Dnia 2022-09-29 o godz. 16:06 pati_ napisał(a): > Zawsze mówię ,że my tutaj powinniśmy pomagać sobie, żeby nie dać się pożreć grubemu . > > Staję jednak zboku, bo paraliżuje mnie na myśl o kupnie L , to samo z S .
A ja nie wiem, czy nie wejdę zaraz w L. Tak do fixingu...
Mnie, napisałem że mam L i że może teraz już L będzie grane. Zapytałem Ravcia po ile ma L, bo ja średnia 1417. Sądziłem, że to dorby poziom. No i wyciął mnie. Tragedia
Dziś mnie już nie interesuje. Zarobiłem prawie na depo ;-) Jutro jest ważne. Czy odbijemy z tego niebotycznego poziomu? Ja mam nadzieję, że ostatni dzień kwartału podpompuje ceny. Tego sobie i Wam z L życzę.
No słuchajcie. W takim tempie to wygląda na jazdę nie na żadne 1250 czy 800 ale na 500 raczej. Jeszcze raz powtarzam, że GPW powinna być zamknięta do przyszłego roku minimum.
Dnia 2022-09-29 o godz. 17:30 bondov napisał(a): > Jutro po takim lomocie powrot chociaż do 1420 dla byczka sie nalezy. Ravcio trzymam kciuki. Ears popatrzysz w swoje motyle?
Kreski mówią, że korekta nawet godziwiej niż byś chciał. 1430. To krótkoterminowa. W dłuższej perspektywie 1500. A potem oczywiście poziom, który już w tym tygodniu anonsowałem. Ale to tygodnie, wręcz miesiące pewnie. Pytanie, czy po drodze nie będzie jeszcze niżej...? Chociaż... Chociaż... Zrobili to 161 fibo w tym swingu jednak. Myślałem, że poprzestaną na klastrze 127 i FE100, a niżej (1380-1390) zejdą w następnym. A tu niespodzianka... Nie śledzę ostatnio wiadomości w ogóle, więc nie wiem, co tam car rosji knuje (konsekwentnie nazwa tego karwidołu małą literą jako mój protest i obrzydzenie dla tego kraju i prostaka, który stoi na jego czele), ale nie zdziwiłbym się, gdyby teraz zrobiła się dłuższa korekta wzrostowa. Może i poziom 1500 w całkiem realnym zasięgu w dość krótkim czasie? Wiecie, że się nie znam.
Dnia 2022-09-29 o godz. 17:16 bondov napisał(a): > Ktos tu kiedys uzyl takiego okreslenia i spodobalo mi sie. Nie dosc ze grubas= gruby=orka. Fajnie tez pasuje do orac
ORKA na tym forum to była używana przez _klapę bo tak nazwał swój system transakcyjny oparty o D1 - jak dobrze pamiętam
Mam L choć drugie podejście do Grunwaldu to było zbyt wiele jak na mnie i stado na noc mniejsze niż wczoraj choć ostatnio to często na noc mniejsze bo poranki są ciężkie. Pytaliście z jakiego poziomu brane w moim przypadku nie wiele to zmienia bo jak odejmuje ich i dodaje to się poczatkowe stado przemieliło nie raz więc nawet jak na ten moment średnia nie tragiczna to ja na to nie patrzę tylko przeliczam co na L ugrałem od moementu jak byłem BP i zacząłem L grać a tu patrząc ogólnie to porażka i kombinacje niewiele zmieniają jedynie częściowo wpie..... amortyzują.
Zachód nie spadł tak jak Bananowiec a Niemcy nawet odrobili straty po dobrych danych z rynku pracy w USA, czyżby to efekt ustawy o dopłatach do prądu ? Sypali CDR-em, Allegrem i nawet Dinem ! Na PZU jakaś masakra, coraz bliżej covidowy dołek na 20 zł.
Miałem rano awarię zasilania co ułatwiło mi przeczekanie wyskoku franka na 5,13 zł z krótkimi na ten walor. Jutro powinna być interwencja NBP bo koniec miesiąca a frankowicze płaczą nad swoimi ratami.
Ale to dobry interes. Sasin kombinuje jakby ochronić Orlen przed ekstra podatkiem zyskowym. Nawet z tym podatkiem Orlen zawsze wyjdzie na swoje i wypłaci dywidendę. To nie tłumaczy spadku PZU na 2-letni dołek.
Nie szaleje KGHM, 5% góra i dół. Miedź odbiła 2% po spadku 25 ale Kombinat skacze bardziej. Jutro pociągnie WIG20 w górę bo na koniec miesiąca powinni jednak pójść w górę chociaż powyżej "Grunwaldu".
Poprawka: Nieźle szaleje KGHM, 5% góra i dół. Miedź odbiła 2% po spadku 2% ale Kombinat skacze bardziej. Jutro pociągnie WIG20 w górę bo na koniec miesiąca powinni jednak pójść w górę chociaż powyżej "Grunwaldu".
Bazowe są o 1 pp powyżej nas np. S&P. Nawet przy takim spadku jak teraz jest. Czyli mam nadzieję, że odbijemy jutro. Chyba , że kiero wie coś więcej i przebije linię wsparcia na 1380 i wtedy jest klops