Dziękuję mendowatym trollom za ich syzyfowy wysiłek. Poza obrażaniem innych i dezawuowaniem dobrej spółki nie potraficie niczego innego, ale nawet to ostatnie Wam nie wychodzi, bo chciałem coś dokupić z ukrytego na 3,2 i niestety nic nie wyszło. Musicie się doszkolić w naganianiu na spadki, bo leszcz na RDG nie jest tak bezrefleksyjny jak Wam się wydaje, a za dobry towar jak się go wcześniej sprzedało, trzeba zapłacić. A tymczasem dla tych którzy potrafią kojarzyć fakty i wyciągać dalekosiężne wnioski polecam znamienne zdanie z nowej strategii OAT: "OAT w ramach założonych celów, będzie m.in. analizowało rynek pod kątem atrakcyjnych licencji programów badawczych innych spółek, na wczesnym etapie rozwoju". Pełna wersja: https://www.bankier.pl/static/att/emitent/2021-03/OAT_Zalacznik_Zarys_Strategii_Rozwoju_202103240126987168.pdf
Jak uzasadnisz swój punkt widzenia w tej sprawie ? Uważam, że współpraca z OAT byłaby bardzo rozwojowa, zwłaszcza w zakresie komercjalizacji nowego patentu RDG. OAT ma bardzo dobrą sieć kontaktów i taka synergia mogłaby wzmocnić i przyspieszyć rozwój RDG.
Wartość intelektualna RDG jest na tyle cenna, że sami są w stanie osiągnąć sukces. Współpraca z oat nie jest im do tego niezbędna. Oczywiście czasu upłynie więcej ale mam wrażenie, że Profesor chce zostawić po sobie trofeum jako ukoronowanie pracy całego życia. Dlatego tu zainwestowałam.
Po arkuszu z dzisiejszej sesji, widzę, że obok Ciebie przybywa nowych inwestorów i 3,5 staje się powoli stabilnym wsparciem. "Żebrałem" po 3,36 ale nic nie wpadło :). A co do współpracy, myślę, że prof. Lubiński wie z kim warto i dlaczego trzeba współpracować, aby przyspieszyć rozwój RDG. OAT to poważny gracz, z rozbudowanym kapitałem sieciowym. Wystarczy jeden poważny kontrakt w rodzaju tego z Galapagos i kurs RDG leci na północ. Onegdaj OAT też oscylował wokół 10 zł, a wybił na ponad 80. Owszem do tego potrzeba czasu, cierpliwości i odrobiny szczęścia, dlatego jeśli ktoś inwestuje w tego typu spółki, to musi dywersyfikować portfel i cierpliwie czekać. Jak mu brak pokory inwestycyjnej to ma główny parkiet.
Po arkuszu z dzisiejszej sesji, widzę, że obok Ciebie przybywa nowych inwestorów i 3,5 staje się powoli stabilnym wsparciem. "Żebrałem" po 3,36 ale nic nie wpadło :). A co do współpracy, myślę, że prof. Lubiński wie z kim warto i dlaczego trzeba współpracować, aby przyspieszyć rozwój RDG. OAT to poważny gracz, z rozbudowanym kapitałem sieciowym. Wystarczy jeden poważny kontrakt w rodzaju tego z Galapagos i kurs RDG leci na północ.Onegdaj OAT też oscylował wokół 10 zł, a wybił na ponad 80. Owszem do tego potrzeba czasu, cierpliwości i odrobiny szczęścia, dlatego jeśli ktoś inwestuje w tego typu spółki, to musi dywersyfikować portfel i cierpliwie czekać. Jak mu brak pokory inwestycyjnej to ma główny parkiet.
Dziwne zachowanie kursu. Długimi godzinami zerowe obroty, a jak się coś skubnie to nagle robi sie jakiś ruch i to z reguły w gore.Dwa razy ostatnimi czasy troszku skubnołem i po chwili z zerowego obrotu robił sie jakiś ruch :) Moze przypadek ale mnie to zastanowiło.Mam chęć coś jeszcze delikatnie dobrać jak kurs opadnie więc sam jestem ciekaw czy będzie tak samo :)