Jak to Olek pisal, ci co wzięli L np. w okolicach 3390 powinni jutro zamykac po stracie. A moze nawet obrocic sie na S jutro. Hmmm no ciekawa koncepcja Pana Oleka...
Przestań siać panikę. Te wyprzedaze są sztucznie wywolywane. Bo nikt nie chce oddawac tanio papieru. U nas do dywidend eldorado - hehehe. Chyba kazdy widzi, ze kazda podaz zbierana i shorciarz z reka pozostaje...
Chłopie weź się opamiętaj. Gospodarka światowa się wali, wojna się rozwija na całego a ty piszesz o sztucznej wyprzedaży. Nadciąga kryzys jakiego nie było od lat i napewno nasza giełda nie pozostanie zieloną wysepką którą kryzys ominie.
3270-3280 powinno technicznie zatrzymac spadki . Zobaczymy . A ja się cieszę że od pół roku śpię spokojnie , unikając tego wariactwa . ps ten kryzys ( albo coś gorszego) nazywa sie POMARAŃCZOWA epicka furia
Jednak nie, męczenie były zapodali. Niech sobie męczą. Tylko po co wczoraj na 3400 byli? Przeciez grubasy tez tam utkneli z Lkami. Mnie to juz smieszą wszystkie te zagrania. Rysio mĄdry czlowiek z Ciebie!
Albo wyleszczyli miękiszonów z papiera. Taka opcja tez leży na stole...ale najgorsze jest to, ze znow zalatwili luką Lkowiczów. Normalnie to jest sq...
Taka zabawa nie ma najmniejszego sensu. Generalnie na wiekszosci rynków jest malo luk. U nas wszystkomlukami rozwalają. Niestety, to ktorys raz mnie wykiwali i z hajsu ograbili. Finito
Młodu jestes straszna szują. Wywalili mnie na 65 pkt. Jak nie wroca to ki na depo nie starczy i czego nie rozumiesz. Zeszytowiec to Ty. Bo caly czas wygrywasz a to jest niemozliwe po prostu. Zamilknij w koncu