Ponawiam pytanie z poprzedniego watku. Jezeli ci brokerzy pozyczaja nie swoje akcje i czerpia z tego korzysci, to czy nie jest to bezpodstawne wzbogacenie sie? Operuja czyms co nie jest ich wlasnoscia i jak mniemam nie robia tego za darmo. Urzad Skarbowy ma cos od takich transakcji?
Działa to tak samo jak pieniadze trzymane w banku. Bank pożycza Twoje pieniądze. Bez Twojej wiedzy. Bank w każdym momencie udostępnia Ci Twoje pieniądze. Nie deponujesz bankotów o numerach seryjnych i tych samych nie dostaniesz. Ale otrzymasz wartość x zł.
Broker na Twoje żądanie kupuje i sprzedaje akcje. Ale kupięś akcje o serii X, a sprzedajesz o serii Y i numerach akcji innych. tego nie widzisz. To całkowicie w 100% legalne że broker pożycza akcje. Twoje akcje. Ale gdy zechcesz tylko CI je odda. Stąd warto grająć przeci shortom, wystawić akcje po dowolnym kursie, np. 100 zł, 200 czy nawet 1000. Nie ma znaczenia. Wówczas broker " wydaje " Twoje akcji i ich pożyczyć nie może. Ot zagadka.
Natomiast to , dla jak wielu osób to zaskoczenie, tylko ułatwia shortom grać na krótko. Trzeba edukować, bo nie ma człowieka który wie wszystko.
Jako ciekawostkę Wam powiem, że swego czasu spędziłem dużo dużo czasu i jeszcze wiecej pieniędzy na szkoleniach o inwestowaniu. Ale nie chodziłem tam po to by się czegoś nauczyć. Tam chodziło o rozmowy z traderami, tymi którzy podejmują decyzje. I warto było. Bo to co w książce to jedno, a to co oni mają w dekalogu to co innego.
W każdym razie, jeżeli myślicie że fundusze nie sprawdzają takich miejsc jak to, jak fora, jak grupy na facebooku jak streamerzy na Youtube, to byście się bardzo bardzo zdziwili. Bardzo. Sprawdzają. Ale nie traderzy, mają od tego przeważnie agencje reklamowe, influencerskie które im przedstawiają raporty. Krótki, raptem 5-10 zdań. Dosonale potrafia manipulować rynkiem.
Sztukę persfawzji maja w najmniejszym palcu. Czasami to widać, jak ciekawe tematy są szybo zakopywane. Pojawiają sie watki o bezsensowych tytułach, komentarzach typu "up up" i kolejny temat nowy wątek. One się pojawiają przewaznie gdy ktoś komu nad czymś zalezy, czyje sie zagrożony. Koszt wynajęcia takich osób które mają tworzyć zamieszanie, dezinformację, "unicestwiać " pewnę wątki to sa grosze. To często studenci ekonomi, psychologii. Płacą im 1 zł za post.Czasami 2 zł. Koszt absolutnie żaden, a gdy tylko jeden inwestor dołaczy się do ich ruchów, to zarabiają czasami dziesiątki tysięcy. Wiem bo z nimi o tym rozmawiałem przy piwie. Możecie mi wierzyć, ale to przeważnie młodzi ludzie który po przeszkoelniu są naprawdę dobrzy w tym co robią. My ludzie jesteśmy stadni. Boimy się.
Pewnie wiele razy mieliście takie coś, że sprzedaliście i w tym momencie zaczyna rosnać. Nie wiecie tylko że w tym momencie sprzedały dzieisatki , setki albo tysiące czasami osób. I dlatego rolą "dużego" się odwraca. Tam się nic nie dzieje przypadkiem. NIc a nic. Ale jak ktoś bywa z nimi, to posługuje się ich alfabetem i czyta to, co dla innych jest nieczytelne.
JSW to ciekawy temat. Nie dla każdego. Wielu na nim straci, ale Ci co mają zarobić, tak jak zawsze zarobią.
I pozdrawiam tych z którymi piłem wiele razy piwo. Z tej strony Hawajska koszula ;) Pozdrawiam Was :)
1. Gram przez degiro
2. Maja niskie prowizje bo zarabiaja parujac transakcje w ramach platformy bez wychodzenia na gielde oraz pozyczajac akcje shortom
3. Na tej platformie mozesz wystawic zlecenia do max +/- 25% od biezacej ceny wiec nie da sie technicznie wystawic zlecenia po 100 pln
Dnia 2024-05-29 o godz. 21:55 ~Euklipides napisał(a): > Działa to tak samo jak pieniadze trzymane w banku. Bank pożycza Twoje pieniądze. Bez Twojej wiedzy. Bank w każdym momencie udostępnia Ci Twoje pieniądze. Nie deponujesz bankotów o numerach seryjnych i tych samych nie dostaniesz. Ale otrzymasz wartość x zł. > > Broker na Twoje żądanie kupuje i sprzedaje akcje. Ale kupięś akcje o serii X, a sprzedajesz o serii Y i numerach akcji innych. tego nie widzisz. To całkowicie w 100% legalne że broker pożycza akcje. Twoje akcje. Ale gdy zechcesz tylko CI je odda. Stąd warto grająć przeci shortom, wystawić akcje po dowolnym kursie, np. 100 zł, 200 czy nawet 1000. Nie ma znaczenia. Wówczas broker " wydaje " Twoje akcji i ich pożyczyć nie może. Ot zagadka. > > Natomiast to , dla jak wielu osób to zaskoczenie, tylko ułatwia shortom grać na krótko. Trzeba edukować, bo nie ma człowieka który wie wszystko.
No ok, ma sens to co piszesz. Ale w takim przypadku od pozyczonych akcji (znowu nie swoich) maja przeciez jakies prowizje, przeciez nie robia tego za darmo. Jakim cudem US sie tym nie interesuje? Ta prowizja jest ich przychodem/zyskiem od czegos co nie jest de facto ich wlasnoscia - przynajmniej ja tak to rozumiem.
Dnia 2024-05-29 o godz. 22:09 ~njlknlk napisał(a): > co za bełkot- czemu jeden dureń z drugim nie zadzwoni do brokera/dm i się nie zapyta? bo odpowiedź nie będzie pasować pod tezę?
Tak sie sklada ze probowalem i od osoby z mbanku nie dostalem odpowiedzi, teraz wyslalem zapytanie w formie mailowej i czekam na odpowiedz. Nastepnym razem pomysl zanim cos napiszesz, moze uda ci sie kogos nie obrazic.
Jeżeli dziś dużo osób dorzuci do zleceń swoje akcje na 100zł, to możliwe że jutro z samego rana zobaczymy pionową kreskę do góry bo będą musieli szybko dokupic braki w rejestrze.
Analizująć wczorajszy dzień przypuszcam, że sprzedam odbyła się wyłącznie poprzez pożyczenia kolejnego pakietu akcji.
Oceniam że pożyczono około 300-500 tys. akcji i wpuszcozno je w rynek. Dziś po 14 będzie aktualizacja Ortex to wrzucę link o ile mam rację, to shorty są w ciężkiej sytuacji.
Poprzednia pozycja była 9.6% shorta. Jeżeli przkeorczymy barierę 10%, to spokojnie można zacząć skup. Będzie to najwieksza w historii krótka pozycja na GPW.
Euklipides czekamy na potwierdzenie Twoich tez. Zapytalem wprost na mlinii mbanku czy moje akcje sa pozyczane - Pani nie potrafila mi odpowiedziec, to samo na bankowym m-czacie. Pytanie w formie mailowej - tez na razie bez odpowiedzi. Dzisiaj probuje po raz kolejny na mczacie moze ktos mi w koncu da jasna odpowiedz.
Zapytaj na czacie w XTB. Nie musisz mieć tam nawet konta.
- czy można u nich pożyczyć akcje - skąd mają te akcje co pożyczają - jeżeli masz akcje JSW a oni pożyczają to Ty sie nie zgadzasz ( w słuchwce może pojawić się śmiech ) :)
Ważne, jak kupicie akcje, OD RAZU musicie je wystawić po 100zł czy tam ile kto chce. Bo gdy nie wystawicie, to dajecie paliwo do shortowania.
XTB i mBank eMakler pożyczyły 85% akcje do shortów
Miałem 100% racji.
Jak ktoś nie wierzy, niech zapyta na chacie XTB w jaki sposób może pożyczyć akcje. Następnie, jak dostanie informacje jak to zrobić, niech zapyta skąd XTB ma akcje któe pożycza. ;-)
Jestem ciekawy co wymyślą. Nastepnie zpaytajcie, że macie akcje np. JSW i dlaczego są pożyczane. Nie trzeba nigdzie dzownić, nie trzeba mieć nawet konta wXTB, aby móc zapytać.
Supermakler odrzuca zlecenia powyżej widełek. Trzeba przy składaniu zlecenie wejść w zaawansowane opcje (na dole przycisk) i jak się rozwinie dodatkowy formularz to zaznaczyć pole wyboru POD - czyli podtrzymanie. Wtedy zlecenie pójdzie!! Sprawdzone!! Dzwoniłem do maklera żeby to wyjaśnić.
Supermakler odrzuca zlecenia powyżej widełek. Trzeba przy składaniu zlecenie wejść w zaawansowane opcje (na dole przycisk) i jak się rozwinie dodatkowy formularz to zaznaczyć pole wyboru POD - czyli podtrzymanie. Wtedy zlecenie pójdzie!!