12 czerwca 2007 roku akcje Tima osiącnęły 60 zł. Czy pamięta ktoś co się wtedy wydażyło i dlaczego przez 13 lat nie osiągnęło więcej tego poziomu? Terz jest ten czas by wyznaczyć nowe szczyty w przełomie 2021/2022 ?
Po kryzysie ok. 2003 roku TIM był na granicy upadłości (akcje o ile pamiętam chodziły po 50 gr.). Aby przetrwać dogadali się z bankami, mocno zrestrukturyzowali firmę i w kilka lat stanęli na nogi. Zrobili emisję akcji pod budowę centrów logistycznych (miały być dwa, ale ostatecznie zostały tylko Siechnice) po 30 zł. Na tej fali oraz rynku byka na giełdach kurs poszedł pow. 60 zł. Potem była zapaść na rynku gdzieś w latach 2008-2009, czego następstwem była kolejna "restrukturyzacja" i postawienie na e-commerce. Teraz mają już wszystkie klocki na miejscu żeby rozjechać rynek jak walec. TIM ma 10% rynku, a spokojnie może dojść do 30% w niedługim czasie - bo nie ma mu kto zagrozić. Przewaga technologiczna jest dzisiaj nie do nadrobienia przez nikogo w tej branży.