bancroft ja nie wiem po co tyle tych śmieci żeś nakupił które porosły tak mocno, jeszcze mostostal export może być- ale to trzeba dluzej trzymac. Na twoim miejscu nie wchodzil bym w rozne spolki- bym sobie upatrzyl jedną ktora ma największy potencjal i w nią wszedł. Np spółka idmsa - jest najlepsza posrod tych wszystkich śmieci ktore ty masz- petrolinvest weź ja nie wiem po co ty w to bagno wlazłeś.
Weź to wszystko w cholere sprzedaj i zacznij wszystko od nowa- Wejdz w krezusa na dłuższą metę lub impexmetal zarobisz 100% ale odczekaj niech spadną- idą spadki na indeksach wyłaź teraz z akcji- rzuć tą firme którą masz bo przez nią masz same straty bo musisz wycofywać pieniądze z giełdy, zacznij myśleć. z 200 tyśzł. jak byś wszedł w idmsa po 2 zł. to za około 7 miesięcy byś sprzedawał po 4 zł. z 200 tyś zł. by ci sie zrobiło na czysto ze 350 tyś zł. i po co ci ta firma.
Link do mego konta: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/73880e540b8e1f48.html
Może to i dla ciebie mało 40000zł. ale dla mnie dośc sporo , ja w tym roku zarobiłem 5700zł. brutto, a mogłem z 60000zł. zarobić gdybym trzymał idmsa lub skotana kupionego po 1.10zł. 33000 akcji.
Powiem ci jedno ja zrobie z moich 40000zł. podwoje to co mam czyli będę miał 80000zł. , wystarczy że wejdę w dudę lub idmsa, lub w krezusa w odpowiednim momencie i będę trzymał nawet rok. Najlepiej to znać kolejność spółek ktore jako pierwsze wystrzelą do góry, z moich obserwacji wynika ze karkosiki rosną na koncu.
Strategia jest następująca- pierwsze wejść za 40000zł. w idmsa po 2zł.- potem sprzedawać po 4 zł. za kilka miesięcy- po sprzedaży akcji idmsa i zarobieniu 90% (70000zł.) wypatrywać np: vistuli, krezusa który będzie przed wybiciem, zainwestować wszystko w krezusa np: po 1.60zł. trzymać a potem sprzedawać po 2.80zł.
Ja głupi byłem że nie trzymałem skotana lub idmsa bo teraz bym miał z 90000zł. a mam marne 40000zł. na otarcie łez.
ja sie moge zgodzic z kolega co do Petrola (badziew niesamowity), idm, bedzie rosl bo spolka znowu zaczyna buy-back, ale na jakiej podstawie twierdzisz ze Krezus pojdzie az 100% do gory. Przeciez dopoki glowni akcjonariusze wywalaja i nie ma dobrych informacji ze spolki, doputy kurs bedzie lecial i nikt z nas nie wie czy dolek nie znajdzie sie np. na 80gr. Wycena 2.80 poki co pozostaje w sferze odleglych marzen. Warto tez sie zastanowic co jest powodem tej wyprzedazy zarzadu, gdyby spolka miala swietlana przyszlosc przeciez by skupowali.
bancroft chyba puszczasz wszystkich w maliny, nie wierzę aby sezonowo w sklepie zarobiło się 150 tyś. zł. netto to byś musiał mieć jakąś biedronkę lub tesco czy cos w tym stylu- a i tak nie wiem czy to by tyle zysku przyniosło- poopłacać pracowników, Lokal- posiadłość- odprowadzić podatek, zakupić produkty- odsprzedać z jakimś tam zyskiem do tego prąd, woda itp. - nie ma takiej możliwości. Może 15000zł. masz na czysto z 4 miesięcy z tego sklepu. Zbierałeś pare lat i ci sie uzbierało 220 tyś i zainwestowałeś te 220000 zł. w giełdę i straciłeś połowę. - Jeśli tak to bym się zgodził.
Poprostu nie wierzę że zarabiasz 150000zł. netto z paru miesięcy i mnie nie przekonuj bo mnie nie przekonasz.
Jeśli chodzi o giełdę , jeśli rzeczywiście w nią inwestujesz- bo wiadomo możesz ściemniać i nikt ci tego nie udowodni. Jeśli zainwestowałeś tak jak napisałeś to masz cholernego pecha- ja myślałem że ja mam największego pecha z inwestorów że mi przeszło ponad 50000zł. koło nosa. Ale jak widzę że lepiej tylko trochę zyskać jak połowę stracić.
Powiem jedno- wyskakuj z tych akcji bo więcej stracisz- co prawda może troche korekcyjnie wzrosnąć ale to nie dużo, bo będzie zjebka na indeksach- bynajmniej powinien być ostry zjazd indeksów światowych. Co jak co ja mam teraz gotówkę i w akcje wejdę Styczeń/ Luty ale jak już wejdę w pewną spółkę to oddam dopiero ze 80% -100% zyskiem
wcale nie musi wkręcać i koloryzować, można zarobić tyle na sklepie w miejscowościach turystycznych, na ogródkach czy gastronomii, czy sklepach ze sprzętem turystycznym. pamiętaj ze tam marże, przepływ ludzi muszą być takie żeby zarobić na pozostałą cześć roku w 3-4 miesiące. a co to jest 10 000 miesięcznie?? akurat na utrzymanie i żeby raz na 3 lata zmienić samochód, spłacać dom i nie szczypać się na wczasy 2 razy do roku ( bez szaleństwa ) dobrze że chłopu udało się odłożyć coś na ino działalność. ale mała uwaga nie pisz tutaj o kwotach swojego kapitały, 95 % ludzi to debile, po drugie po początkach numeru ip częściowo da się ustalić tożsamość lub dalszy adres, a to nęci różne mendy.
wesołych świąt dla wszystkich normalnych tutaj
ps. wczoraj wywaliłem resztki petrola z 50% stratą : ) żeby nie płacić podatku od tego śmiecia, zastanowię się na wiosnę przed ewentualnym info o poszukiwaniach bo w zimę to oni nic nie zrobią. jestem do przodu jak zaczynałem w sierpniu swoją przygodę z giełdą :)
ps2. jak ktoś tu mądrze napisał nie wrzucaj w giełdę kasy którą musisz w określonym czasie wyciągnąć na podstawowe źródło utrzymania, graj lub inwestuj tylko nadwyżki gotówki!!!!!!
ps3. z giełdy da się żyć :) znam takich
Może i masz rację, dzięki za ostrzeżenie- bo nic nie zależy takiej biedakowej mendzie aby kogoś okraść i zabić. Inwestorzy z dużą gotówką muszą mieć broń i załatwić sobie pozwolenie na tą broń.
A ja Ci polecam ZNTK Łapy. Fakt, że prawdopodobnie przesunięta zostanie na NC, ale może niekoniecznie (zależy od GPW). Prawda jest taka, że będzie to jedna z nielicznych polskiech spółek, które uda się wyratować z upadłości likwidacyjnej. Przejdzie na układ i zacznie produkcję. A wiesz co to oznacza przy obecnych poziomach kursu.
Pozdr
Ty tracisz na giełdzie, ktoś inny puszki zbiera po śmietnikach , a jeszcze ktoś inny umiera na mrozie, i taka jest ta rzeczywistość , ten nasz kochany kapitalizm
Jeden z Kolegów napisał że nie można zarobić na sklepie przez sezon tyle kasy , ja znam człowieka który w sezonie ma 2 punkty z lodami i kręci podobną kase.
ja bym koledze doradzil zainwestowac swoje pieniadze na new connect, tez sporo stracilem na gpw, przenioslem sie na NC i zarabiam (wlasciwie odrabiam straty z gpw). Dzisiaj to sie zastanawiam jak moglem stracic tyle czasu. Tylko ze na NC trzeba uwazac na spolki o malej plynnosci, ale wystarczy posiedziec kilka dni, poczytac i zaczynamy zarabiac.
Wszystko zależy od skali : jeśli to 220 tys stanowi 5 procent kapitału to niewiele, jeśli natomiast np. 90 procent to już gorzej...Radziłbym jednak unikać tego typu spółek nastawionych z góry na wydymanie akcjonariuszy...Idzie być może już ku lepszemu i tego typu spółki powinny zniknąć z giełdy dla jej dobra - wreszcie może trovhę te wyceny będą bardziej realne.
Pierwszą zasadę inwestowania już znasz - inwestuje się nadwyżkę środków, a nie pieniądze, ktore stanowią Twoje źródło utrzymania.
Jeżeli już chcesz ryzykować to musisz uwzględnić następujące fakty:
1/ Okres od września do kwietnia/maja z reguły był okresem trendu wzrostowego, za wyjątkiem bessy. Wrzesień 2008 - kwiecień 2009 to dołek bessy.
W złym okresie rozpoczęłeś inwestowanie i niestety dodatkowo popełniłeś błędy w doborze spółek, w które zainwestowałeś. W czasie hossy udaje się CZASEM uniknąć strat, a nie w czasie BESSY.
2/ Średnioterminowy okres inwestowania (wrzesień - kwiecień/maj pokywa się z okresem zawieszenia podstawowej działalności. Dlatego istotny jest dobór spółek do inwestowania. Muszą to być Spółki w trendzie wzrostowym lub z perspektywami wzrostu.
Niestety tych warunków nie spełniają Police, Petrol, Polnord, PGE, MSX.
Analiza wykresów wskazuje, że rozpoczęłeś kupowanie w okolicach końca października lub na początku listopada 2009r. (Zakładam, że nie wprowadzasz w błąd!!!!!!)
Szczególnie nie rozumiem dlaczego pojęłeś decyzję kupna Petrola, Polnorda i Polic. Nie dość, że trend jest ewidentnie spadkowy to dodatkowo ich sytuacja ekonomiczna wskazuje, że długo nie wyjdą z kryzysu. Na szczęście w przypadku Polic, PGE i MSX straty nie muszą być duże z powodu ceny nabycia. Co nie oznacza, że tych strat nie będzie .
3/ Jakie spółki wybierać? Trend to podstawa - musi być wzrostowy. Dodatkowo generujące zyski netto dające perspektywę wypłaty dywidendy. Takie spółki z reguły w okresie wiosennym wzrastają po dywidendę. Nie kupuj spółek spekulacyjnych chyba, że są w ewidentnym trendzie wzrostowym. 5-6 spółek w portfelu ulokowane w spółkach płynnych lub z perspektywami na wzrost płynności gwarantujący szybkie wyjście z inwestycji to
4/ Co zrobić - czy sprzedawać?
Na pewno nie uśredniać Petrola, Polnorda i Polic. Założyć stop lossa przy założonym poziomie strat.
PKOBP, NOBLE, MSX, PGE mają największe szanse na wzrost lub przynajmniej utrzymanie obecnych kursów lub spekulacyjny wzrost (MSX).
1. Wszystko co napisałem to szczera prawda. A dlaczego podjąłem taką a nie inną decyzję co do spółek w swoim obecnym portfelu?
Do Polic mam chyba sentyment , parę razy zarobiłem na tej spółce.Co do petrola i Polnordu - za każdym razem wchodziłem w trakcie wybicia ( pozornego) i po prostu za długo trzymałem te akcje.
Dużo myślałem o tym wszystkim przez Swięta i wydaje mi się że to chyba jest mój największy problem, za długo trzymam spółki które lecą, i za bardzo chcę odrobić stratę i przez to wchodzę w coraz gorsze badziewia.
Ale po czasie łatwo to powiedzieć, dziś np.Petrol wystrzelił a każdy pisał o nim wiadomo co ( w mojej sytuacji to kiepskie pocieszenie ale zawsze jakieś jest) a np PGE leci na mordę i co zrobić wywalić czy trzymać?
Ps.Dziękuję za życzliwość.