~Roman odpowiada ~akak2026-04-24 09:59IP 195.116.5.*
Posiadam Datawalk i to sporo
Piszesz ,ze ściema, kontrakty fatamorgana , chwalisz sie ,ze przewidziałeś juz 26.02 ,ze tak bedzie na kursie jak teraz jest i mimo to wszystko posiadasz duzo akcji spółki.
Szanowni Koledzy Akak i Kondi
Tak w skrócie Fakty i tylko fakty. Nie namówicie mnie na wykład na temat tego jak inwestuję. Wy naganiacie na wzrosty. Nawet jak było po 170. Ja podchodzę realnie . Tyle i aż tyle. Jak nie macie ochoty czytać moich wpisów to nie czytajcie. Jaki problem?
Przyszedł dobry samarytanin i ostrzega wszystkich. Daj ludziom podejmować samym decyzje. Tak jak pisałem już wcześniej, ostatni boczniak trwał pół roku i ostatecznie kurs jest znacznie wyżej, brak informacji może irytować, trzeba przyglądać sie temu co mówi i robi zarząd, ale nie ma większych obaw do niepokoju w tym momencie.
Proszę nie uspokajaj i nie gadaj o boczniakach bo nie wiesz co będzie.
Prezes jak do tej pory nie dowozi I to jest fakt. Jak będzie umowa lub najlepiej kilka to można mówić że firma jest wiarygodna w tej chwili tak niestety nie jest. I mówię to posiadając ich akcje bardzo długo. Dlatego uważam że mam prawo krytykować i wymagać dotrzymywania obietnic. Tak czy nie?
A czy Ty płacisz temu prezesowi, że masz prawo cokolwiek wymagać? Prezes nie dowozi obietnic od kilku lat, a kurs jest i tak wyżej niż rok temu i to jest fakt tak jak chciałeś. Mi też się to gryzie, ale musisz przeżyć to, że to forum nie ma na nic wpływu.
To nie szamanizm tylko formacja która miała miejsce później górę wzięła geopolityka
Że nie dowożą to chyba za dużo powiedziane do końca roku mają podpisać 5 kontraktów przecież może być to nawet w ostatnim kwartale i okaże się że dowożą trochę ocenianie dnia do południa a może nawet do 10 godziny
Do tej pory nie dowożą. Tak czy nie? Co będzie do końca roku tego ani ty ani ja nie wiemy. Oczywiście każdy ma nadzieję że umowy w końcu się pojawią. Ale nie naganiajcie na wzrosty bo jak pokazuje ostatni okres to nie ma sensu i może kogoś mniej doświadczonego wprowadzić niechcący w błąd