WIG20 leci jak rakieta, jak gdyby wojny nie było :D Już tylko 65 punktów dzieli nas od ATH, lub 1,75% jak kto woli. Powtarza się ten sam scenariusz co wcześniej - wszyscy liczą na spadki i uważają, że to przecież oczywiste, że musi spadać? No to rośnie. I będzie rosło. Może rosnąć dłużej (wbrew logice) niż wy jesteście w stanie być wypłacalni/komfortowi z pozycją. Ja LONG od 3356, powiększyłem pozycję przy 3391
Dnia 2026-03-17 o godz. 15:35 ~olekKolek napisał(a): > Grubasy zrobiły dzisiaj wielkie zamieszanie na obu seriach wpuszczając w maliny sporą część uczestników rynku. > Ale jak to mówią, ślepi w karty nie grają.
@77777
W fundusze inwestuje się dlatego aby samemu się tym nie zajmować. Robią to zarządzający nimi i biorą za to kasę. A ty ślęczysz nad notowaniami aby na swoim etfie zarobić parę groszy. Chyba, że traktujesz to jako przerywnik w swojej pracy na etacie.
Dla mnie to bez różnicy bo dawno nie gram na dużym lewarze nawet jak grałem kontraktami to na każdy zabezpieczenia miałem tyle aby utrzymać poxycję do zarobku ...
Dnia 2026-03-18 o godz. 14:29 7777777777777 napisał(a): > Dla mnie to bez różnicy bo dawno nie gram na dużym lewarze nawet jak grałem kontraktami to na każdy zabezpieczenia miałem tyle aby utrzymać poxycję do zarobku ...
Czyli już przy otwieraniu pozycji zakładałeś, że będziesz hodował stratę. To jest zaprzeczenie spekulacji. Rozsądny gracz nie hoduje straty modląc się o odwrócenie kierunku kursu w jego stronę, tylko ją ucina i ewentualnie otwiera nową pozycję po aktualnie wygrywającej stronie rynku.
Dnia 2026-03-18 o godz. 14:45 7777777777777 napisał(a): > Po cpi myślałem że od razu mocno oberwią ale jakoś pływają jeszcze ... ale dziś będxie krucho raczej ...
Dnia 2026-03-18 o godz. 14:53 7777777777777 napisał(a): > Będzie dobrze takie cpi to jak uderzenie torpedą w tankowiec ...
Dzisiaj były dane o inflacji producenckiej, czyli PPI, a nie konsumenckiej CPI. Jest ona mniejszej wagi niż konsumencka, więc żadnej torpedy nie będzie.
Super te wasze mądrosci są. To jest hit ponizej: i po kilku sesjach jest wyzerowany - co Ty piszesz? Polowa ppzycji wygrywa,a druga polowa przegrywa.
Rozsądny gracz nie hoduje straty modląc się o odwrócenie kierunku kursu w jego stronę, tylko ją ucina i ewentualnie otwiera nową pozycję po aktualnie wygrywającej stronie rynku.
Człowieku, nie wypowiadaj się na tematy, na których się zupełnie nie znasz. Ty jesteś zeszytowcem, więc możesz hodować straty dowolnie długo, podobnie jak to robią ci z konkursu mini-max.
Myslenie oleka. Wczoraj jak wziales S to dzis bedac po przegranej stronie powinines sie obrocic na L. Najlepiej przy 3390. No to policz teraz co bys narobil swoim beznadziejnym mysleniem. Miszcz kolejny miszcz. Rozumiem , ze ro pierwsze kroki. A depo slyszales o czyms takim? Zastanow sie zanim Cos klepniesz.
Dnia 2026-03-18 o godz. 15:42 ~Hihihaha napisał(a): > Myslenie oleka. Wczoraj jak wziales S to dzis bedac po przegranej stronie powinines sie obrocic na L. Najlepiej przy 3390. No to policz teraz co bys narobil swoim beznadziejnym mysleniem. Miszcz kolejny miszcz. Rozumiem , ze ro pierwsze kroki. A depo slyszales o czyms takim? Zastanow sie zanim Cos klepniesz.
Ostatni raz ci odpowiem i to krótko. Stratę ucina się wtedy kiedy jeszcze jest nieduża. Jak to kiedyś napisał jeden z forumowiczów - zaszyj dziurkę póki mała. Z mojej strony to koniec dyskusji z tobą.
Tak obróci się 30 razy i będzie w czarnej ... dlatego 80% pdzegrywa ... Jak się nie ma kasy to się nie gra bo to strata czasu ... podstawa to depo a nie sl czy tyming ...
Jak można komuś ubliżyć nazywając rzecz po imieniu. Wczoraj ci wykazałem jak kłamiesz jak z nut w swoich komentarzach. Podobnie jak piobor, ale jemu to można wybaczyć bo to jeszcze dzieciak.