Czyli drukarki w ruch, żeby finansować milionową pensyjkę nieudacznika, które czego się nie dotknął to spier.... Ciekawe po ile nadrukują papieru po 1zl, 2zł?
Patrząc na obroty, to jeleni chcących zapewnić prezesikowi kolejne bananowe lata u steru nie brakuje. Ten koleś złotówki nie zarobił na tych swoich bajkach i snach o potędze, a pelikany łykają i będą znowu płakać