Ludzie inwestują bo chcą mieć w tydzień 100% zwrotu, a nie tam mierne 20%... Poczekamy na pozytywną rekomendacje dywidendy i znowu się zaczną zakupy na wyścigi. Już wiem dlaczego 80% ludzi traci na giełdzie, bo sprzedają przyszłościowe spółki, a kupują chwilowe "wystrzały" na których siedzą później kilka lat żeby wyjść na 0.
Tracą, bo m.in. łykają wszystkie kłamstwa z tell lie visionów czy jakichś guru finansowych jak pelikany. Stado łatwo zapędzić tam gdzie się chce. Jeśli ktoś myśli tak jak inni chcą żeby myślał i robi tak jak inni chcą żeby robił to ciężko żeby potem nie cierpiał w jeden czy drugi sposób.