• Re: EVENTUS Autor: ~Leo [81.97.181.*]
    To jak wyglada strata dla klięta w momęcie zerwania umowy? I kiedy tak naprawde ubezpieczony w eventus duo moze zerwać umowe nie tracac nic z własnego wkładu? Przepraszam za błędy ale nie mam polskiej czcionki na iPad
  • Re: EVENTUS - gdzie robię błąd Autor: ~Tigi [31.60.61.*]
    Błąd polega na tym, że zakładasz podatek belki, który Cię nie obowiązuje

  • Re: EVENTUS Autor: ~jerzy [83.9.227.*]
    tak mam eventusa ale dwa lata to wstęp w większe pieniadze ja mam 8 lat już mi narosło sporo jestem na tak gdyż to jest jedyna pewna dożywotnia emerytura....w Polsce nie ma lepszej pa
  • Gdzie robie błąd? Autor: ~Rebuw [87.206.153.*]
    OK, mojej zonie agentka wypelniala papiery z wnioskiem o ubzepieczenie Eventus DUO

    W zapisach widze cos takiego:
    Ma znaczone opcje: DUS3 oraz Rozszerzony (DUS-r). DUS3 jest "dodatkowe ubezpieczenie opłacania składki ubezpieczeniowej" - po polsku jakby ktos przetlumaczyl to bylbym wdzieczny i wlasciwie ile to kosztuje? Do DUS-r woole nie ma opisu... w OWU nie moge sie tez doszukac.

    OK dalej:
    Suma ubezpieczenia na dzien zawarcia umowy: 55tys ( rozumiem ze to jest NNW?)
    Suma ubzep. na okres oszczędzania gwarantowana: 107tys
    Renta okresowa(20letnia): 560zł
    Składka miesieczna: 160zł (miesiecznia) indeksacja roczna 4% (przez 34lata)
    Rozumiem ze tak naprawde pracuje 140zł bo jak mi zona powiedziala 20zł idzie na "ubezpieczenie"

    Powiedzcie mi jak to jest ze zakładając iz sam odkładam po 140zł na lokatę 3,5% co miesiąc , indeksując o 3% rocznie, przez 34lata mam na koncie po podatku: 151tys zł. W porównaniu do 107tys w umowie jest 44tys w plecy. Gdzie robie błąd?

    Obliczenia:
    http://www.czytosieoplaca.pl/systematyczne-oszczedzanie.html?kwota=140&wplata_typ=1&okres=34&oproc=3.5&kap_typ=4&inflacja=3&index_chk=on&indeksacja=3&podatek_chk=on&podatek_typ=0&oblicz=Oblicz+wynik!#left
  • Re: Gdzie robie błąd? Autor: ~roza [83.21.211.*]
    Nigdzie nie robisz błędu. Po prostu produkt jest obciążony wysokimi kosztami, które są defacto ukryte.Podstawowa sprawa w owu jest zapis : przez pierwsze 2 lata klientowi wartość wykupu nie przysługuje czyli tłumacząc na polski : pierwsze 2 lata są w 100% kosztem który klient musi zapłacić,. Nie wiadomo jak jest dalej, ale jedno jest pewne jeśli w danym produkcie finansowym są ukryte koszty to lepiej się trzymać od tego z daleka. Jeśli coś jest dobre to firma nie musi niczego ukrywać. Czy ktokolwiek zdecydowałby się na kredyt hipoteczny, czy jakikolwiek inny gdyby nie było podanych kosztów? Kiedyś, jak jeszcze wolna amerykanka panowała na rynku kredytów też część banków nie podawała kosztów i nabijała klientów butelkę. Teraz mamy to jeszcze na rynku produktów finansowych, koszty się ukrywa i wmawia klientowi że jest to rewelacyjne rozwiązanie, ale gdyby koszty były podane, to klient nawet nie chciałby rozmawiać widząc ile musi kosztów zapłacić przez te wszystkie lata. A jest całe mnóstwo rozwiązań, typu konto emerytalno-oszczędnościowe w Aliorze, gdzie wszystko jest jasno podane i to nie jest jedyne rozwiązanie, bo wiele banków ma podobne oferty dla klientów. Natomiast firmy ubezpieczeniowe, łapią klientów przez rzesze nawiedzonych agentów, którzy się mienią doradcami finansowymi i klient już nie możliwości manewru, bo jak zerwie umowę to mu wszystko albo prawie wszystko przepada i taki jest finał tych rewelacyjnych rozwiązań. Firma HMI, to już jest mistrzem w tej dziedzinie, bo jak można klientowi doradzać mając tylko jeden produkt, czyli zero wyboru, więc wiadomo że będą wciskać to co mają jako najlepsze rozwiązanie. Jeżeli już mowa o uczciwym i obiektywnym doradzaniu to najlepiej się udać do firmy typu OPEN FINANCE, gdzie firma tego typu ma w swojej ofercie całą gamę produktów z różnych instytucji finansowych, więc może coś obiektywnie doradzić. Cała reszta firm która promuje tylko własny produkt, to po prostu farsa, a nie doradzanie.
  • Re: Gdzie robie błąd? Autor: ~Janek [79.173.5.*]
    nie ma ukrytych kosztów - wszystko jest jawne.
    Open finance oferuje TYLKO produkty z geting holting (bo sam do niego należy) tak więc gdzie ta jego obiektywność
  • Re: Gdzie robie błąd? Autor: ~Eventus duo [178.235.108.*]
    Pisząc obrazowo, ulega Pan wypadkowi podczas którego doznaje Pan trwałego inwalidztwa. Na podstawie tabeli, okraślany jest procent tego inwalidztwa. Odpowiednio jaki jest procent inwalidztwa taką kwotę Pana składki przejmuje ERGO (od 26% do 74%) i opłaca je za Pana do końca trwania umowy. Do 25% ERGO nie przejmuje składki, od 75 % przejmuje ją w całości. Opcja rozszeżona uwzględnia również przejęcie składki w 100% przy całkowitej niezdolności do pracy. Wszystko jest w OWU.

    Pierwsza kwota jest kwotą gwarantowaną na koniec okresu oszczedzania przy rezygnacji z indeksacji, druga z uwzględnieniem rocznej indeksacji na ustalonym poziomie. Są to również kwoty ubezpieczenia od których są obliczane świadczenia z umów dodatkowych jak DKM (śmierć w wypadku komunikacyjnym) DTI (jednorazowe świadczenie w przypadku trwałego inwalidztwa) oraz opcji podstawowych zgon naturalny i nw.
    Trzecia kwota jest kwotą gwarantowaną jaką Pan będzie dostawał przez 20 lat co miesiąc, po okresie oszczędzania. Oczywiśćie firma co roku dolicza zyski jakie wypracowała powyżej 2,75%(bo tyle jest gwarantowane) i dzieli się z Panem zyskami w stosunku 85/15. Niestety w banku Pan tego nie doświadczy. Bank po wypracowaniu 6% zysku da Panu umówione 3,5% i od tego zapłaci Pan jeszcze belke.
    Kwota gwarantowana liczona jest z 80,2% Pana składki gdzie 0,2% stanowią koszty obsługi a reszta minus opcje dodatkowe inwestowana jest w bezpieczne środki np. obligacje Skarbu Państwa. Każdego ryzyko zajścia tych opcji będzie różne wiec u każdego opcje te kosztują innaczej, lecz są to niewysokie kwoty.
    19.8% Pana składki inwestowane jest w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe których agresywność może Pan określić. Cały zysk z funduszu powiększa Pana rente. Obsługa UFK też jednak kosztuje,, i jest to max 1,75% (aktualnie 1.25%). Na fundusz gwarancji nikt Panu nie da, lecz taką częścią składki jesteśmy zwykle skłonni ryzykować w imię wysokich zysków. Ryzyko to zostawiamy jednej z najlepszych firm z branży a jeśli zbankrutuje nawet pół Europy to mam Pan zagwarantowane, że dostanie Pan emeryture w kwocie jaka jest na polisie i może byc tylko więcej.
    Pozdrawiam