Żarty żartami, ale wczoraj w Business Insider pojawił się artykuł odnośnie pewnych nietypowych informacji które ukazały się na Bloombergu odnośnie tego co może wydarzyć się jeszcze w styczniu
Wczoraj w godzinach wieczornych na forum pojawiła się także
EKSPLOZJA POPYTU
Zresztą EKSPLOZJA POPYTU pojawiła się także na Calatravie. Co oznacza tyle, że EKSPLOZJA POPYTU już się obkupiła i chce sprzedać drożej. Dzięki EKSPLOZJI POPYTU mamy na pokładzie sporo osób z walorem nabytym po 7zł/sztukę, a więc czas na uśrednianie kilkkadziesiąt procent drożej niż Ryszard Krauze. Większość speców od analizy technicznej na Petrolinvest zaleca zakupy. Tak do 30% waszego portfela, bo czeka Was jazda do górnej kolejki stacji narciarskiej. Czas na Zysk i StockWatch zalecają zakupy.
A tak poza tym to pogoda dziś niespecjalna
S&P500 - stwierdził, że nie ma żadnego kryzysu, rośnie z drobnymi korektami od 4 października i jest na poziomie powyżej 1300pkt.
Po takich informacjach z rana tradycyjnie zalecane są zakupy PKC.
Jak to użytkownik lipo napisał piszemy tu książkę o działaniu GPW. Takie działanie jest niezbędne i wiedzą o tym wszyscy. Nawet dziennikarze TVN CNBS podawali, że z powodu poczynań ekipy Ryszarda Krauze trzeba weryfikować podręczniki do ekonomii. Ten nasz podręcznik jest dość nowoczesny bo multimedialny. Sporo w nim o robieniu ludzi w konia, dzięki czemu można zdobyć wiedzę na przyszłość i następnym razem nie dać się. Na błędach należy się uczyć. Ponieważ zbliża się weekend to w ramach poszerzania wiedzy o działaniu GPW polecam film. Bynajmniej nie mam na myśli kultowego dzieła Olivera Stone'a pt. WALL STREET z morałem, że
>>> CHCIWOŚĆ JEST DOBRA <<<
I właśnie dzięki temu morałowi na Petrolinvest często mamy
PŁACZ I ZGRZYTANIE ZĘBÓW.
Ja dla odmiany chciałbym polecić może mniej znany, ale równie kultowy już film, który powstał w Niemczech, bo być może nie każdy widział, a powinien go znać i to na wyrywki na pamięć, bo przydaje się podczas inwestowania na GPW. Zresztą sporo w nim odniesień do sytuacji na Petrolinvest.
Krótko o historii filmu na zachętę. Była to odpowiedź kina europejskiego na amerykański Wall Street 1 i 2. I jak to w przypadku kina europejskiego bywa temat podany jest brutalnie prosto na twarz, bez owijania w bawełne i przesładzania.
SAME FAKTY
W Stanach dostał bodajże PG-18 i Red Band i z tego co pamiętam chyba nie był szeroko rozpowszechniany. Zresztą u nas było podobnie. Co prawda dialogi są po niemiecku, ale poniżej podaję link do wersji z polskimi napisami. W każdym bądź razie
Przedstawiony w moim poprzednim wpisie film o inwestowaniu na giełdzie posiada wysokie walory edukacyjne i przy okazji tłumaczy m.in. to o czym była mowa w tym tygodniu na forum, czyli skąd bierze się tutaj tyle nowych nicków.
W KOŃCU KTOŚ MUSI STEROWAĆ RUCHAMI LEMINGÓW. CZYŻ NIE.
W filmie sporo było mowy o występach artystów w mediach jak nie przyrównując oczywiście np. Dyzia Marzyciela w zaprzyjaźnionych TVN CNBS i RADIO PIN. Pokazano także na czym polega tzw.
"KRĘCENIE LODÓW DLA KRAUZEGO"
o czym była mowa na poprzedniej stronie tego wątku i jak mniej więcej wygląda ustalanie strategii odnośnie zachowania się kursu spółek giełdowych w określonym czasie w sztabie generalnym.
PS.
Z EKSPLOZJĄ POPYTU nie należy się sprzeczać. To mniej więcej jak kłócenie się z żoną i kopanie z koniem. Bez szans na wygraną.
EKSPLOZJA POPYTU MA ZAWSZE RACJĘ.
A jak nie ma i zaczniecie wypytywać o szczegóły analiz to Was zwymyśla od debili.
Jedno o czym należy pamiętać to
NIE KUPUJEMY NA SPADKACH I TO SPÓŁEK BEZ FUNDAMENTÓW.
Spadające noże i łapanie dołków to zabawa nie dla każdego.
Ci którzy obejrzeli film mieli także okazję, aby dowiedzieć się po co prezesi firm chodzą do mediów i opowiadają niestworzone historie. Oczywiście o tym, że media manipulują oraz, że panuje w nich przykaz odnośnie nie zadawania niewygodnych pytań lub cenzura (np. szybka zmiana treści komunikatów w prasie, tak jak to miało miejsce przy aferze łupkowej, aby nie padła nazwa Petrolinvest).
Zresztą poniżej podam pewien przykład tego typu manipulacji. Akurat dobrze się składa bo przy okazji będziemy mieli okazję podsumować działalność firmy Petrolinvest w 2012r. Tak tak. To nie jest pomyłka. Chodzi o 2012 rok i słynną spowiedź prezesa Petrolinvestu w Parkiecie.
JA POLECAM INNY WYWIAD NIEOFICJALNY Z PREZESEM PETROLINVEST, KTÓRY UJAWNIŁ UŻYTKOWNIK IRFY, A BYŁO TO JESZCZE PRZED SŁYNNĄ SPOWIEDZIĄ PETROLINVESTU W "PARKIECIE". CHODZIŁY PLOTKI, ŻE TAK WYGLĄDAŁ ORYGINAŁ, TYLKO W AUTORYZACJI WPROWADZONO STOSOWNE ZMIANY W TEKŚCIE, KTÓRY POTEM UKAZAŁ SIĘ W CZASOPIŚMIE. TO JA MOŻE GO PRZYTOCZĘ W CAŁOŚCI, TYM BARDZIEJ, ŻE SĄ W NIM ZAWARTE CIEKAWE POMYSŁY INFORMATYCZNE, ABY DLA NIKOGO NIE ZABRAKŁO AKCJI "PEREŁKI"I WSZYSCY BYLI BOGACI. WARTO BY JE ROZWAŻYĆ.
irfy
"P: Jakie są więc plany spółki na rok 2012?
B.Le G.: Przede wszystkim chodzi nam o pozyskanie nowych, strategicznych inwestorów. W chwili obecnej jesteśmy w trakcie zaawansowanych negocjacji z wieloma liczącymi się podmiotami. Siłą rzeczy nie mogę zdradzać szczegółów, na obecnym etapie wiadomo już jednak, że podmioty takie jak chiński Da Pianju Company Ltd, cypryjski fundusz Megali Apati, czy nowo powstały węgierski potentat naftowy Csalas Kft. z zainteresowaniem przyglądają się naszym poczynaniom. Nie dziwi mnie to, jestem bowiem przekonany, że obecny kurs spółki jest niezwykle atrakcyjny, szczególnie dla nowych inwestorów.
P.: Właśnie kurs akcji pańskiej firmy jest dziś przedmiotem wielu kontrowersji. Skąd te spadki?
B.Le G.: Przyczyny są niezwykle złożone. Można powiedzieć wręcz o splocie rozmaitych czynników. Weźmy sobie chociażby aspekt prądów termicznych. W chwili obecnej spółka dysponuje jednym z najgłębszych odwiertów na świecie. Ponad 6 kilometrów pustej przestrzeni siłą rzeczy musi wywierać wpływ na otoczenie, zwłaszcza w połączeniu z zasysającymi prądami powietrznymi, których przyczyną jest ekstremalna temperatura na dnie odwiertu. Już dziś pracownicy zmuszeni są nosić specjalną odzież roboczą. Zwykłe spodnie natychmiast zsuwają się aż do kolan, bądź nawet niżej. Przyznam w sekrecie, że nawet platynowy, wysadzany brylantami pas prezesa RN nie podołał tym obciążeniom. W takich warunkach naturalny jest więc spadek kursu, ściśle związanego z odwiertem. Można się wręcz cieszyć, że kurs nie został zassany jeszcze niżej!
P: Czy w związku z tym firma ma pomysł na powstrzymanie jego deprecjacji?
B.Le G.: Ależ oczywiście! Oczywiście! Dzięki środkom z nowej, ostatniej już emisji opiewającej na 100 milionów akcji, planujemy wybudowanie wieży wiertniczej o wysokości zbliżonej do głębokości odwiertu, z systemem gigantycznych wiatraków umieszczonych na jej szczycie. Liczę na to, że uda się zaadaptować część urządzeń, eksploatowanych już przez nas na Pomorzu, co znacząco zmniejszy koszty całego przedsięwzięcia. Ukończenie tej inwestycji z dużą dozą prawdopodobieństwa zahamuje dalsze spadki, pozwoli też na zmniejszenie kosztów związanych z zakupem odzieży roboczej.
P: Kiedy więc popłynie ropa?
B.Le G.: Sądzę, że jest to realne już na początku roku 2013, tuż po wdrożeniu kasociągu.
P: Zapewne chodziło panu o gazociąg?
B.Le G.: (z uśmiechem) Ależ nie, to żadne przejęzyczenie! Kasociąg jest zupełnie nowym projektem, stanowiącym niejako powrót do korzeni jednego z naszych głównych udziałowców. Chodzi o przedsięwzięcie natury informatycznej, stworzenie specjalnego systemu, który ma umożliwić inwestorom efektywniejsze zarządzanie ich kapitałem. Doprowadzenie kasociągu bezpośrednio do polskich rachunków maklerskich spowoduje automatyczne nabywanie akcji naszej spółki w momencie, w którym będzie to najkorzystniejsze. Dodatkową zaletą będzie stała poprawa płynności finansowej spółki, co być może w przyszłości przełoży się na wzrost kursu akcji."
DOBRY JEST SKURCZYBYK NIE.
AHA JESZCZE JEDNO
W TYCH BAJKACH MCHU I PAPROCI JEST JEDEN FAJNY ODCINEK BODAJŻE 38 POD TYTUŁEM
"JAK ŻWIREK I MUCHOMOREK SZUKALI PIENIĄŻKÓW"
TYTUŁ JAK NAJBARDZIEJ ADEKWATNY DO TEGO CO SIĘ DZIEJE OBECNIE W PETROLINVEST.
W poprzednim wpisie wspomniałem o kultowej serii bajek. Dlaczego?
PONIEWAŻ JUŻ DAWNO NIE BYŁO DYZIA MARZYCIELA W ZAPRZYJAŹNIONYM RADIO PIN Z KOLEJNYMI ODCINKAMI BAJEK Z MCHU I PAPROCI, TO PEWNIE WKRÓTCE SIĘ POJAWI Z OPOWIEŚCIAMI O GIGANTYCZNYCH ILOŚCIACH ROPY NA KONCESJACH ŁUPKOWYCH PETROLINVEST I ZWIĄZANYMI Z TYM OBIECUJĄCYMI POTENCJAŁAMI I PERSPEKTYWAMI, MILIARDAMI DOLARÓW. KOSZTY DOKOPANIA SIĘ I WYDOBYCIA NIEWIELKIE I DLA NIEGO W ZASADZIE NIEISTOTNE. JAK COŚ TO SIĘ AKCJI DODRUKUJE.
Podsumowując plany Petrolinvest na 2012 rok należy wspomnieć także o planach wydawniczych spółki.
JESTEŚMY JUŻ PO SENSACYJNYM INFO O DODRUKU 60 000 000 AKCJI Z PRZEZNACZENIEM NA KONSOLIDACJE AKTYWÓW ŁUPKOWYCH.
W TEJ SPRAWIE TO JA PROPONUJĘ PRZYJRZEĆ SIĘ PONIŻSZEJ UMOWIE, KTÓRA NIE DO KOŃCA WIADOMO W JAKI SPOSÓB WYCIEKŁA I UJRZAŁA ŚWIATŁO DZIENNE.
POST W KTÓRYM BYŁA O NIEJ MOWA BYŁ KILKA DNI TEMU DO PRZECZYTANIA TU NA FORUM PETROLINVEST ALE
>>> ZNIKNĄŁ <<<
A SZKODA ŻEBY TAKIE PEREŁKI POSZŁY W NIEPAMIĘĆ. PONIEWAŻ DOTYCZYŁ INNEJ SPÓŁKI UWIELBIANEGO PRZEZ WSZYSTKICH WIELKIEGO DRUKARZA, TO JA POZWOLIŁEM SOBIE ZAMIENIĆ NIEKTÓRE ORYGINALNE NAZWY WŁASNE CZYLI
BIOTON NA PETROLINVEST
TROQUEERA ENTERPRISES LTD. NA TABACCHI, MASASHI
TO TYLE ZMIAN Z MOJEJ STRONY - RESZTA UMOWY TO ORYGINAŁ, KTÓRY GRAJĄC NA TEJ SPÓŁCE WARTO ZNAĆ.
Autor ~miałczur [89.79.51.*] 2012-01-16 19:57
"jest UMOWA !!! a naganiacze pisali, że nie będzie!!!
Umowa zawarta między narybkiem leszcza zwanym dalej Leszczem a PETROLINVESTEM zwanym dalej Drukującym.
Par. 1
Drukujący będzie drukował a Leszcz będzie kupował wszystkie akcje wyemitowane w ramach odrębnych umów zwłaszcza drukowane wcześniej dla TABACCHI, MASASHI
Par. 2
Drukujący zapewni, że nowoemitowane akcje nie będą posiadały jakiejkolwiek wartości co znacząco obniży koszty produkcji i przyczyni się do poprawy wyników finansowych Drukującego.
Par. 3
Umowa została zawarta na czas nieokreślony bez możliwości wypowiedzenia.
Par. 4
Umowę sporządzono w 1 egzemplarzu tylko dla Drukującego.
Par. 5
Strony zobowiązują się do zachowania poufności oraz do niewykorzystywania w inny sposób aniżeli w celu wykonywania niniejszej umowy treści wszelkich dokumentów, informacji, pism, opracowań i wszelkich innych treści poufnych przekazanych wzajemnie przez strony w jakiejkolwiek formie."
PS
To już koniec złośliwości z mojej strony. Przynajmniej na jakiś czas. Chyba, że znów pojawi się coś ciekawego. W przyszłym tygodniu obiecam się poprawić. Spróbujemy się także zastanowić dlaczego możliwe były promocyjne objęcia akcji dla Tabacchi i Masashi.
Odnośnie pewnych informacji, które są przedstawiane na forum w celu zmylenia bądź celowego wprowadzenia w błąd, czyli mówiąc wprost oszukania neofitów.
Nie jest prawdą jakoby po ostatnim Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy Petrolinvest zwołanym w celu wydrukowania nowych akcji serii D (chodziło o 40 milionów sztuk) cena walora podskoczyła do wartości nominalnej czyli 10zł.
Raport bieżący nr 87/2011 Data sporządzenia: 2011-08-31
odnośnie planowanego NWZA Petrolinvest w sprawie emisji akcji D
kurs akcji - 5,97zł
NWZA na którym uchwalono kolejną emisję akcji odbyło się 26 września 2011r.
kurs akcji - 3,43zł
Potem podczas obejmowania akcji za przysłowiowe grosze przez podmioty cypryjskie kurs tylko spadał.
PD warto byloby tez uproscic jak ladnie logiczniej przedstawiles te 59mln za 3.8 koncesji.
Jakies zaslyszane bardzo skomplikowane teorie sa opowiadane a sprawa jest prosta.
Nie kazdy czyta Twoj watek. Wpisz na glowny prosze. Tak zeby przyslowiowa aleksandra zrozumiala ze to juz po grze wstepnej i jest jazda na calego.
i że wybierze się na walne z zestawem pytań, bo ma blisko i ma na pieńku z RK. Podobno mieszka gdzieś w okolicy. Nawet proponował innym, aby pomogli mu sformułować pytania do zarządu. Kto wie? Może się i tu odezwie. Spróbujcie go wywołać tu na forum, bo co jakiś czas zagląda w celach rozrywkowych.
Asaliah chciałby Wszystkich serdecznie przeprosić ale nie będzie na WZA. Zmieniłem pracę i opuściłem ten piękny kraj, na jakiś czas, także fizycznie nie będzie mnie w Polsce, a za krótko pracuję żeby dostać urlop. Jeszcze raz bardzo przepraszam ale życie czasami sprawia nam psikusa. Cały czas jestem z Wami.
to moze podpowiesz akcjonariuszom wybierającym sie na walne co powinni zrobic i jak blokowac kolejną emisję.
a dodatkowo ma do Ciebie pytanie jak skonczył sie Twoj sprzeciw z poprzedniego walnego?czy sprawa jest w toku cały czas?
Gratulacje za rozwojowy watek.A co do petrola to ulubiona jego przyneta na leszcza ukazala sie na WP jak zawsze na tablicy .-wedlug zasady wydac kilkanascie tys na reklame i zgarnac z gieldy pare milionow zl.
To że ropa na koncesjach to sensacja i informacja dnia jest, a to że wierzyciele nie dogadali się z Grecją to nie ma znaczenia. Termin przesunięto, żeby styczeń był na plusie i żeby jeszcze kilku inwestorom sprzedać akcje. Zobaczymy co będzie w lutym.
Od lat wiadomo, że Wirtualna Polska (kiedyś należąca do PROKOM'u), Radio PIN (również należące do niedawna do PROKOMU, a obecnie do przyjaciela Zygmunta Solorza-Żaka), TVN CNBS (gdzie pracuje były prezes Petrolinvest), jak i Puls Biznesu regularnie zamieszczają stosowne artykuły reklamowe odnośnie Petrolinvest. W końcu to w radio PIN i TVN CNBS prezes Bertrand Le Guern opowiada o miliardach dolarów, w Wirtualnej Polsce opowiada o handlu ropą z Chinami i terminalach kolejowych w związku z zakupem przed jej formalnym powstaniem Swiss Petroleum Investment Holding (sic!), a Puls Biznesu walnął słynny artykuł 100m do ropy i to przed ukazaniem się raportu na Espi.
Zajęła się tym KNF. I co? I do dziś nic.
Teraz po aferze łapówkarskiej w Silurianach i Eco Energy, stosuje się zasłonę dymną i zaczyna się znowu opowiadać o ropie.
Oczywiście wydobycie ropy z łupków w Stanach Zjednoczonych nie stanowi żadnej alternatywy dla wydobycia konwencjonalnego ze względu na ogromne koszty i nikt tym obecnie nie zajmuje się komercyjnie, bo poszedłby z torbami. Stąd w artykule data 2030r. Tylko, ze wtedy to może już będziemy jeździć autami elektrycznymi. U nas? Kto wie? Jak zajmie się tym Petrolinvest to nawet w dalszej przyszłości nie da się określić. terminu rozpoczęcia wydobycia. Nie dotyczy to opowieści prezesa nt. wydobycia w różnych mediach. U niego od wielu lat to zawsze jest w przyszłym roku. Mija rok i on znowu opowiada, że wydobycie to w przyszłym, ale już na pewno itd. itp.
NAWET EMBĘ WYSTAWILI NA SPRZEDAŻ, GDZIE MIELI JUŻ DAWNO WYDOBYWAĆ, BO STWIERDZILI, ŻE TO SIĘ NIE OPŁACA, A Z ŁUPKÓW TO IM SIĘ BĘDZIE OPŁACAĆ.
Ważne jest żeby termin ROPA był regularnie w użyciu i to w kontekście Petrolinvest, bo dzięki temu akcje schodzą jak świeżutkie bułeczki.
Ja czekam na kolejny wywiad DYZIA MARZYCIELA w zaprzyjaźnionych mediach, to znaczy afera łapówkarska, to on nic nie wiedział, ze jego podwładni takie numery robili, a w ogóle to nie ich wina, że nie umieją wniosku właściwie sklecić i oni to musieli te łapówki dawać, bo to wszystko wina urzędników, bo oni od innych nie brali, tylko na ten Petrolinvest się zawzięli i prezesi chcąc nie chcąc musieli dawać.
Ale to w ogóle nie jest istotna sprawa, która spędzała by mu sen z powiek, bo on w zamian za to ma dla akcjonariuszy Petrolinvest, sensacyjne wiadomości o miliardach dolarów w ropie łupkowej, oni te aktywa już mają i zaraz zaczną wliczać do wartości księgowej, wydobycie wkrótce, jeszcze tylko najpierw trzeba wydobyć kasę z portfeli neofitów i myślę, ze już w przyszłym roku.
Ponieważ prezes Petrolinvest ma skłonności do rozdawnictwa akcji za bezcen (po 2,4 grosza za sztukę) w takim razie warto mu przypomnieć ile wg niego firma jest warta.
W każdym bądź razie prezes oddał 27% akcji Petrolinvest czyli 27% z 12 miliardów 9wg wyceny prezesa) co stanowi równowartość ponad
3 200 000 000zł
za cenę 1,6 koncesji czyli jakieś 560 000zł.
NIEZŁY LUZAK. NO ALE SKORO W ECO ENERGY SIEDZĄ LUDZIE RYSZARDA KRAUZE, TO PREZESA TO NIE BOLI, BO POSZŁO DO SWOICH KOLESI. TAKIE INTERESY TO TYLKO PO SORBONIE.
Przed nami kolejna emisja akcji E, na aktywa łupkowe, pewnie i te od Masashi. Warto także wspomnieć o tym, ze istnieją na Pomorzu inne firmy Eco Energy zajmujące się energią wiatrową i jak znam życie to stosowna spółka jako "cenne potencjalnie i perspektywicznie aktywo" również zostanie zakupiona. Dlatego proponuję przyjrzeć się innej transakcji jaka miała miejsce w zeszłym roku w Petrolinvest.
TRANSAKCJA TA JEST O TYLE CIEKAWA, BO POKAZUJE, ŻE PREZES PO PROSTU LUBI DROGO KUPOWAĆ, BEZ WZGLĘDU NA KOSZTY.
Tak naprawdę to od tej transakcji rozpoczęły się późniejsze deale z Tabacchi i Masashi, polegające na rozdawnictwie akcji za bezcen, bo okazało się, że skoro akcjonariuszom nie robi to żadnej różnicy po jakiej cenie kupuje się aktywa, to czemu tego nie wykorzystać w przyszłości.
"Zarząd spółki PETROLINVEST S.A. informuje, że w dniu 13 lipca 2011 roku Spółka zawarła z Prokom Investments S.A. z siedzibą w Gdyni, podmiotem dominującym wobec Spółki, umowę sprzedaży udziałów w spółce pod firmą
Pomorskie Farmy Wiatrowe Sp. z o.o.
z siedzibą w Gdyni. Na mocy Umowy, Spółka nabyła 676.116 udziałów w PFW, stanowiących łącznie 100% kapitału zakładowego PFW oraz uprawniających łącznie do 100% głosów na zgromadzeniu wspólników. Petrolinvest nabył Udziały za cenę
36.932.000 złotych,
która zostanie rozliczona w akcjach Spółki obejmowanych przez Prokom po cenie emisyjnej wynoszącej nie mniej niż 10 złotych za jedną akcję, w oparciu o mechanizm konwersji..."
własnością (PFW) pozostają też nieruchomości o łącznej powierzchni około 423 ha, który to areał zapewnia maksymalną elastyczność w zabezpieczeniu najlepszych działek pod lokalizację farm wiatrowych."
PYTANIE BRZMI ILE WIATRAKÓW POSIADAŁA FIRMA W MOMENCIE ZAKUPU?
Do końca nie wiadomo ile, ale istniały podejrzenia, o których pisano nawet tu na forum, że ani jednego, bo gdyby jakieś były to firma, pewnie by się tym pochwaliła. No wiecie, że odbywa się produkcja z iluś tam turbin i to przynosi jakiś dochód itd. Tymczasem firma wspomniała jedynie o projektach wiatrowych. To zresztą by się zgadzało, bo miesiąc później ukazał się artykuł o firmie Nowotna Farma Wiatrowa (podległej PFW i największej z zestawu nabytych firm), z którego wynikało, że nie ma nawet pozwolenia na budowę farmy wiatrowej.
Z powyższego wynika, że kupiono na Żuławach ziemię dla której opracowuje się dopiero projekty, przy czym mieszkańcy nie chcą się zgodzić na budowę farm wiatrowych.
Magicznym wyrazem użytym przy zakupach było słowo energia wiatrowa i zdobyte koncesje, bo to pobudza wyobraźnię akcjonariuszy i tak jak w przypadku łupków jest tematem modnym.
W takim razie pytanie brzmi ile kosztuje zdobycie koncesji i jakie to są kwoty, bo samo w sobie może być cennym aktywem. Odpowiedź brzmi, jeszcze mniej niż w przypadku łupków. Z materiałów jakie można zdobyć w Urzędzie Regulacji Energetyki wynika, że
kosztuje to 616zł,
a prawdziwe koszty koncesji ustalane w odniesieniu do ilości wyprodukowanej energii. Dopóki produkcji się nie prowadzi to koszt ten wynosi
Z powyższego wynika, że kupiono 400 hektarów ziemii na Żuławach (jak pamiętamy kiedyś Ryszard Krauze posiadał w tych rejonach ok 30% całego areału - było w tym wątku) i udziały w następujących firmach
25% w NOWOTNA FARMA WIATROWA - kapitał zakładowy 50 000zł (to ta od tajemniczego zagranicznego bodajże hiszpanskiego fundu private equity
do tego dodajmy te 30 000zł kapitałów zakładowych z poprzedniego linku i ze 2 000 złotych za koncesje wiatrowe firm. Mamy
9 760 492,4zł aktywów
które prezes Petrolinvest kupił za
36 932 000 złotych
czyli prawie cztery razy drożej
a dokładniej rzecz biorąc dał za powyższe aktywa 3 693 200 akcji Petrolinvest o nominale 10zł.
czyli
9 760 492,4zł / 3 693 200akcji = 2,64zł/akcje
I jeszcze dla przypomnienia 13 lipca 2011 roku akcje Petrolinvest na GPW chodziły po 7,63zł/sztukę. Po raz kolejny widać, że prezes ma lekką rękę do wydatków na korzyść podmiotów powiązanych z Ryszardem Krauze.
słuchaj PD podpowiedz jak najlepiej zorganizować sie na walnym,Masz raczej największą wiedzę jeśli chodzi o ta spółkę,mozesz pomóc?jakiego typu trzeba sprzeciw zgłosic?kazdy z osobna czy zbiorczy?
Ja nie jestem prawnikiem więc ciężko mi coś doradzić, a dobry prawnik jest wam niezbędny.
Generalnie macie problem, bo na walnym ciężko Wam będzie wspólnie interweniować i zgłosić sprzeciw, ze względu na ograniczone ramy czasowe i przez to, że spore grono ludzi spotka się po raz pierwszy w życiu.
W związku z tym wypadałoby Wam się spotkać trochę wcześniej (dwie godziny przed walnym) sprawdzić ile macie osób, w sumie akcji i wyznaczyć pełnomocnika, który wystąpi w imieniu całego grona itd. Im Was więcej tym lepiej, bo koszty procesowe się rozłożą. Wystarczy także jeden sprzeciw indywidualny, tylko że taka osoba może potem polec w starciu z prawnikami firmy, ale do odważnych świat należy. Oczywiście na takim wcześniejszym (czy późniejszym) spotkaniu nie zabraknie ludzi Wielkiego Drukarza więc należy być czujnym, bo najlepiej wprowadzić między Was zamęt i skłócić tak, aby nic z tego Waszego spotkania i pozwu nie wyszło.
Proponuje Wam także na spotkaniu ustalić zestaw pytań do Zarządu i potem domagać się precyzyjnych odpowiedzi, które Wam się należą i je zaprotokołować. Nie dać się zbyć zdawkowymi odpowiedziami bo zarząd się gdzieś śpieszy, nie ma czasu itd. itd. Domagać się precyzyjnych wyjaśnień i pytać o szczegóły. Jak można Was zlewać było w tym wątku odnośnie odpowiedzi na pytania asaliah na poprzednim walnym i jak go próbowano olać nie mówiąc o konkretach o które pytał.
Na Walne należy być przygotowanym, mieć wydrukowane raporty z zaznaczonymi fragmentami na które się powołujecie itd. To samo tyczy się wypowiedzi prezesa w mediach i to zarówno w gazetach, jak i portalach internetowych czy w TVN CNBS i Radio PIN (w dzisiejszych czasach nie ma problemu je zgrać nawet na smartfona), bo one też są na swój sposób wiążące, a prezes lubi w nich opowiadać niestworzone historie o miliardach dolarów aktywów itd.
Podstawowe pytanie brzmi czy ktoś z Zarządu w ogóle się pojawi na Walnym, bo bywało i tak, że nikogo nie było i zwyczajnie nie było z kim pogadać. Co prawda zarząd obiecał, że taka sytuacja się nie powtórzy, ale ten zarząd wiele obiecuje, a mało robi.
Sprzeciwy możecie wnieść indywidualnie i one będą tak samo ważne, a spotkać możecie się później po raz drugi (ewentualnie pierwszy), aby się dogadać jak wnieść pozew zbiorowy, bo pewnie każdy z Was oddzielnie nie będzie zakładał sprawy w sądzie indywidualnie. Tylko, że wtedy na walnym będzie większy chaos i nie uda Wam się zadać stosownych pytań. Więc wypada Wam się zorganizować i (po raz kolejny) być czujnymi, bo w Waszym gronie na 100% pojawią się osoby celowo siejące zamęt i mające spowodować Wasze zniechęcenie. Przydałby Wam się przynajmniej jeden prawnik, może wśród akcjonariuszy, żeby to miało ręce i nogi. Potem po wniesieniu sprzeciwów możecie skorzystać ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, tylko, ze z nimi też musicie być precyzyjni w tym o co Wam chodzi i jakie są Wasze argumenty. Trzeba umieć uzasadnić swoje zdanie.
Możecie do woli korzystać z treści tego wątku. Jest tu trochę wyliczeń i danych odnośnie powiązań nabywanych firm z osobami z otoczenia Ryszarda Krauze, bo wygląda na to, ze prezes robi wszystko, aby Was puścić z torbami, a zyski żeby przypadły Wiecie Komu.
Pod koniec dnia dam Wam w tej sprawie jeszcze jeden post
Jeśli chodzi o sformułowanie pytań na walne to w raportach (i tu w wątku) macie podane
1. Za ile Petrolinvest wchodził w grudniu 2010r. Siluriany i SES, bo to były śmieszne kwoty (mowa była o kilkudziesięciu tysiącach złotych)
2. Nastepnie już ich firma zdobywała koncesje w Ministerstwie Środowiska, i tu należy precyzyjnie wypytać o koszty uzyskania tych koncesji w Ministerstwie Środowiska, a nie gdzieś tam u kogoś za nie wiadomo ile
3. Co takiego stało się od momentu nabycia koncesji w MŚ, że po zakupie za kilkaset tysięcy zaczęto je z dnia na dzień wyceniać na setki milionów dolarów. Czy odkryto jakiś gaz i potwierdzono jego ilości? Wątpię.
3. Potem macie podane za jakie horrendalne ilości akcji odkupowano zaledwie części udziałów w koncesjach od Tabacchi i Masashi (podane choćby na poprzedniej stronie)
4. Jak wygląda na dzień dzisiejszy działalność partnera branżowego Hallwood Energy. Co z jego postępowaniem o bankructwo przed sądami w USA, odszkodowaniami za nie wykonanie prac dla zleceniodawców (sądzą się oni o 200 000 000$), zaniechaniem działalności i ostrzeżeniami przed inwestycjami w tą firmę jako wiążącymi się z dużym ryzykiem ze względu na to co powyżej. Pisze o tym w swoich raportach spółka-matka Hallwood (linki do raportów i fragmenty z nich były przytoczone w tym wątku)
5. Jaka poważna instytucja czy uznany audytor i na podstawie czego dokonała przeceny koncesji z setek tysięcy na setki milionów, czy też może całym procesem zajęli się księgowi wewnątrz firm zależnych od Petrolinvest. Powoływanie się na raporty odnośnie PGNiG czy Orlen i porównywanie się do gigantów rynku jak firmy Conoco Philips (Lake Energy) przez firmę, która jeszcze niczego nie doprowadziła do końca, n ie potrafi zarabiać na LPG, a jedyną kasę ma z działalności wydawniczej, to trochę za mało nie mówiąc o tym, że to po prostu jest niepoważne.
6. Interesujące jest także obejście przez Petrolinvest nominału akcji z nowej emisji i kupienie Eco Energy 2010 w formie potrącenia wierzytelności mniej więcej za nie całe 3zł za akcje bez uwzględnienia nominału akcji. Nabyto 40% w 4 koncesjach łupkowych.
7. czy istnieje groźba i jakie jest ryzyko utraty koncesji gdyby sąd potwierdził wręczanie łapówek przez prezesów Silurianów i Eco Energy 2010 w celu ich zdobycia. Czy decyzje mogą zostać unieważnione. Wiadomo, że chodzi o koncesje już przyznane
Podobne pytania złożyło SII (6-11), ale musicie je doprecyzować bo wg mnie są zbyt ogólne i jak zaczną Wam podawać ile według nich potencjalnie i perspektywicznie da się na tym zarobić, to się żadnych konkretów nie dowiecie.
"8. Czy nabyte koncesje tuż po nabyciu księgowane są według cen nabycia czy według innych wycen, których dokonują/zlecają poszczególne spółki z grupy?
Czy i jak często aktualizowana jest wartość koncesji w księgach spółek nabywających koncesje?
9. W jaki sposób Petrolinvest dokonuje wyceny wartości spółek, w których nabywa udziały? Czy wyceny te audytowane są przez niezależne podmioty zewnętrzne?
10. W jaki sposób oszacowana została przez Petrolinvest na potrzeby transakcji przejęcia udziałów w spółkach wartość nabycia udziałów Silurian oraz Silurian Hallwood?
11. W jaki sposób oszacowana została przez Petrolinvest na potrzeby transakcji przejęcia udziałów w spółce wartość nabycia udziałów w Eco?"
Dopiero po zadaniu powyższych pytań i uzyskaniu na nie konkretnych, precyzyjnych odpowiedzi, a nie tradycyjnego lania wody możecie zajmować się kwestiami na co pójdą pieniądze z kolejnej emisji i czy to będzie twarda gotówka po 10zł za sztukę, czy nabywanie kolejnych "cennych" aktywów w formie potrącenia wierzytelności tj. zdobywanie dalszych udziałów w Eco, Swiss Petroleum Inv. Hold., wiatrakach, czy też może bonusy dla Tabacchi i Masashi za owocną współpracę.
MIAŁY BYĆ KORPORACYJNE OBLIGACJE, A W ZAMIAN SĄ NOWE ROZWADNIAJĄCE AKCJE.
W wątku macie także powiązania nabywanych firm z Ryszardem Krauze (jak choćby to co pisałem o Eco Energy 2010 strona 10 lub 11), bo wygląda na to, że
Ryszard Krauze kupuje od Ryszarda Krauze,
dzięki czemu on tanio zwiększa swoje udziały, a Wasze z kolei udziały i zainwestowane pieniądze idą w zapomnienie.
JAK SIĘ ZMOBILIZUJECIE I TROCHĘ POSTARACIE TO NA PEWNO COŚ SENSOWNEGO Z DOSTĘPNYCH TU MATERIAŁÓW SKLECICIE. TRZYMAĆ SIĘ TWARDYCH DANYCH, ŁAPAĆ ZA SŁOWA, PRZYPOMINAĆ SZUMNE WYPOWIEDZI PREZESA I PRZEDE WSZYSTKIM NIE DAĆ SIĘ.
Marne są szanse :-(((
Tam pracuje cały sztab ludzi którzy są zawodowcami w dymaniu drobnicy,...biorą za to odpowiednie pieniądze.
Cała machina została tak skonstruowana że musielibyście się włóczyć po sądach latami i to raczej z mizernym skutkiem.
Pochłonie to o wiele większe pieniądze niż te które jeden z drugim wrzucił już do tego kotła :-///
Ciekawe kiedy ludzie wyjdą na ulice. To tylko wierzchołek góry. Porównując do historii to jeszcze nie kres możliwości uciemiężenia i poniżania ludzi. Tyle, że Polacy jakiś strasznie narwany naród. Pozdrawiam
Dnia 2011-07-21 o godz. 09:46 ~lok napisał(a):
> tuż przed zakupem udziałów Siliurian Energy nazywała się
> ....... WILLA MODRA Sp. z o.o.
w dniu 2010.12.30 zmienili
> jej nazwę :), wpis do rejestru:
> http://imsig.pl/pozycja/2011/11/KRS/5198,SILURIAN_ENERGY_SE
> RVICES_SP%C3%93%C5%81KA_Z_OGRANICZON%C4%84_ODPOWIEDZIALNO%C
> 5%9ACI%C4%84
niestety czym zajmowała się WILLA MODRA przed
> zmianą nazwy na SILURIAN tego niestety nie można ustalić ?
> Wynajmowali pokoje ? Nie wiem.....
czy są w tym kraju niezależne organa ścigania od złodziei i oszustów?????
zlodzieje i tyle ale ktos wreszcie to musi przerwac!!!koniec dymania!!!
za sytuacje odpowiedzialny jest zarzad czyli francuzik i jego trzeba pociągnąc di odpowiedzialnosci.
zapraszam wszystkich na walne