jak swego czasu na biomedzie czy biomaximie po 4-5 zł, siedzą złodzieje i nawalają na dużym wolumenie przy małych wahaniach wielokrotnie w ciągu dnia, a to wszystko pod egidą knfu, ....... transakcje w ułamkach sekund, podpieranie przed widłami, uwalanie, podciąganie o kilka procent i znów uwalanie i tak w kółko,...
naparzanie na automatach, wciąganie naiwnych i zarabianie na małym procencie przy duzym obrocie, obraz szulerni zwanej giełdą ...... tak to wygląda na wszystkich spółkach, na których pojawia się jakaś cenotwórcza informacja i zwiększają się obroty, w latach 90-tych kurs wisiałby na widłach przy dużo mniejszych obrotach przez kolejny tydzień i codziennie byłoby po plus 40 % ,,, dziś szulernia uprzedza fakty i zarabia na automatach nie pozwalając wybić się kursowi ....