Dnia 2024-08-27 o godz. 10:25 ~ArtSad napisał(a): > Prezes a vice prezes to żona, w radzie syn. Sami decydują o swoich pensjach i premiach, Marcin Gutowski Przewodniczący Rady Naczorczej 700 tysiecy w rok i zarabia za godzinę 200zl. I wystawia faktury za doradztwo? Smiech na sali. To wystawi faktur zaraz na 2mln. Kto to kupi. Tu trza sprzedać to jakiemus glupiemu i zapomniec.
To że Zarząd jest w rękach własnych głównego akcjonariusza to zaleta, a nie wada - ze względu na odpowiedzialność jest to zdecydowanie klarowniejsza sytuacja niż ta, w której główny akcjonariusz na prezesa Zarządu powołuje w 100% zależnego od siebie, niesamodzielnego "słupa". Co do Rady Nadzorczej to piszesz nieprawdę. Mateusz Mroczka (syn prezesa Jana) nie zasiada w niej już od 3 lat - zastąpiła go bodajże mec. Grzybowska.
Co do usług doradczych świadczonych na rzecz spółki przez Przewodniczącego Rady Nadzorczej Marcina Gutowskiego, to mamy tu do czynienia z sytuacją w której rola Przewodniczącego Marcina najwyraźniej nie ogranicza się do statutowych funkcji nadzorczych a pełni on de facto swoistą rolę "dyrektora zarządzającego", czy też "prezesa operacyjnego" i jeśli w jakiejś mierze jego zasługą są lukratywne deale zapewniające spółce potężne jednorazowe zyski jak np. w Otwocku czy w ub. roku na Browarnej we Wrocławiu to nie można mu odmówić prawa do dodatkowego wynagrodzenia znacznie wykraczającego poza ramy klasycznej pensji członka Rady Nadzorczej.
Być może statutowe role obu Panów tzn. prezesa Jana i przewodniczącego Marcina byłyby odzwierciedlone lepiej, gdyby zamienili się funkcjami, ale akurat z tego powodu zarzutów czynić im nie można. Z innych powodów owszem...
Dnia 2026-03-23 o godz. 09:33 ~Max napisał(a): > Lacjum wieczorową porą. > ;) >
Tak maksiu to firma rodzinna, wszyscy o tym wiedzą a ty odkrywasz Amerykę ? https://www.bankier.pl/forum/temat_masz-racje-max-to-firma-rodzinna,73922697.html
Zmień patelnię, Maksiu, bo ta już przypala . Smacznego !