marzen. Warto tez sie zastanowic co jest powodem tej wyprzedazy zarzadu, gdyby spolka miala swietlana przyszlosc przeciez by skupowali.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Ktoś [93.105.63.*]
    bancroft chyba puszczasz wszystkich w maliny, nie wierzę aby sezonowo w sklepie zarobiło się 150 tyś. zł. netto to byś musiał mieć jakąś biedronkę lub tesco czy cos w tym stylu- a i tak nie wiem czy to by tyle zysku przyniosło- poopłacać pracowników, Lokal- posiadłość- odprowadzić podatek, zakupić produkty- odsprzedać z jakimś tam zyskiem do tego prąd, woda itp. - nie ma takiej możliwości. Może 15000zł. masz na czysto z 4 miesięcy z tego sklepu. Zbierałeś pare lat i ci sie uzbierało 220 tyś i zainwestowałeś te 220000 zł. w giełdę i straciłeś połowę. - Jeśli tak to bym się zgodził.

    Poprostu nie wierzę że zarabiasz 150000zł. netto z paru miesięcy i mnie nie przekonuj bo mnie nie przekonasz.

    Jeśli chodzi o giełdę , jeśli rzeczywiście w nią inwestujesz- bo wiadomo możesz ściemniać i nikt ci tego nie udowodni. Jeśli zainwestowałeś tak jak napisałeś to masz cholernego pecha- ja myślałem że ja mam największego pecha z inwestorów że mi przeszło ponad 50000zł. koło nosa. Ale jak widzę że lepiej tylko trochę zyskać jak połowę stracić.

    Powiem jedno- wyskakuj z tych akcji bo więcej stracisz- co prawda może troche korekcyjnie wzrosnąć ale to nie dużo, bo będzie zjebka na indeksach- bynajmniej powinien być ostry zjazd indeksów światowych. Co jak co ja mam teraz gotówkę i w akcje wejdę Styczeń/ Luty ale jak już wejdę w pewną spółkę to oddam dopiero ze 80% -100% zyskiem
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~jacekczest [83.14.131.*]
    wcale nie musi wkręcać i koloryzować, można zarobić tyle na sklepie w miejscowościach turystycznych, na ogródkach czy gastronomii, czy sklepach ze sprzętem turystycznym. pamiętaj ze tam marże, przepływ ludzi muszą być takie żeby zarobić na pozostałą cześć roku w 3-4 miesiące. a co to jest 10 000 miesięcznie?? akurat na utrzymanie i żeby raz na 3 lata zmienić samochód, spłacać dom i nie szczypać się na wczasy 2 razy do roku ( bez szaleństwa ) dobrze że chłopu udało się odłożyć coś na ino działalność. ale mała uwaga nie pisz tutaj o kwotach swojego kapitały, 95 % ludzi to debile, po drugie po początkach numeru ip częściowo da się ustalić tożsamość lub dalszy adres, a to nęci różne mendy.
    wesołych świąt dla wszystkich normalnych tutaj
    ps. wczoraj wywaliłem resztki petrola z 50% stratą : ) żeby nie płacić podatku od tego śmiecia, zastanowię się na wiosnę przed ewentualnym info o poszukiwaniach bo w zimę to oni nic nie zrobią. jestem do przodu jak zaczynałem w sierpniu swoją przygodę z giełdą :)
    ps2. jak ktoś tu mądrze napisał nie wrzucaj w giełdę kasy którą musisz w określonym czasie wyciągnąć na podstawowe źródło utrzymania, graj lub inwestuj tylko nadwyżki gotówki!!!!!!
    ps3. z giełdy da się żyć :) znam takich
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Ktoś [93.105.63.*]
    Może i masz rację, dzięki za ostrzeżenie- bo nic nie zależy takiej biedakowej mendzie aby kogoś okraść i zabić. Inwestorzy z dużą gotówką muszą mieć broń i załatwić sobie pozwolenie na tą broń.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~przyszłość [91.94.183.*]
    A ja Ci polecam ZNTK Łapy. Fakt, że prawdopodobnie przesunięta zostanie na NC, ale może niekoniecznie (zależy od GPW). Prawda jest taka, że będzie to jedna z nielicznych polskiech spółek, które uda się wyratować z upadłości likwidacyjnej. Przejdzie na układ i zacznie produkcję. A wiesz co to oznacza przy obecnych poziomach kursu.
    Pozdr
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~łoś [83.6.13.*]
    Ty tracisz na giełdzie, ktoś inny puszki zbiera po śmietnikach , a jeszcze ktoś inny umiera na mrozie, i taka jest ta rzeczywistość , ten nasz kochany kapitalizm
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: day.trader [83.29.53.*]
    1 akcja wg wartości kapitału obcego na koniec 3q to około 14 zł więc jest gdzie spadać a pozatym i tak będzie jeszcze gorzej
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~ jack [79.163.198.*]
    Jeden z Kolegów napisał że nie można zarobić na sklepie przez sezon tyle kasy , ja znam człowieka który w sezonie ma 2 punkty z lodami i kręci podobną kase.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Cerabud [95.49.204.*]
    ja bym koledze doradzil zainwestowac swoje pieniadze na new connect, tez sporo stracilem na gpw, przenioslem sie na NC i zarabiam (wlasciwie odrabiam straty z gpw). Dzisiaj to sie zastanawiam jak moglem stracic tyle czasu. Tylko ze na NC trzeba uwazac na spolki o malej plynnosci, ale wystarczy posiedziec kilka dni, poczytac i zaczynamy zarabiac.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~Racjonalista [213.238.68.*]
    Wszystko zależy od skali : jeśli to 220 tys stanowi 5 procent kapitału to niewiele, jeśli natomiast np. 90 procent to już gorzej...Radziłbym jednak unikać tego typu spółek nastawionych z góry na wydymanie akcjonariuszy...Idzie być może już ku lepszemu i tego typu spółki powinny zniknąć z giełdy dla jej dobra - wreszcie może trovhę te wyceny będą bardziej realne.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: buffett1981 [83.23.30.*]
    inwestuj tylko na wig 20
    oprócz biotona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ~bancroft : 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: emeryt_giełdowy [77.113.73.*]
    Pierwszą zasadę inwestowania już znasz - inwestuje się nadwyżkę środków, a nie pieniądze, ktore stanowią Twoje źródło utrzymania.
    Jeżeli już chcesz ryzykować to musisz uwzględnić następujące fakty:
    1/ Okres od września do kwietnia/maja z reguły był okresem trendu wzrostowego, za wyjątkiem bessy. Wrzesień 2008 - kwiecień 2009 to dołek bessy.
    W złym okresie rozpoczęłeś inwestowanie i niestety dodatkowo popełniłeś błędy w doborze spółek, w które zainwestowałeś. W czasie hossy udaje się CZASEM uniknąć strat, a nie w czasie BESSY.

    2/ Średnioterminowy okres inwestowania (wrzesień - kwiecień/maj pokywa się z okresem zawieszenia podstawowej działalności. Dlatego istotny jest dobór spółek do inwestowania. Muszą to być Spółki w trendzie wzrostowym lub z perspektywami wzrostu.
    Niestety tych warunków nie spełniają Police, Petrol, Polnord, PGE, MSX.
    Analiza wykresów wskazuje, że rozpoczęłeś kupowanie w okolicach końca października lub na początku listopada 2009r. (Zakładam, że nie wprowadzasz w błąd!!!!!!)
    Szczególnie nie rozumiem dlaczego pojęłeś decyzję kupna Petrola, Polnorda i Polic. Nie dość, że trend jest ewidentnie spadkowy to dodatkowo ich sytuacja ekonomiczna wskazuje, że długo nie wyjdą z kryzysu. Na szczęście w przypadku Polic, PGE i MSX straty nie muszą być duże z powodu ceny nabycia. Co nie oznacza, że tych strat nie będzie .

    3/ Jakie spółki wybierać? Trend to podstawa - musi być wzrostowy. Dodatkowo generujące zyski netto dające perspektywę wypłaty dywidendy. Takie spółki z reguły w okresie wiosennym wzrastają po dywidendę. Nie kupuj spółek spekulacyjnych chyba, że są w ewidentnym trendzie wzrostowym. 5-6 spółek w portfelu ulokowane w spółkach płynnych lub z perspektywami na wzrost płynności gwarantujący szybkie wyjście z inwestycji to

    4/ Co zrobić - czy sprzedawać?
    Na pewno nie uśredniać Petrola, Polnorda i Polic. Założyć stop lossa przy założonym poziomie strat.
    PKOBP, NOBLE, MSX, PGE mają największe szanse na wzrost lub przynajmniej utrzymanie obecnych kursów lub spekulacyjny wzrost (MSX).



  • Do emeryta Autor: ~bancroft [83.4.159.*]
    1. Wszystko co napisałem to szczera prawda. A dlaczego podjąłem taką a nie inną decyzję co do spółek w swoim obecnym portfelu?
    Do Polic mam chyba sentyment , parę razy zarobiłem na tej spółce.Co do petrola i Polnordu - za każdym razem wchodziłem w trakcie wybicia ( pozornego) i po prostu za długo trzymałem te akcje.
    Dużo myślałem o tym wszystkim przez Swięta i wydaje mi się że to chyba jest mój największy problem, za długo trzymam spółki które lecą, i za bardzo chcę odrobić stratę i przez to wchodzę w coraz gorsze badziewia.
    Ale po czasie łatwo to powiedzieć, dziś np.Petrol wystrzelił a każdy pisał o nim wiadomo co ( w mojej sytuacji to kiepskie pocieszenie ale zawsze jakieś jest) a np PGE leci na mordę i co zrobić wywalić czy trzymać?
    Ps.Dziękuję za życzliwość.
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: ~baret [83.4.208.*]
    jeżeli ktoś kiedyś wycenił lotos na 0 to ja się pytam ile jest wart petrol
    - 200 ????

    ta spółka to bankrut
    przez 3 lata nic nie znaleźli o czym warto informować

    ich koncesje są nic nie warte

    piach i płuczka z odwiertów
  • Re: 220 tysięcy złotych straciłem w ubiegłym roku na giełdzie. Autor: jabu74_-_ekspert [83.26.142.*]
    przejebane ale ty jesteś bogaty ja straciłem ponad 10 tys zl ale w przeciwieństwie do ciebie jestem biedakiem
[x]
PETROLINV 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.