We wtorek jeszcze pożegnamy tych, którzy nie planowali dywidendy dla samej dywidendy tylko wchodzi pod dywidende i raport, tj. planowali dostać prawa do dywidendy i zaraz po raporcie wyjść na wzrostach (dwie pieczenie na jednym ogniu) - teraz nie chcą ryzykować co tu się będzie działo przez tydzień, bo może przewiozą w dół znowu wystrzelić nowe minima lokalne - generalnie zależy ile takich jest.
Zobaczcie również, że przed raportem zazwyczaj już kilka dni zaczynały się zwyżki i ruchy na papierze, teraz tego nie było bo sternik wiedział, że raport jest przesunięty i tańczymy jak nam zagra.
Najbliższe dni/tygodnie to może być ostateczny test podaży.
Komunikat był o 15:47. Jeśli ktoś wchodzi na chwilę pod konkretne info to raczej pilnuje takich wiadomości. Kurs na nie w ogóle nie zareagował stąd wnoszę, że ludzi o których piszesz będzie niewielu. Może natomiast być próba zejścia niżej z tej okazji, ale akurat we wtorek to byłby słaby pomysł. Jest to ostatni dzień notowań z prawem do dywidendy i dla niektórych mogłaby być to niezła promocja na zakup.
Skasowano mój post w którym opisałem jak to widzę, natomiast co do zejścia z ceny to sternik ma teraz dobrą możliwość, dlatego na tym lokalnym oporze w gruncie rzeczy była podaż stabilna. Chyba, że założymy że sternik już wybiera podaż schodkowo i będzie ruch pod wyniki jednak w górę na podbitkę, zgaszenie i reakumulacje.
Jedna rzecz trochę mi wraca przed oczy, że jednak przy tak małym zainteresowaniu będzie można ten kurs utrzymywać tak jak to się dzieje teraz. Chyba, że wyniki, szczególnie za 2 kwartał i masakrycznie wysokie już za 3 kwartał, gdzie będzie total odbicie produkcji, przemysłu, całej gospodarki, po prostu nie pozwolą rynkowi przejść obojętnie i kapitał napłynie.
Ten jeden scenariusz z utrzymaniem kursu w tych okolicach ciągle gdzieś tam majaczy, a na bananie sprawny sternik przy takim FF, może dużo.
Natomiast pytanie do bardziej wtajemniczonych, czy przymusowy wykup może być jednak cały czas zaskarżony, a dokładnie oferta cenowa, bo jeśli spółka będzie dalej mieć taki przyrost zysków plus wzrost z nowych inwestycji to po prostu oferta za ok. 3 - 3.5 zł może okazać się nie odzwierciedlająca wartości spółki.
Kiedyś sam lansowałem teorię o delistingu, ale dziś wydaje mi się to dalece mniej prawdopodobne. Akcje są zastawione, wartość przedmiotu zastawu określa kurs rynkowy, a w przypadku zdjęcia z giełdy, trzeba by było wycenić wartość jakimś DCFem pewnie, mogłaby wyjść mniejsza. Z drugiej strony ciekawe, czy po odcięciu sporej jak na PCCX dywidendy, kurs szybko wróci do poziomu w okolicach 3,2 zł. Nie wiem, co myśleć o przełożeniu raportu, to z pewnością nie jest przypadek, ale jaki jest powód.
Dnia 2021-05-01 o godz. 12:12 emptio_spei napisał(a): > Kiedyś sam lansowałem teorię o delistingu, ale dziś wydaje mi się to dalece mniej prawdopodobne. Akcje są zastawione, wartość przedmiotu zastawu określa kurs rynkowy, a w przypadku zdjęcia z giełdy, trzeba by było wycenić wartość jakimś DCFem pewnie, mogłaby wyjść mniejsza. Z drugiej strony ciekawe, czy po odcięciu sporej jak na PCCX dywidendy, kurs szybko wróci do poziomu w okolicach 3,2 zł. Nie wiem, co myśleć o przełożeniu raportu, to z pewnością nie jest przypadek, ale jaki jest powód. >
Wydaje mi się, że przełożenie terminu wynika z naturalnej potrzeby uniknięcia wątpliwości co do reguł fair play. Pojawiły się już głosy, że poprzedni harmonogram kolidował raport z dniem dywidendy. Teraz nie koliduje, a sam fakt, że Spółka zwraca uwagę na takie detale, ma swoje znaczenie.
Niezależnie od intencji przesunięcia raportu wydarzyło się na kursie coś, czego nie można pominąć. Była zwała przed info o rekomendacji. Czy tylko po to żeby następnego dnia zarobić kilka groszy? Niektórzy pewnie tak zrobili, ale raczej tylko skorzystali z okazji. Ten kto sprowokował tą sytuację może działać bardziej długofalowo. Łączy się to z jednym ze scenariuszy o powolnym wybieraniu podaży na co raz wyższych poziomach. Daje to także podstawy przypuszczać, że opóźnienie raportu wydłuża czas mozolnego zbierania przed większą podbitką po wynikach Q1. Takie gdybanie, ale gdy nie wiadomo o co chodzi...
Bardzo mi na rękę była ta ostatnia zwałka kursu, dokupiłem i uśredniłem, bo miałem nieco zbyt wysoką średnią. Dziś sprzedałem, ale nie wykluczam, że jeszcze w tym tygodniu odkupię akcje.
Nie wiem czy to była najlepsza decyzja, niemniej życzę powodzenia. Tego typu ruchy to też jest znak, że ludzie są już kompletnie wymęczeni i kombinują. Ja akurat przytulam dywidendę, już w przyszłym tygodniu kasa na koncie. Akcje trzymam przynajmniej do końca roku jeśli będzie wezwanie, jeśli nie będzie to trzymam dłużej.
Rano sądziłem, że zrobiłem źle, koniec zmienił tę ocenę. Musze teraz przemyśleć kwestię odkupu akcji. Wydaje mi się, że raport może być dobry, a przed spółką perspektywy coraz lepsze.
Zupełny brak obrotów. W tym tempie będziemy się mielić w nieskończoność. Nadal nie widzę sensu trzymania kursu pod wykup na koniec roku. Jeśli pójdzie kolejny pakieciak to zaraz za nim wezwanie. No i jeszcze zobaczymy wyniki. Pozdro!
Dnia 2021-05-01 o godz. 11:38 ~doctore napisał(a): > Skasowano mój post w którym opisałem jak to widzę, natomiast co do zejścia z ceny to sternik ma teraz dobrą możliwość, dlatego na tym lokalnym oporze w gruncie rzeczy była podaż stabilna. Chyba, że założymy że sternik już wybiera podaż schodkowo i będzie ruch pod wyniki jednak w górę na podbitkę, zgaszenie i reakumulacje. > > Jedna rzecz trochę mi wraca przed oczy, że jednak przy tak małym zainteresowaniu będzie można ten kurs utrzymywać tak jak to się dzieje teraz. Chyba, że wyniki, szczególnie za 2 kwartał i masakrycznie wysokie już za 3 kwartał, gdzie będzie total odbicie produkcji, przemysłu, całej gospodarki, po prostu nie pozwolą rynkowi przejść obojętnie i kapitał napłynie.
małe / średnie firmy raportują doskonałe wyniki i z tendencją do dalszej poprawy osobiście lubię gdy firma płaci dywidendę , zostaję na dłużej lub do 4.5 - 5 zł jeśli będzie takie wezwanie