Jak pisał niedawno zeszytowiec jak41, kto dzisiaj przed fiksingiem nie zdążył się obrócić z S na L, ten przegrał życie. Zeszytowcom trzeba wierzyć bo oni są zawsze wyluzowani i żadne zawirowania na rynku nie są im straszne.
Wczoraj przeczytałem że jestem niezbyt ogarnięty czy jakoś tak :) Ale trzeba być chyba ogromnym bystrzakiem aby podejrzewać że ktoś gra na zeszyt kilka lub kilkadziesiąt lat i jeszcze ma czas tu zaglądać i bzdety pisać :)
Kiedyś Cię wyzerują bo się raczej nie da wygrywać taką grą na pełnym lewarze jak u Ciebie ... przecież jak popłyniesz 50% to musisz odrobić 100% aby wyjść na 0 to się dobrze nie skończy ...
Piobor zamiast pisać głupoty na forum to otwórz sobie rachunek maklerski w mbanku i na ich platformie foreksowej spróbuj gry na kontrakt różnic kursowych na FW20. Tam można grać na ułamkowe części kontraktu więc na początek powinno ci na to wystarczyć babci kieszonkowe. O szczegóły zapytaj swojego kolegę o nicku @masturbant z którym parę lat temu pojawiłeś się na tym forum. On pisał że ma rachunek w tym biurze.
Dnia 2026-03-19 o godz. 16:05 ~Hihihaha napisał(a): > Młodu jestes straszna szują. Wywalili mnie na 65 pkt. Jak nie wroca to ki na depo nie starczy i czego nie rozumiesz. Zeszytowiec to Ty. Bo caly czas wygrywasz a to jest niemozliwe po prostu. Zamilknij w koncu
Hihihi nię pękaj, ja dzisiaj na open lukę na FKGH [L] wylosowałem- też bezcenne.
A co tu się tak gwarno zrobiło? Jak kamień w wodę lecieć nie będzie. Jankes po 20ej zawrócił, ale na zielone jednak nie wyszedł. Mimo to u nas powinno być jutro zielono. W końcu wiosna to się musi zazielenić. ::)
Tak po za tym, to biedny jest ten nasz grajdoł. Rok temu cła a teraz konflikt zbrojny, któy nas nie dotyczy. Nawet ropy nie bierzemy przez cieśninę. Znaleźli pretest do zrobienia większej zwałki. Cały rok czekali i się doczekali. Gdyby nie Iran to byśmy nowe rekordy zapwnie bili.
To jest wieksza zwałka? Trzymamy sie nad wyraz mocno imo. Mimo wojny spadlismy mniej, niż w sierpniu zeszłego roku. Źle będzie, jak na kasowym zejdziemy trwale pod 3250. Jutro byki muszą wygrać by nas oddalić od tego wsparcia.
Siemanko. Dzisiaj bazowe notowane są na poziomach z wczorajszego dnia kiedy nasza GPW kończyła swój bieg. Nie ma więc czego odrabiać. Wczorajsze szarpnięcie przed zamknięciem kasowych w USA było spowodowane wypowiedzią premiera Izraela o możliwym, wcześniejszy zakończeniu wojny z Iranem. Ale to było tylko na chwilę bo dzisiaj amerykańskie i europejskie kontrakty znowu zniżkują. Być może nasza GPW pójdzie dzisiaj swoją drogą i po otwarciu zacznie się ruch do góry.
Chyba trochę jest inaczej - Dax FUT min 22934, a teraz jest notowany 23.213 to blisko 300pkt wyżej. Czy inaczej to wyglada? To my na open w okolicach 3320? Hihihi
Piobor ty masz notowania z jakiś dziwnych źródeł. Jak otworzysz sobie rachunek maklerski to pogadamy. Grubasy sprawdzają teraz na obu seriach głębokość długiej strony rynku.
Trzeba bylo zamykac te swoje Ski, a nie tu sie uzewnetrzniac. 3340 - kwestia czasu. Kokolo - Przeciez wszyscy piszecie jak to rynki bazowe na nas wplywają. No to epolus na nas wplywa czy nie?
Mówiąc 20-30 pkt. to tylko przykładowa wartość patrząc historycznie. Odrazu mówię że nie liczyłem tego ale za kilka dni się dowiemy jaki spread się ustali. Mówiłem o teraz i dzisiaj na koniec dnia. Nie znaczy to że wiedźmy to dobry moment by ustalić rynek z wyliczonym spreadem bo gra dzisiaj idzie o coś innego ale koło środy już będzie widomo ile. Patrząc historycznie ile... Nie wiem czy są już podane wszystkie kwoty dywidend na 2 kwartał ale patrząc po bankach to będą spore. Patrząc historycznie (mówię z pamięci) w 2 kwartale było dużo dywidend. Szacowałbym że spread potem może ustabilizować się w okolicy nawet 50 pkt. Ale to takie moje szacunki i w tym momencie nawet mi się liczyć nie chce.